witajcie!
wyjechałem na tydzień, po powrocie samiec ramireza wygląda jak mutant ma wytrzeszcz jednego oka (prawgo) całe opuchnięte i "wychodzi" z oczodołu i dostał jakiegoś "guza" pomiędzy oczami (lewe oko ma normalne), są to jedyne zmiany w wyglądzie, płetwy całe ubarwienie normalnie, żadnych plam, krost, wysypki, tylko to oko i guz
do tego chowa się z tyłu akwa w roślinach, a zawsze pływał przed przednią szybą
pokarmu nie pobiera, zawsze przeganiał inne ryby, był panem akwarium i jadł jako pierwszy, teraz w ogóle do pokarmu nie wypływa, jak nasypałem tak, że opadało mu koło nosa to połykał i wypluwał, nie jadł
czy ktoś wie co mu się stało? musiało to być podczas mojej nieobecności
albo złapał jakąś bakterię albo wiciowce. Przełóż go do szpitalika i wykąp w Bactopur Direct.
Prawdopodbnie możesz go spisać na straty ... Jest to jakiś pasożyt który dostaje się pod oko ... dokładnie nie pamiętam (więcej chyba tutaj -> http://www.aquaforumlublin.fora.pl/choroby,28/choroba-ramirezki,145.html)
Ale zawsze możesz spróbować leczyć ...
Zeby nie zakładać nowego tematu.Samiec ramireza dziwnie się zachowuje.Wygląda na zdrowego nie ma żadnych plam, zmian itp.Zawiesza się gdzieś i stoi ,nie pływa nie przyjmuje pokarmu.Reszta ramirez jest aktywana .
Parametry wody sprawdzone wszytko ok.Sytuacja trwa od 2 dni. ::)
U mnei tez tak momentami bywalo jesli inny przejmowal panowanie w aqwa - tamten musial kilka dni nabierac odwagi i stawic czola drugiemu....teraz zyja jako tako w zgodzie raz za czas sie przeganiajac - z poczatku tez tak siedzial jakby byl zestresowany itp
Od początku był dominantem i rozstawiał po kątach.Czy w takim stresie może też nie jeść??
tak, nawet tydzień wytrzyma bez jedzenia
Jakiś czas temu przyplątała się ospa.Może znowu sie coś zaczyna dziać???Właśnie widzę że ryby się zaczęły ocierać o rośliny(spordycznie)
Hmm solić wodę profilaktycznie czy czekać aż wysypie???