Witam,
historia: wracamy z działki a na srodku przedpokoju leży sobie martwa amano.
Czy komuś więcej się zdarzyło, że krewetka wyskoczyła z akwarium wbudowanego w szafę typu komandor, spadła z wysokości 65cm na ziemię, przeszła po wykładzinie w lini prostej najmniej 2,3m oraz później po płytkach na przedpokoju ponad pół metra?
Niestety wycieczka okazała się jej ostatnią wycieczką poza akwarium - szkoda bo nazwałbym ją MacGyver ;(
Ktoś miał podobną przygodę??
Pozdrawiam,
M.
Slyszalem o wychodzeniu krewetek z akwarium (np. przez naroznik akwa), ale sam nigdy tego nie widzialem... :o
Samego wychodzenia nie widziałam, bo bym przecież złapała, ale ostatnio znaleźliśmy zasuszone truchło amanki w przedpokoju :(
Z tym, że akwarium ma pokrywę szklaną, więc wyjść nie było tak bardzo trudno
tak się dziwiłam wczoraj po wpuszczeniu kreweci do moich 5l. dlaczego wyskakują i przyczzepiają się do szyb...zasłoniłam akwa szybką i na całe szczęście bo rano były mokre ślady jakby ktoś w tą szybkę uderzał od środka
Ale wiesz, krewetki normalnie tego nie robią, więc takie zachowanie jest niepokojące, może znaczyć, że coś jest nie tak w akwarium
poczułam że to niepokojące wiec podkręciłam trochę filtr i zaczęly pływać jak szalone...większyłam ciut obroty choć różnicy zbyt wielkiej nie ma, ale teraz krewecie dokazują i pływają po calutkim krewetkarium...
Krewetki zyja przewaznie w rzekach, wiec lubia natleniona wode i jej prad... Byc moze to, ze wyskakuja jest symptomem zbyt niskiej zawartosci tlenu w wodzie... ::)
A ja miałem inną historię z krewetkami "red cherry". Ma akwarium m.in. 25l a w nim danio pręgowane w ilości 4szt. oraz 4 młode ampularie i jedną krewetkę. Moja molinezja black molly urodziła kilkanaście młodych więc wyłowiłem je i umieściłem w tym akwarium w kojcu (kwadratowy pojemnik z bardzo drobnymi otworami przez które żadna rybcia nie mogłaby się przedostać). W jeden dzień tych molek miałem 12 a na nastepny dzień już tylko 5. Myślałem, że może ślimaki albo coś innego. A na trzeci dzień nie było już żadnej molki a za to krewetka zostawiła swój pancerz (czy jak to się tam nazywa). Dodam, że kojec nie był przykryty a wystawał ponad powierzchnię wody ok 2 cm. Wynike z tego, że ta "bestia" wyszła nad powierzchnię i weszła na obiad do kojca poczym wróciła do akwarium. A i dodam jeszcze, że ta krewecia jest młodziutka i ma zaledwie ok. 0,7 cm.
Cytat: Grzenio w 02.09.2008, 19:47
Ma akwarium m.in. 25l a w nim danio pręgowane w ilości 4szt.
Ciutke za malo jak na danio... Ale jak maja sie dobrze to sie nie wtracam... ;)
Cytat: Mechanic w 02.09.2008, 20:03
Cytat: Grzenio w 02.09.2008, 19:47
Ma akwarium m.in. 25l a w nim danio pręgowane w ilości 4szt.
Ciutke za malo jak na danio... Ale jak maja sie dobrze to sie nie wtracam... ;)
To z przymusu w celu ich ochrony a docelowo idą do 54l, ale...
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=16615.msg154486#new
Nie wierzę, żeby malutka (zresztą nawet duża też) red cherry zeżarła zdrową żywą rybkę, choćby i najmniejszą.
Cytat: matka siedzi z tyłu w 05.09.2008, 08:56
Nie wierzę, żeby malutka (zresztą nawet duża też) red cherry zeżarła zdrową żywą rybkę, choćby i najmniejszą.
A wczoraj ta sama krewetka zeżarła mi ikrę danio pręgowanego :(
Ikra to co innego