Sam już nie wiem jak ustawić filtr w swoim aqwa, wiem że chodzi o to żeby rozpuściła się jak największa ilość tlenu w wodzie, tyle że nie wiem jaki sposób jest lepszy, ruch tafli wody czy duża ilość pęcherzyków powietrza w wodzie ?
falujący ruch tafli wody
Może zainteresuje Cię ta dyskusja:
http://www.gsa.org.pl/forum/viewtopic.php?f=16&t=939
Mnie bardziej sprawdza się deszczownia ponieważ jest cicha i mniej kłopotliwa niż bąbelki z napowietrzacza ale jak widać po ww dyskusji będzie tyle zdań ile ludzi.
Dzięki "Emi" u mnie wylot wody z filtra jest 15cm pod powierzchnią wody i chyba tak zostanie, jest masa bąbelków i tafla wody też nieźle się rusza.
Ja osobiście uważam że te bąbelki to lepszy sposób na napowietrzenie wody.
Arek0402
z ciekawości - jak sobie poradziłeś z filtrem, że już wypycha powietrze na taką odległość?
też sie zastanawiam nad podobnym rozwiązaniem w moim turbo 350
Cytat: marcinl w 17.10.2008, 09:17
Arek0402
z ciekawości - jak sobie poradziłeś z filtrem, że już wypycha powietrze na taką odległość?
Ja mam dwa akwaria jedno 112l z filtrem 8W o wydajności 500ll/h a drugie 15l z filtrem o którym jest ten temat: http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=17278.0
Ryby czasami podpływają pod powierzchnie i łapią powietrze, jak dotąd przymykałem na to oko ale chyba trzeba coś z tym zrobić, tylko co ? jak pisałem w wodzie jest bardzo dużo tych bąbelków, tafla wody również się całkiem sprawnie porusza, co robić ?
a co za ryby ci podpływają?
bo niektóre po prostu chwytają powietrze niezależnie od tego jakie stężenie tlenu jest w wodzie, np piskorki, labiryntowe(gurami, bojowniki, prętniki .. )
napisz ile masz l. i ile jakich ryb
ja problemów duchotą u ryb nie mam nawet w mocno zarybionym akwa tarliskowym z młodymi skalarami, a nie mam tam zadnego napowietrzacza tylko filtr be deszczownicy, tyle ze wylot wody skierowany na powierzchnie
a może nawozisz CO2 rosliny, jeśli tak to pewnie za duzo sie rozpuszcza
Cytata co za ryby ci podpływają?
Samica mieczyka gupika i czasami samce tych gatunków, nigdy jeszcze nie widziałem żeby któryś neonek tak zrobił albo zbrojnik.
Cytatnapisz ile masz l. i ile jakich ryb
Czytaj opisy, mój jest zawsze aktualny ;)
Cytata może nawozisz CO2 rosliny
Nie.
one po prostu lubią pływać przy powierzchni, przy takim zarybieniu powinien starczyć sam ruch tafli wody
One pobierają pokarm z tafli wody więc czasem podpływają zerknąć czy czasem czegoś tam nie ma lub zerknąć co to za "pyłek" i czy czasem się do jedzenia nie nadaje. Jeśli masz np film białkowy na powierzchni wody lub jego zaczątki to żyworódki bardzo chętnie wtedy siedzą pod powierzchnią go podskubując. Czasem także ryby "wiszą" pod powierzchnią kiedy w wodzie zwiększy się ilość zw. azotu lub coś jest nie tak z wodą. Zauważyłam także, ze ryby zaczynają wykazywać objawy przyduchy kiedy w wodzie znajduje się za dużo materii organicznej (brudny filtr lub niewydajna filtracja). Tak jakby ten mikroskopijny syf pływający w wodzie oblepiał im skrzela.
Większość ryb przypowierzchniowych (Gupik, Molinezja itd.) większość życia spędza przy powierzchni, a samce rzadziej mogą być przy powierzchni, bo mogą tracić czas na szukanie
partnerki w innej strefie zbiornika (mało dla nich ważne czy będzie tego samego gatunku) lub chowającej się rodzocej samicy (wyżerki w postaci młodych, których u samicy Mieczyka może być chyba ponad 200).
ps. Pethro czy to przypadkiem piskorze łapią powietrze, a nie piskorki? Bo nie słyszałem by cierniooczki(piskorki) tak raobiły.
ps2. Duża ilość materi organicznej może prowadzić do przyduchy (lub powstania "podwodnej pustyni" w jeziorze), bo bakterie zużywają tlen do rozkładu materi organicznej na związki nieorganiczne (korzystne dla roślin w dzień) i chyba nawet mogą doprowadzić do wydzielania się siarkowowdoru(wtedy poniżej pewnej granicy głębokości życie w zasadzie nie istnieje).