Kupiłem korzeń który w sklepie był w aqwa z rybami, więc mam pytanie, czy muszę go płukać w słonej wodzie itp. czy mogę go po prostu włożyć do aqwa ?
ja bym na twoim miejscu go pozadnie wyplukala w srodku bakteriobojczym...na wszelki wypadek...bo chyba nie chcesz zadnej epidemi w akwa :)
moze kąpiel w MFC albo nadmanganianie potasu a potem kilkudniowa kwarantanna z codzienną wymianą wody :)
ja wsadzolam roslinki prosto ze sklepu i mialam problem.
O bakterie się nie boje, nigdy nie robiłem rybą kwarantanny i jakoś epidemii nigdy nie miałem, np. przedchwilą wpuściłem do swojego aqwa zbrojnika niebieskiego (około 15cm :D) który pływał w tym aqwa w którym był ten korzeń więc jeśli są tam jakieś bakterie to przeniosły się już one na tym zbrojniku.
Boje się jedynie o ślimaki, znalazłem jednego na tym korzeniu! Znacie jakiś szybki sposób na zabicie jajeczek ślimaków?
Do gara ,pogotowac z 10-ec minut i do akwa . Bez przesady . ::)
no to... to samo Tobie radze ale w sliniejszej dawce niz normalnie przy kuracji potrzymaj 2-3dni w tym rostworze...slimaczki nie powinny tego przezyc... :)
Cytat: monik w 04.10.2008, 17:09
no to... to samo Tobie radze ale w sliniejszej dawce niz normalnie przy kuracji potrzymaj 2-3dni w tym rostworze...slimaczki nie powinny tego przezyc... :)
Gotowania też nie powinny przeżyć.
nie tylko nie przezyja ale i szybciej bez zachodu :) umiescilam posta nie przeczytajac co napisal moj poprzednik :)
Tyle że ja nie mam takiego wielkiego gara, ten korzeń ma pół metra, włorze go do wanny i poleje wrzątkiem to chyba wystarczy ?
nio, powinno byc oki, mozesz nagrzac duzo wody w garnkach i wlac je wszystkie razem do wanny zalewajac korzen..
Oblałem go starannie 1.6l gorącej wody i od wczoraj jest w moim akwarium ;)