Hejka od założenia akwa 126l wszystkie ryby się wycierają
czyli tak
neony czarne
kardynałki
danio
bojki
a czerwonobrzuchy się już przygotowują aha jeszcza kiryski mi wczoraj się rozmnożyły ale ikry dziś nie ma
<papa>
cieszyć się czy płakać ??? ;D :-[
i jak to zastopować???????
O kurcze... ;) szczesciarz.. ;D a jakie ty masz parametry wody?? czym ty karmisz rybki?
Ja nie sprawdzam parametrów wiem że wlałem koło 20l przegotowanej a resztę przez okno ze studni <papa>
a jak im zabronić tego wycierania?????//
hehe ja tez do swojego akwa leje wode ze studni...ale widac to wcale niepopedza ich do rozmnazania...wes wloz kilka muszelek do akwa w twardej wodzie niepowinny sie juz tak romnazac..
to jest raczej zła rada ::)
kup rybę która zje ikre albo obniż temp. bo ryby zazwyczaj wycierają się w podwyższonej ;)
niewszystkie ryby wytrzymaja niska temperature.. <papa>
ale mi chodzi o ok. 23 st ::)
no przecierz nie zejdzie do -5 st. prawda?
nom..masz racje 23 bedzie ok <good> ale niektore ryby i tak sie rozmnoza;P
z tych co wymienił marek..żadne...ale możesz liczyć na tarło kirysków :P
no fakt..... ::)
no dziś tarło kirysów po podmianie <papa>
a glonojady rozmnozyles? bo mi cos niewychodzi ::)
nie bo mam tylko samiczkę ona raz sama złożyła ikrę :-\
hehe...ale inne ryby ci się nie rozmnożą....narazie ;D
mam nadzieję bo szkoda mi tej ikry :'(
ty w ogóle masz z tych wszystkich "tarł" narybek??
czy one poprostu składają ikre a inne ryby to zjadają?
Cytat: marek121221 w 11.10.2008, 17:17
Hejka od założenia akwa 126l wszystkie ryby się wycierają
czyli tak
neony czarne
kardynałki
danio
bojki
a czerwonobrzuchy się już przygotowują aha jeszcza kiryski mi wczoraj się rozmnożyły ale ikry dziś nie ma
<papa>
cieszyć się czy płakać ??? ;D :-[
i jak to zastopować???????
mam podobną obsade tyle że jeszcze do tego skalary, czerwonobrzuchy ci sie rozprawią z całą ikrą i ewentualnym narybkiem jaki sie pojawi
ikrę zjadają ale czasem się coś muchowa i szkoda mi tych jajeczek i młych że jeszcze się nie urodziły i już to poznały :'(
no tak, ale w sumie to po co coś zmieniać jeśli to ze przystepuja do tarła to oznaka dobrego samopoczucia ::)
wszyscy mi mówią że mam wszystko żle :-[
że mam złą obsadę może to i prawda ale one się dobrze czują <papa>
pytałeś się ???
no nie raz :'(
Cytat: marek121221 w 20.10.2008, 14:03
no nie raz :'(
damjakas mial chyba na mysli o to czy pytales rybki czy sie dobrze czuja skoro tak piszesz...
No ale mio nie powiedziały ;)
nie no żart ale jak się wycierają to dobrze czy żle <papa>
Z punktu widzenia biologii to każdy organizm dąży do wydania potomstwa, czyli rozmnożenia się. Z czasów początków dorosłości mojego ojca (chyba 25 lat) to miał on akwarium 35l. Bez pokrywy, jakiś słaby filterek, wiecie jak niedoświadczeni myją filtr... on tak robił. A po za tym: 3 welony, kilka skalarów i multum neonków. I co?, skalary non stop się wycierały (wtedy miałem 4 lata to jeszcze akwa pamiętam). Więc wiesz, nieraz takie cuda się zdarzają. Ale jak masz wszystkie testy w porządku to jest duże prawdopodobieństwo , że im dobrze w tym akwa.
Ps. Mam proźbe do Ciebie. Kup sobie cierniooczki i jak Ci sie rozmnożą to napisz... Jak Ci się wszystko rozmnoża to i może z nimi coś wyjdzie (moje ulubione rybki denne ;)). Powodzenia w hodowli.
Dzięks będę kupywał jeszcze koło 6
<papa>
Napiszę trochę nie na temat ale...
marek zgodzę się z innymi, że Twoja obsada jest niewłaściwie dobrana. Między rybami ciepłolubnymi masz kardynałki, które są rybami zimnolubnymi. Dla kardynałków górna granica temperatury wody okolice 22 stopni tymczasem dla wielu innych te 22 stopnie to za mało (np dla bojowników).
Druga sprawa to ilości w jakich u Cibie poszczególne gatunki występują. Ryby stadne trzymasz w ilościach wręcz "śladowych" (np. danio, bystrzyk, kirys). W podpisie masz xXx molinezji i gupików co sugeruje, że masz ich sporo, co z kolei sugeruje, że akwarium jest przerybione.
Nie można więc pisać, że:
Cytat: marek121221 w 19.10.2008, 18:45
że mam złą obsadę może to i prawda ale one się dobrze czują <papa>
To, że ryby nie chorują i nie padają nie oznacza jeszcze, że się dobrze czują. Każda ryba ma jakąś tam wytrzymałość, która pozwala jej przeżyć w warunkach odbiegających od tych, do których jest przystosowana. Jednak prędzej czy później zaczną się problemy.
Proponuję więc mocno zmodyfikować obsadę, dobrać gatunki w sensownych ilościach a potem myśleć o rozmnażaniu.
no to jak ty myślisz podaj mi jakąś z ramirezami neonami <papa>
Ramirezy - 1+1, a jak dobrze pokombinujesz z dekoracją to 2+2
Neon - około 10-12 sztuk
Kirys - jakieś 6 sztuk
Otoski - jakieś 6 sztuk
A czy mogę dodać prętniki??
mam pytanie czy ktoś ma pyszczaki???? prosze o informacje.
Ja będę miał w 126l 1+3 saulosa