T0 jest niejako kontynuacja tego wątku:
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=16499.new#new
Mój samiec gurami jest od kilku dni czarny do połowy. Czy to jest OK ? Do tej pory podczas tarła razem z samicą/samiczmi ciemniał, robił się czarny - tak samo jak samice ale cały, lub częściowo ale nie aż tak w poprzek jak teraz. Czy wszystko OK ? (samice nie chcą podchodzić teraz do tarła) Zdjęcia samca (bo samice wyglądają normalnie):
(http://images30.fotosik.pl/285/84bc35f5cdfb7a5am.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=84bc35f5cdfb7a5a)
(http://images40.fotosik.pl/21/64bc4c3d1fab386bm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=64bc4c3d1fab386b)
W realu ten gurami jest do połwy dosłownie czarny, zupełnie czarny...(jak czerń ;) z białymi kropkami) a w połowie normalny.
Gurami dalej tak wygląda - bez zmian. Ma ktoś jakiś pomysł ?
z pewnością nic mu nie jest. wygląda zdrowo. po prostu taka jego uroda.
Dzięki !!
Niestety gurami padło jakieś 2 tygodnie temu.
Dziwna choroba gurami.
1. Najpierw było tak: http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=16499.new#new (padło gurami z guzem) Sekcja złok w moim wykonianiu niczego nie wykazała - oprócz niewyobrażalnego smrodu (odłowiony w momencie śmierci)
2. Potem padło 1 gurami samica bez obajwów - jakichkolwiek. Zachowywała się normalnie, jadła normalnie, wybarwienie normalne...
3. Teraz padł ten samiec przed śmiercią próbował zbudować gniazdo, potem był osowiały, potem przestał jeść i po 2 dniach był martwy... sekcja zwłok (w moim wykoniu... a się na tym kompletnie nei znam) wykazała że ma różowe skrzela - takie powiny być czy nie ??
Widzę że ostatnie 2 sztuki gurami zachowyje się dziwnie. Jedna samica kryje się w liściach i jest osowiała co jakiś czas gwałtownie chwyta powietrze z tafli wody i wraca w rośliny - łuski normalne, kolor też, żadnych ranek itp... nie spuchnięta ani nic... nie jestem pewien czy jje - tzn skubie łodyżki kryptokoryny, ale do pokarmu raczej nie podpływa chętnie.
Druga samica - pływa przy szybie jakby czegoś szukała...
CO TO MOŻE BYĆ ?? Inne ryby mają się dobrze (no w ciągu ostatniego pół roku padł mi 1 zbrojnik, samica - ale zbroniczki toczyły ostre walki, więc to może być przyczyna...) Skalary mają się OK od roku, tak samo żałobiczki (te nawet w zeszłym roku wszystkie przyduchę przeżyły) kosiarki idealnie wybarwione raźno śmigają, razbory... tu czasem jakaś panie, kiryski - jak mi się udaje czasem policzyć to raczej są wszytskie do początku... zbrojniki samiec i samica - od zawsze zdrowe - podjadają mi żabienice i kryptokoryny...
Jakieś sugestie ??
I jeszcze ten wątek: http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=15426.0 może wnieść conieco w sprawie padania moich ryb...
ja nadal uważam że masz pasożyty
No to załóżmy, że mam pasożyty - tylko jakie - nicienie ?? wiciowce ??
A moja rybka zachowuje się zwyczajnie.. tylko ten kolor. Rany a na jakichś pasożytach to ja się nie znam :-\
Miałam zamiar oddać wszystkie gurami a teraz niemoge bo niewiem czy to jest chore.
Jak gurami się trze, to normalnie zmienia kolor - ciemnieje bywa czasem całe czarne. U mnie jest sprawa trochę bardziej skomplikowana... bo gurami mi padają... a jedna zmieniła kolor do połowy czarny i tak jej zostało przez długi czas aż do śmierci...
odrobaczyłbym najpierw na wiciowce, a potem (po tygodniu przerwy) na nicienie