czesc, mam 45 litrowe akwa zalozone jakies 1,5 miecha temu. moim problemem są krasnorosty na żwirku... >:D wygladają paskudnie a moje krewecie wogole juz nie zchodza na zwirek :'( (przynajmniej za dnia) I tu pojawai sie moje pytanie: czy male stadko otosków daloby rade takim wrednym glonom??
a tu sie pojawia drugie pytanie: moje parametry wody pH-7 TwO-16 TwW-9 NH3 nie ma, nawoze CO2 swiatlo ze swietlowk energooszczedneji chyba 11 W 12h/dobę( juz zmniejszylem czas swiecenia :-\) czy z takimi parametrami daloby sie trzymac otoski??? bo czytalem ze moga zyc w takich warunkach ale odpowiednio przygotowane po jakims cyklu stopniowego powiekszania pH
prosze o jakakolwiek podpowiedz , rade cokolwiek!!!!....
pozdrawiam,
otoski raczej daly by ci rade z tymi glonami co do wlasciwosci wody - niewiem
a swiatlo wystarczy ci 8/24 h
12h/24 jest ok
otosków kup z 5 ;)
Przede wszystkim to jak wyglądają te krasnorosty. Bo krasnorost krasnorostowi nie równy. Jaką mamy pewność, że akurat otoski poradzą sobie z tym glonem? Jaką mamy pewność, że to w ogóle krasnorosty? Zdjęcie by się przydało...
to wyglada jak plesn a dzisiaj zrobila mi sie jakas dziwna smuga na zwirem ( wyglada jak mgła ???) takie smugi do 5 cm nad powierzchnia podloza,
ostatnio (zanim byly krasnorosty) doswiadczylem unoszenia sie jakis babelkow pewnie tlenu z podloza, na ktorym wczesniej lezal cala noc banan... moze to tlko zbieg okolicznosci
zdjecia do powiekszenia: (http://images28.fotosik.pl/279/22b74f9dd19227f8m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=22b74f9dd19227f8)
(http://images29.fotosik.pl/279/0492215636c65c25m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0492215636c65c25)
Jeśli to wygląda jak taki dywanik to pewnie są to sinice. A sinic żadna ryba nie zjada. Aby się sinic pozbyć trzeba by zrobić dużą podmianę wody, zebrać tyle sinic ile się da (jak najwięcej) i zacienmnić akwarium na 5-6 dni w taki sposób, aby nie dostawało się do wnętrza żadne światło. Po okresie zaciemnienia ponownie zebrać wszystko dokładnie, usunąć rośliny, które zaciemnienia nie przetrwały i wykonać do 2-3 dni ze 3-4 podmiany po około 30-40%.
Trzeba by jednak mieć 100% pewność że to sinice.
a co w takim razie z rybami i krewetkami?? takie zaciemnienie na nie wplynie jakos negatywnie??
ale jeszcze sprobuje mimo wszystko wpuscic otoski i amano... moze bede mial szczescie :-\
kurcze, a wymiana wierzchniej warstwy zwirku nie pomoze??
to na 90% nie są sinice, wisdziałem zdjęcia na których one wygladaly jak takie nitki ktore placza sie wokol roslin i na zwirku
to wyglada jak pleśń
Sinic są różne rodzaje więc niczego nie da się wykluczyć. Zacznij może od tego, zeby podmienić wodę i odmulić tego ile się da. Otoski nie zjadają krasnorostów.
IMO też myślęże to sinice choć bardziej po twoim opisie niż fotkach gdyż są mało wyraźne.
zaciemnienie rybomani krewetkomnie zaszkodzi. pamiętaj by po zaciemnieniu koniecznie porządnie odmulić dno i wyczyścić wszytkie obumarłe szczepy. są toksyczne po obumarciu. azaciemnienie ma byćpełne. nawet karmić nie możesz w tym okresie.
Podczas zaciemnienia należy napowietrzać dodatkowo wodę.
sluchajcie, a co jezeliby nagle wydajnosc filtra wewnetrznego spadlaby o m.w. polowe?? czy moze to byc powodem jakiegos wysypu glonow przez zbyt maly ruch wody?? ostatnio strasznie mi sie filtr zapycha i jakies dziwne brazowe cos ::) siedzi w niedostepnym dla mnie i niemozliwym do wyczyszczenia miejcu, prawdopodobnie dlatego jest taki maly prad wody... probowalem to drutami wyciagnac ale nie da rady >:D
A spróbuj przepłukać bardzo silnym strumieniem wody (ofc filtr bez wkładów). Te brązoew "coś" mogło Ci się po prostu rzucić także na filtr dlatego się zapycha.