Ostatnio miałem urlop i pod moja nieobecność zostawiłem mojej mamie na kartce napisana łacińską nazwę kosiarek powiedziałem, żeby mi kupiła dwie bo zauważyłem u siebie w akwariumie przyrost glonów nitkowych.
Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że facet w sklepie powiedział jej że tych rybek nie ma ale może je sprowadzić cena to 150 zł za sztukę ??? Chyba gdzieś się ktoś pomylił powiedzcie po ile te rybki stoją i jak sie dokładnie nazywają po łacinie bo chyba to co znalazłem na 4um to nie zła nazwa.
Z góry dzięki
Za ta cene mozna kupić kosiarkę..., ale elektryczną :D . Albo ty sie pomyliłeś albo sprzedawca nie wiedział o czym mówi. Ceny kosiarek (Crossocheilus siamensis) kształtuja sie w granicach 4zł - 8zł w zależności od wielkości i sklepu.
(http://www.akwafoto.aip.pl/display.php?id=0009100007)
Tylko nie kup kosiarki fałszywej (Garra taeniata )
(http://www.akwafoto.aip.pl/display.php?id=0036000005)
tak elektryczna albo uzywana spalinowa :lol: - ubaw po pachy!!! :lol: :lol: :lol: :lol: !!! szczegolne pozdrowienia dla moderatora SEBASTIANA za poczucie humoru!!!!!! :wink: :D :)
Posłałeś bezbronną Mamę w kasorządne szpony sprzedawcy :), wyczuł zielonego "akwaryste" i chciał se kieszeń napchać.
Crossocheilus siamensis można pomylić oprócz Garra taeniata z Epalzeorhynchus kalopterus a wedłgu niektórych także z Gyrinocheilus aymonieri (glonojad syjamski - choć moim zdaniem byłaby to duuża pomyłka :) ).
No ale z grubsza chodzi o to aby pasek który biegnie wzdłuż ciała biegl od pyska aż przez ogon, aby rybka miała parę wąsików i co bardzo ważne: płetwy muszą być przeźroczyste (jedynie grzbietowa moze mieć leciutkie żółte zabarwienie jeśli już).
Pozatym troche już o tym było na forum.
życzę powodzenia, aha najlepiej kupić minimum 2-3 sztuki bo wtedy są żwawsze i lepiej jedza glonki.
Za 150 zgodziłbym sie jakby to były dzikie , rzadkie odmiany glonojadów a nie kosiarki. Kosiarke kupisz przewaznie za 4 zł. :)
W Warszawie - próbowałem aktualnie kupić kosiarki i same niepowodzenia. Mam na myśli sklepy akwarystyczne. Odwiedziłem 4 sklepy i w każdym oczywiście oferowano mi "kosiarki" po 4-6 zł długości 4-6 cm ale wszystkie "fałszywe". Prawdziwe kosiarki mieli tylko w Latos'ie - ale jeszcze za małe i będą do sprzedaży dopiero we wrześniu. W końcu udał mi sie zakupić kosiarki na allegro - i małe osobniki i dorosłe - i na pewno prawdziwe. Tak więc droga do kosiarek nie jest prosta a sprzedawcy wciskaja towar jak tylko zauważą, że klient nie potrafi rozróżnić ryby.
Dzięki za odpowiedzi, podejżewałem że facet się musiał pomylić.
Z innej beczki, czy ktoś z Was próbował kiedyś rozmnażać te pożyteczne rybki?
Cytat: SteruZ innej beczki, czy ktoś z Was próbował kiedyś rozmnażać te pożyteczne rybki?
Nie, do tego trzeba kuracji hormonalnej. Łatwiej kupić w sklepie za 3zł :)
ja tez dzisiaj byłem kupic kosiarki. niestety sa tylko fałszywe. sprzedawca mówi ze one takze spełniaja taka sama role jak kosiark tylko ze sa mniej pracowite. mówi ze prawdziwe kosiarki w ciagu 2 lat miał tylko raz!! u nas nie ma nigdzie kosiarek a na fałszywe sie nie zdecyduje!!! pozdrawiam
Kosiarki fałszywe bywają agresywne. Poza tym w porównaniu do kosiarek są beznadziejne w walce z glonami. Kosiarki rozmnażają się sezonowo i do nabycia w sklepach są przeważnie ok. kwietnia - czerwca (przynajmniej u mnie). W innym terminie raczej ich nie kupicie. Jest to niestety ryba nierozmnażana w akwarium.
A ja zawsze mówiłem, że je jest cięzko dostać (PRAWDZIWE KOSIARKI) to się wszyscy krzywili i mówili że ich pełno... Na 5 razy na które byłem na giełdzie zoologicznej tylko raz jeden sprzedawca miał woreczek maluszków (które były ntak małe że mogły służyć za pokarm :P) i wcale nie było pewności, że nie będą to fałszywe. Nie wspominam już o zwykłych sklepach zoologicznych bo tam ich jeszcze NIGDY nie spotkałem.
Czasem też sprzedawcy sami nie wiedzą co mają. Gdybym dokładnie nie wiedział o co mi chodzi to kupiłbym inne rybki. Pod nazwą kosiarka w moim sklepie były chyba 4 gatunki ryb i wszystkie podobne. Popatrzcie uważnie na akwarium w którym są te ryby (najczęściej z glonojadami różnego rodzaju) i pokażcie sprzedawcy konkretną rybkę. Jak wygląda kosiarka - znajdziecie tu na forum lub wyżej jest zdjęcie.
Kolejna próba kupienia kosiarek zakończyła się fiaskiem. Pani w sklepie co prawda stwierdziła, że wie o co chodzi ale nigdy tych rybek jeszcze w sklepie nie miała. Szukam dalej, najwyżej zaryzykuje i kupie na allegro.
moje wczorajsze sledztwo rowniez zakonczylo sie kleska, ale dzisiaj mam na oku kolejne dwa sklepy w ktorych moze cos bedzie
JUż wcześniej pisałem, że upolować prawdziwe kosiarki to sztuka. Ja kupiłem na allegro u Jacka Sawy nick"Tytus68". Ma PRAWDZIWE - ale to dla warszawiaków!!![/quote]
a mnie sie udalo :D , wlasnie wrocilem z dwoma kosiarkami ze sklepu, sa one prawdziwe 8)
Jeśli ktoś ma ochotę zarobić niezłą kasę na kosiarkach to polecam odsprzedać je w pewnym sklepie w Łodzi. Sprzedawca dalej upiera się, że są tylko na zamówienie i po 150 zł !!! lol
Ten sprzedawca ma poważne problemy z głową :) Ja za moje płaciłem 3,50 :)
Obecnie na 100% są dostępne kosiarki, u mnie sprzedawca przywiózł w zeszłym tygodniu i w tym też. Z tego co wiem to sa z giełdy wrocławskiej, troche sie dziwie ze tak ciezko dostac je w Łodzi, wkońcu też macie tam giełde.
Wychodzi na to że zrobiłem naprawdę dobry interes kupując używany zestaw akwarystyczny :lol: - gość dał mi między innymi 11 kosiarek. Super rybki pływają razem i naprawdę fajnie to wygląda. Byłem na giełdzie we wtorek z kolegą. Mówił że widział kosiarki po 2 zł.
Po przeczytaniu waszych opisow kosiarek i jakie roznice mozna dostrzec miedzy "podrobkami" zaryzykowalem i kupilem niby kosiarke. Pisze "niby kosiarke" bo nie miala ciemnego paska wychodzacego na ogon tylko na samych bokach. Dodam ze jest mloda bo ma zaledwie z 3-4cm wiec moze dlatego ciemny pasek jeszcze nie wyszedl na ogon. Jak wrocilem 2 tyg pozniej do domciu po zakupie "niby kosiarki" zauwzylem znaczna zmiane ze nie ma prawie wcale glonow :):):) a powinny byc bo moja woda jest do bani czyli wstam raz dla gonow a nie dla zolkniejacych roslinek:(