kilka dni temu zauwazylam u jednego danio nastroszone luski. rybka ocierala sie o liscie. myslalam ze to jakas infekcja bakteryjna i zastosowalam MFC. niestety problem nie zniknal, wrecz przeciwnie. teraz kilka rybek ma odstajace luski, glownie na bokach. ta pierwsza ma ranki - napuchniete i szarawo-rozowe na zewnatrz, wewnatrz sa raczej wklesle (dziurawe) z bialymi punktami. ponadto jedna z razbor klinowych ma nastroszona linie lusek wzdluz grzebietu. z kolei kirysek panda ociera sie szalenczo pyszczkiem po dnie. prosze o pomoc...
Spójrz tutaj i porównaj dokładnie czy nie ma reszty objawów tej choroby.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Posocznica_u_ryb
raczej nie... poza tym wszystkie ryby sa bardzo ruchliwe.
Wiesz, nie zawsze występują wszystkie objawy na raz. Nie jestem specjalistą, ale te odstające łuski i jeszcze ranki... ja bym zastosowała ciężki kaliber - Sera Bactopur Direkt.