Witam. Po drodze do domu moja ochotka się rozmroziła . Włożyłem ją do zamrażarki i nie wiem czy tak mozna tzn . odmrozic i zamrozic . czy nic sie nie stanie rybkom? a i jeszcze jedno ile ona by sie zamrażała? wiem ze pytania są głupie ale ja jestem ciemny...
Proszę o szybką odpowiedz
Jeśli rozmarzła tylko trochę (niosłeś ją z zoologa do domu) to nic niepowinno się popsuć po ponownym zamrożeniu,ale jak trwało to pół dnia to może mieć krótszy termin przydatności i powinieneś ją szybciej zużyć, zaczą się już proces jej rozkładania,a w cieple szybko rozmnażają się bakterie,szczególnie na takiej pożywce.A zamarza dość szybko,myślę że około 30 minut wystarczy :)
Rozmroziło sie troche . Jakieś 10 minut leżalo .
To włóż śmiało do zamrażarki,nic się nie stanie i spokojnie możesz podawać swoim rybciom.Ja zawsze płuczę ochotkę przed podaniem na sitku,bo jest w niej sporo syfu i zanieczyszczeń.
dokładnie, lepiej przed podaniem wypłukać, czasem można znaleźć jakieś "gratisowe dodatki"