Zauważyłem u jednej molinezji żaglopłetwej wytrzeszczone jedno oczko. Dodatkowo jest porośnięte jakby czymś dookoła. Ryba normalnie pływa, je. Co to może być za choroba :?:
moja ryba w trakcie niezidentyfikowanej choroby(pare tematów nizej) tez to miała,ale gdy podniosłem temperature o pare stopni po paru dniach oko wruciło do normy.
PS:Moje ryby są dalej chore jaki preparat na zarazliwe zmętnienie skury :?: to jedyna choroba do której pasują objawy(jakby odblaskowy perłowo-NIEBIESKAWY kolor pokryw skszelowych a u jednej ryby juz całe ciało oprucz płetw).
To ja się podepnę pod ten temat.
Kilka dni temu moja molinezja zaczęła chować się po kątach. Zauważyłam, że ma wokół oka białe owrzodzenie. Po jakimś czasie drugie oko wyglądało podobnie. Wlałam do akwarium srodek bakteriobójczy. Białe owrzodzenie trochę ustąpiło, ele oczy zostały matowe i wytrzeszczone. Na skórze zauważyłam kilka bladych białych plamek, ale nie takich jak przy ospie. Odchody są długie białe i śluzowate.
Oprócz dwóch dupików, które padły nagle, inne ryby nie wydąją się być na to chore.
Czy mogę ją jakoś leczyć, czy raczej spisać na straty? :cry: Nie mam jej gdzie odizolować, a boję się o resztę ryb. Co to może być za choroba?
Dodam jeszcze, że mam bardzo wysoki poziom azotanów :? , z czym próbuje walczyć.
mam nadzieje ze wam ktos pomoze bo i ja mam podobny problem. pisałem wczesniej bez rezultatów. wiec czekam cierpliwie. u mnie chora jest załobniczka. pozdrawiam :wink:
To i ja się podpinam :wink: U mnie ostatnio danio pręgowany oraz molinezja miała wytrzeszcz oka...szczęście, że wyzdrowiały. Nie podaję tego sposobu jako forma leczenia, bo w sumie nie wiem jak leczyć :wink: ...poprostu wlałam MFC tropicala według ulotki i pomogło :)
A ja wlałam coś bakteriobujczego ( :oops: nie pamiętam, teraz nazwy) i też trochę pomogło. Oprócz tego zaczęłam codziennie podmieniać wodę. Gdzieś pózniej wyczytałam, że to może być spowodowane również złą jakością wody. Mojej Molce oczy się zmniejszyły, ale nie do końca. Biedna, zastanawiam się czy ona widzi, bo przez chwilę miałam wrażenie, że pływa po omacku. Może jeszcze raz zastosować ten preparat? Czy tylko podmieniać wodę?
To ja melduję, że Molka już zdrowa jak ryba! :D