Sprzedawca doradził mojemu wujkowi, żeby dodał do wody, rozcieńczoną wcześniej w szklacne, sól (taką normalną kuchenną). Wujek mówił mi, żebym tak zrobił, ponieważ podobno to odkwasza wode. Jakie są tego plusy oraz minusy i co jaki czas dolewa się tej soli?
Mam nadzieję, że nie dodał soli jodowanej ???
Nie wiem jaka to jest, ale dodawał zwykłej kuchennej.
Zwykła kuchenna sół w naszym kraju (Polsce :wink: ) jest dojodowywana, bo w otoczeniu jest go (jodu) za mało. Wniosek, że sól była jodowana... Dla nas OK, ale dla rybek :cry:.
Dla Twoich rybek, tzn. m.in. neonków sól jest raczej niepożądana.
Można dodać trochę mieczykom, molinezjom, rybkom z Tanganiki, w zasadzie wszystkim, które lubią twardą wodę.
Sól raczej na pH (czyli kwasowość) nie wpływa.
Temat o soli jest gdzieś sporo rozbudowany i czesto poruszany, lupe w rączke i szukać proszę :)