Witam,
Z powodu przeniesienia mojej dotychczasowej obsady do akwarium o poj 240l, został mi pusty zbiornik (no może poza dekoracjami i kilkoma roślinkami) ~75l panoramiczny (ścięte rogi) o wymiarach (długość*szerokość*wysokość) 75x30x35. Nie bardzo wiem co z nim zrobić.
Może inaczej, mam trzy pomysły ale o dwóch z nich nie mam praktycznie żadnego pojęcia - mianowicie neonkarium, Tanganika i kolcobrzuch.
Najbardziej z tych trzech rzeczy "rajcuje" mnie Tanganika, ale i najbardziej się boję ruszać z takim biotopem bo nie mam pojęcia o gatunkach w nim żyjących.
Który z tych trzech najbardziej pasuje do tej pojemności waszym zdaniem i jeśli da radę wystartować tanganikę to czy wspomożecie mnie swoim doświadczeniem - bo to co czytałem na forum to dla mnie jako początkującego za malutko.
Kolcobrzuch też byłby ciekawy, tym bardziej że to dość rzadka ryba.
Co doradzacie ???
Pozdrawiam i czekam na propozycje <papa> <papa>
kolcobrzuchy mają zatrute mięso więc może to być jednak nieprzyjemne przeżycie...
sama zakładam 30l. z kolcobrzuchem karłowatym ;)
dla kolcobrzuchów zielonych min. 100l. więc odpada...60l. na tanganike (też będę zakładać w tym litrażu ;D )
ja będę miała muszlowce bo to jedyne ryby do tego akwaktóre znałąm do tej pory...dzisiaj natknęłąm się na naskalniki można je trzymać nawet w 30l. więc będą się nadawać ;)
powodzenia <papa>
a dlaczego kolcobrzuch miałby być nieprzyjemnym przeżyciem - nie będę go jadł, nie jestem wygłodniałym studentem ;)
co do naskalników to nigdzie ich u siebie nie spotkałem ale popytam
a może da się parkę (na początek ciut więcej, żeby się dobrały) Księżniczek z Burundi? Czytałem, że te 75l by im starczyło.
tanga w takim zbiorniku - najlepsze wyjście to muszlowce (jeden, dwa haremy lub pary w zależnosci od gatunku), ewentualnie naskalniki (z mniejszych gatunków i tylko jedna para) na połączenie muszlowców i naskalników jest to IMO juz za mały zbiornik.
ewentualnie na początek dla jednej pary księzniczek - choc jak sie już baniak skolonizuje to bedzie też IMO trochę mało miejsca.
naskalniki w 30L to pomyłka.
Cytat: szymonw w 01.12.2008, 10:07
naskalniki w 30L to pomyłka.
Tak coś właśnie myslałam jak napisali że 10 naskalników w 25l. ::)
skolonizuje, czyli masz na myśli Szymoniew narybek Księżniczek ??? - ten bez problemu miałbym gdzie oddawać (znam właścicieli Vi**** Polska - nie róbmy kryptoreklamy ) i rybki poszłyby na całą Polskę ;)
czyli mogę spróbować w takim litrażu księżniczki hodować i ile na początek żeby dobrać parę
a jeśli jednak odradzacie to jakie te muszlowce bo nie mam pojęcia o ich gatunkach ???
Ja będę miała prawdopodobnie muszlowce wielopręgie ;)
poczytaj o nich ;D
Oto forum o muszlowcach poczytaj sobie: http://tooold.superhost.pl/forum/index.php?sid=f1146ef4639eb96e056fb96a33495d67
Dziękuję serdecznie za wszystkie odpowiedzi :)