Witam mam pytanie. W następny weekend muszę przenieść akwarium w inne miejsce w mieszkaniu, zakupiłem odrazu mate polietylenową pod akwarium. Co radzicie żeby zrobić, (dodam że 25.10.2008 skończyłem kuracje baktopurem miałem bakterie która powodowała zanik płetw ) zlać wode i potem ja wlać spowrotem, czy wylać całą wodę, ryby odłowić do miski na czas prac, wyparzyć żwir korzeń kokosa, podłoże,grzałke filtr odkazić akwarium .A jak odkazić roślinki i ryby? Wode mam jonizowana w kranie? Co radzicie??
Nie mozesz wszystkiego wyczyscic bo utracisz potrzebne bakterie, zbiornik musi byc dojrzaly !!!
to jak to rozegrać. nic nie myć tylko przy okazji podmienićok 50% wody?
wylać 50%, resztę zlać, trochę (tyle ile uda się udźwignąć) zostawić w akwa po przeniesieniu wlać tą odlaną uzupełnić świeżą i gotowe
sugerujesz żeby przenieść akwarium ze zwirem???zlaćtylko wode a reszte zostawić? Mam do przejścia jakieś 15m
poproś kogoś o pomoc?
ile litrów ma akwa?
nawet zostawiłbym trochę wody
akwarium ma 126l. A dno wytrzyma??? tam jest ok 20kg zwiru
Cytat: picia136 w 30.10.2008, 07:27
akwarium ma 126l. A dno wytrzyma??? tam jest ok 20kg zwiru
U mnie wytzymalo.
Akwa 60l i ok 15-17kg zwiru + resztki nie wypompowanej wody :)
moja rada to przelac w jakies naczynia 50 procent wody wlozec tam wilter i reszte calego sprzetu , przelozyc rybki,wtedy w wodzie zostana potrzebna bakterie i woda jest dojzale a reszto mazna wyperzec i akwa przenies :D
Cytat: picia136 w 30.10.2008, 07:27
akwarium ma 126l. A dno wytrzyma??? tam jest ok 20kg zwiru
Ja bym jednak sugerował wybrać jak najwięcej żwiru tak żeby przenosić praktycznie puste akwarium. Wodę i zwir 'powrzuciłbym' do misek, wiader, garnków, butelek - gdzie tylko się da, przeniósł akwa i wrzucił wszystko spowrotem . Wiadomo całej wody nie uratujesz ale im więcej tym lepiej. Co do przenoszenia akwarium z podłożem w środku to zastanów się czy warto ryzykować uszkodzenie zbiornika, dla zaoszczędzenia tych kilku dodatkowych minut pracy...
odpowiedz jest prosta i jasna nie warto:) Będe musiał powyjmować i przenieść prawie puste dla bezpieczeńśtwa
nie przesadzajcie z tym "nie warto ryzykowac"
to w końcu tylko kilkanaście metrów. a ludzie przewożą swoje baniaki na tylnich siedzeniach samochodów zlewając tylko z 50% wody by się nie wylewała w trakcie transportu. i to po kilkadziesiąt kilometrów. sam pomagałem w takich przeprowadzkach.
a swój baniak 45L sam bez pomocy w taki sposób przewozilem po Poznaniu. nawet ryb nie wyławialem. tylko sprzęt do wiadra z wodą.
dno na pewno wytrzyma. jedyny słaby punkt takiego przedsięwziecia to czynnik ludzki. czyli potknięcie się uderzenie szkłem w jakis mebel po drodze, itp. dwóch silnych facetów spokojnie da radę.
W sobote przeniosłem akwarium na nowe miejsce. wyłowiłem wszystkie ryby do odlanej wody a akwarium jakieś40% . reszte wody wylałem, wyjołęm cały zwir nie chciałem ryzykować i przeniosłem samo akwarium i potem powkladałem od nowa:) ryby już pływaja i rozrabiaja w nowym miejscu:)
Ja swoje (216l) przewiozlem od goscia mieszkajacego na 1 pietrze, 10km odemnie z woda ok 5cm i zwiru sporo :) pozniej musialem wdrapac sie na 2 pietro w domku :P dalismy rade chociaz lekko nie bylo ;D