Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Ryby akwariowe => Wątek zaczęty przez: nestoor w 01.12.2008, 10:27

Tytuł: Ryby lubiace/tolerujace twarda wode
Wiadomość wysłana przez: nestoor w 01.12.2008, 10:27
Pomozecie zrobic wspolny spis :)? <good>

Podejrzewam ze takich ryb jest malo a w wiekszosci z naszych kranow taka woda plynie. Jestem ciekaw jaki zestaw jest mozliwy bez bawienia sie w rozmiekczanie wody.
Tytuł: Odp: Ryby lubiace/tolerujace twarda wode
Wiadomość wysłana przez: Emi w 01.12.2008, 10:31
Kiedyś też się zastanawiałam nad tym i to co mi wpadło w oko:
- do małego akwarium: gupik, platka, promienniczka, razbora naga, ślimaki i krewetki z Sulawesi
- do większego: mieczyk, molinezja (nad takimi akwariami się nie zastanawiałam nigdy)
- biotopowe/duże akwaria: przede wszystkim Tanga i Malawi
Tytuł: Odp: Ryby lubiace/tolerujace twarda wode
Wiadomość wysłana przez: nestoor w 01.12.2008, 11:26

Cytat
- biotopowe/duże akwaria: przede wszystkim Tanga i Malawi
Cytat
Podstawowe wymagania dla ryb z jeziora Malawi (Niasa):

-parametry wody (wg. H.J. Mayland)
   miękka: TwO 3-4'N, TwW 5-7'N
   zasadowa: pH 7,9-8,7
   temperatura: 24-28(34 to max temp. zarejestrowana w jeziorze)'C
   przewodność: 200-260 uS

Się wklucza :) -> wiec nie rozumiem


Proponuję stworzyc przykładową obsade dla akwarium : małego, średniego, dużego.
Tytuł: Odp: Ryby lubiace/tolerujace twarda wode
Wiadomość wysłana przez: szymonw w 01.12.2008, 11:45
to co proponujesz to też pewnego rodzaju uogólnienie i niejeden "początkujacy" wybierając obsadę na podstawie takiego zestawienia mógłby sie "przejechac".  a to dlatego ze niestety kranówa kranówie nie równa. wahania wody kranowej w zalezności od ujęcia tylko  w samym zakresie pH mogą byc znaczne - od ph = 7.0 do nawet 8.0 a to już niebagatelna różnica. z twardoscią jest z reguły podobnie.

druga kwestia - i ta akurat znacznie "przyjaźniejsza" dla akwarysty jest taka, że wiele gatunków ryb, które w środowisku naturalnym żyją w pH poniżej 7.0 a kupowane są nie z odłowu ale z hodowli krajowych spokojnie radzą sobie (no może zwyjątkiem specyficznych warunków które trzeba im zapewnić do tarła) w wodzie kranowej (nie mówię tu o skrajnosciach j.w.)