Czy w sklepach jest do nabycia jakiś środek ślimakobójczy. Moje akwa nie wygląda już jak dla ryb tylko dla ślimaków. Wszędzie ich pełno. Zjadają mi rośliny, dwóch się już pozbyłem. Proszę o pomoc.
Ten srodek to bocje wspaniale. Mozesz rowniez przyczynic sie zanikania plagi slimakow nie przekarmiajac ryb.
Często poruszany temat, poszukaj, znajdziesz między innymi o sposobie na sałatę lub na marchewkę.
Wyłowiłeś dwa ślimaki? Może miało byc dwadzieścia ? :)
Bo dwa to nie plaga :) A moze chodziło o dwie rośliny :?
Cytat: Tomlsv w 02.08.2004, 19:26
Często poruszany temat, poszukaj, znajdziesz między innymi o sposobie na sałatę lub na marchewkę.
mam duzy problem z zatoczkami, są wszędzie, wiele osób mówi zeby wsadzic sałate do akwa na noc i ze na drugi dzień bedzie ich duzo na niej siedziało, no więc zrobiłem tak i wstaje rano a na sałacie ani jdnego slimaka ??? dodam tylko ze polałem ją wrzątkiem bo tak gdzieś przeczytałem na forum no i dałem do akwa, moze mi ktoś powiedziec co zrobiłem źle ze nie było na sałacie ani jednego slimaka, po zalaniu wrzątkiem ta sałata ledwo ci się trzymała kupy moze to jest powód czy taka ma byc???? to moje pierwsze pytanie
Będe przenosił akwa do innego miasta czyli na nowo restart(jestem zmuszony to zrobić nie mam wyjscia) i nie chciałbym za nic wyrzucać moich roslin, mozecie doradzić co zrobić z roslinami zeby nie pozostało na nich zadnego jajeczka, bo pozostałe rzeczy jak zwirek i inne przedmioty to wyparze i mam nadzieje ze wszystkie jajeczka zginą no ale co z rolsinami?? słyszałem gdzieś zeby moczyć roslinki w nadmanganianie potasu?? mozecie powiedziec czy to coś da, jezeli tak to gdzie kupic, ile go dac i do jakiej ilosci wody, jaki czas moczyc?? prosze pomóżcie
no bez przesady nikt nic nie moze powiedziec >:D pomóżźie kurcze mam problem
kurcze naprawde nikt nie ma nic do powiedzenia :( chociaż przynajmniej z tym nadmanganianem potasu please :( ???
Nadmanganian może pomóc - to silny utleniacz, prawdopodobnie dostaniesz go w aptece. Kiedyś wyczytałem, że można spróbować wybielaczem, ale nie podpiszę się pod tym. Co do stężeń obu środków nie mam pojęcia. Na pewno roślinki wytrzymają dużo większe stężenie nadmanganianu niż rybki, ale jakie? Próbuj, jeśli nikt nie potrafi Ci pomóc. Są też środki przeciw ślimakom np.http://www.tropical.com.pl/POL/preparaty/limnatox.html (http://www.tropical.com.pl/POL/preparaty/limnatox.html), ale nie próbowałem.
Może zamiast sałaty spróbuj marchewki, serio. Pamiętaj, minie troche czasu zanim zobaczysz rezultaty.
Polecają kapiel w nadmanganianie jako "kwarantannę" dla roslin. Ja bym tak zrobiła i bardzo, ale to bardzo starannie umyła każdy liść i lodyge pod kranem. Zresztą zawsze to robie i jak na razie odpukać plagi nie miałam.
Z bocjami jest różnie, moje zjadły ampularię, ale jak trafiły sie dwa rozdętki to je olały sikiem prostym. Ja ich natomiast nie olałam i chyba w odpowiednim czasie bo ślad zaginął - podejrzewam, że nie zdążyły sie rozmnożyć.
Witam.
Mialem kiedyś też plagę zatoczków, wszedzie było ich zatrzęsienie. Z początku recznie odlawialem-najlepiej wieczorem, 10 minut zgasić światło, zapalić i mamy ładnie większość "na wierzchu". Ale jest to walka z wiatrakami. Wprowadziłem do akwa świderki i mam po kłopocie. Zatoczka widzę raz na jakiś czas, głównie muszelki. Ale nie jest to szybki sposób na pozbycie się zatoczków, trzeba troszkę poczekać.
delTORO
ok dziękuje bardzo, ale to bardzo za odpowiedzi :) spróbuje z marchewką jeszcze i z sałata tez pokombinuje , środków nie bede dawał , raz dawałem ale tak rybki się źle czuły ze juz nie chce ich truć, no to kupie jednak ten nadmanganian i pokąpie te roslinki troche ;) aha a te swiderki jak długo juz bedą w akwa to czy nie są uciążliwe ? jak zatoczki, ale podobno one tylko zerują w żwirku i na wierzch nigdzie nie wyłażą tak? bo jak tak to natychmiast je kupie co mi szkodzi :D
jest preparat Tropical'a o nazwie Limnatox. Zabija ślimaki i wypławki. Słyszałem mieszane opinie na temat jego skuteczności ale jakoże do drogich nie należy to możesz spróbować.
Świderki wychodza z podłoża, głównie wieczorem. Dosyć szybką sie rozmnażają. Nie sądzę jednak aby to był jakikolwiek problem - ale pozostawiam tutaj pole do popisu dla innych, ponieważ ja mam duże może 4 a maluchów doliczyłam sie 32, czyli pewnie do 50 dobije. czy będzie to uciążliwe jak urosną ? Nie wiem. Do momentu aż nie zaczną mi podgryzać roslin to ruszające sie podłoże nie będzie mi przeszkadzać. A podobno roslin nie tykają. Zobaczymy. Natomiast sa to bardzo ładne ślimaczki, przynajmniej moim zdaniem ;)
ok dzięki wielkie :) jak tylko obczaje ze są w zoo to chyba sobie kupie pare :)
jest taki fajny srodek na slimaki sera schneckopur dostac go mozna bez problemu jedna wada moze wykosci rybki a w szczegolnosci denne i jak zawsze chemia martwe slimaki beda rozkladac sie na dnie psujac wode wiec warto sie zastanowic czy uzyc czy nie ja nie uzuylem i zyje wsrod slimakow ograniczajac ich liczbe recznie mozna tez redukowac przez precyzyjne karmienie ryb aby nie zostawalo duzo resztek a najlepiej w cale pozatym slimaki to pozyteczne stworzenie wiec warto sie tez zastanowic
ja mam w 45 litrach całe stado świderkow od 1mm do 20 mm , nie niszczą roślin i po zgaszeniun swiatla to cale stado wypelza na ścianki.
dwa dni temy dostaliśmy ślimaka świderka - giganta - 6 cm!, to nie jest swiderek, pomożcie co to za gatunek, pierwszej nocy odgryzł czerwoną "trawkę " od korzeni, teraz siedzi za karę w kotniku.
co to za jeden?
DOROTAZOFIA - daj może jakąś fotke ;)
Czy moglibyście mi powiedzieć jak pozbyć się brązawych plamek na szybie w akwarium czy pomogłyby miw tym ślimaki jęsli nie one to co tylko nie mówcie bocje bo są za drogie
Scieraj to ostrą gąbką.
Co mają bocje do glonów?
nie wiem co mają bocje do glonów bo nigdy ich nie miałem a czy mógłbyś mi doradzić jakie zwierzątko akwariowe mogłoby temu zapobiegać
sam zasugerowales bocje, a kiedy raffy pyta sie co maja bocje do glonow (bo zapewne to o czym piszezsz to sa glony) to odpowiadasz, ze nie wiesz...
Wiec po co sam to napisales, ze nie chcesz bocji, bo za drogie?
Scieranie ostra gabka to najlepszy sposob na pozbycie sie glonow z szybki, po co zatrudniac do tego zadania jakies stworzonko skoro mozna samemu zdobyc sie na ten wysilek. No chyba, ze jest sie leniwym, prawda panie dagrzybek?