Mam 20l akwarium a w nim bojownika i.....na nieszczescie brzydkiego kiryska...to ze go nie lubie nie znaczy ze jest mi obojetny jego los...
od kilku dni kirysek siedzi w kacie akwarium pod grzalka co smieszne...ozywa tylko podczas karmienia i jak gasze swiatlo...
nie zauwazylam zeby bojownik go "ustawial do porzadku"...a on jednak wiekszosc czasu spedza na "grzaniu sie" w kacie...
to raczej nie jest normalne chyba u kiryskow bo wyczytalam ze sa to bardzo akrywne i ruchliwe rybki...ale to nie pasuje do mojego kiryska :(
co o tym myslicie??
kiryski to rybki stadne minimum 5 osobników twój kirysek jest samotny :-\
kup jeszcze kilka kirysków albo oddaj go
jak go oddam to moj chlopak sie obrazi...:) bo kiryska "dostalam' od niego a wlasciwie wpakowal mi go do akwa...heh faceci :P
to wytłumacz mu że kirysek się meczy a jak nie chcesz go oddac to dokup mu towarzyszy
Nie dokupuj oddaj, masz za mały zbiornik. Albo powiedz swojemu chłopakowi aby kupił większy kanisterek dla kiryska :D Bo ten jest za mały na stadko.
zależy jakich kirysków !!!
moj jest kirysek pstry...a jak bym dokupila jeszcze jednego ???
Ja mam 4 i jet im super według mnie ::)
To bys miala problem pt "Co zrobic z dwoma wielkimi kiryskami w 20l" ;)
Pstre sa za duze na 20l wiec najlepszym rozwiazaniem byloby oddanie/wymienienie lub kupno wiekszego baniaczko i stworzenie stadka kiryskow ;)
marek pewnie masz wieksze akwarium
faktycznie takie wielkie one rosna?? teraz to zes mnie wystraszyl ;/
mam 126l ;D
no wlasnie...ja mam 5razy mniejsze...
wiedzialam ze bede miec problem z tym kiryskiem.... ;/ heh
ja mam tez 4 kiryski (w tym tylko 1 parke) i jest im super w moim akwa ;D
a kiryski (co sie dowiedzialem [niewiem czy dobrze]) to rybki nocne ale moje tego nieokazuja ;D
one przez cały dzień są "żywe"
hym....moj tez byl 'zywy' szczegolnie wieczorami a po zgaszeniu swiatla to jak dzikus sie zachowywal
Witam
Jak Twój chłopak "zmajstrował" Tobie Kiryska, to niech teraz łoży na jego utrzymanie. Niech kupi większe akwarium i jeszcze parę kirysków. Rybka będzie szczęśliwa. A Kiryski faktycznie mogą duże urosnąć, ale muszą mieć warunki. Znajomy miał Kirysa wielkości dłoni, ale na wiosnę wpuszczał go do oczka wodnego w ogrodzie i tam tak wyrósł. Potem jesienią go łapał. Hehehehe
do oczka wodnego ??? ::)
czy ten kirys tam niezamarzł (wiosna) ::) ???
przeciez one potrzebuja cieplejsza wode
posatanowilam narazie nie oddawac kiryska
szkoda mi go... taki niechciany...
narazie jest malutki to nie wadzi jak urosnie bede sie martwic...
w planach mam wieksze akwa jak sie przeprowadze...marzy mi sie narozne z haremem bojownika...ale to jeszcze pare miesiecy i musze sie duzo nauczyc
a co do zachowania to ja sama juz nie wiem...teraz jest na przemian raz siedzi bez ruchu raz szaleje...