Jestem ogromnie ciekawa jakie ogromne sumy rekinie udało się wam wyhodować.
Mamy zamiar teraz sprzedać znajomemu dwa nasze olbrzymy
w 100l akwa
1. 25 cm
2. 28 cm.
DAria nie wiem co chcerz uzyskać uznanie czy coś innego
każdy no prawie każdy ci powie że na sumy rekinie co najmniej 300l >:D
a takie "byki" sprzedaj do sklepu lub do znajomego który ma co najmniej 250l
aha jakie akwa ma znajomy?
znajomy na kolacje ich potrzebuje
No chyba że tak <papa>
mają dużo ości chyba ;)
Cytat: marek121221 w 01.12.2008, 19:11
każdy no prawie każdy ci powie że na sumy rekinie co najmniej 300l >:D
300l tylko na pewien czas, na stałe musi być akwarium min 1,5m szerokości (sumy rekinie osiągają 130cm długości więc trzeba rybie umożliwić swobodny obrót) długości kilku metrów, a najlepiej "basen" o pojemności kilku tys. litrów.
ps. dzisiaj w zeologicznym widziałem 3 pangi, z których największa miała jakieś 30-40cm i zbyt estetycznie to nie wyglądało w akwa trochę ponad 100l. ( Panga = Sum Rekini).
mała rybka =małe akwa
średnia rybka +średnie akwa
duża rybka=duże akwa
sum rekini =basen <papa>
czym ty je karmiłaś że ci nie skarłowaciały takie "sumity" ???
Pangi są bardzo odporne na karłowacenie i w ciasnych basenach pełnych ryb (tak jest w Wietnamie) osiągają w pół roku masę 1,5kg (czyli około 40-50cm długości).
Ale my gadamy o sumach a nie o pangach <papa>
Sum Rekini = Panga. Nazwa inna a to jedna i ta sama ryba. W Wietnamie faszerują ją różnymi świństwami itp. a potem najlepsze filety do USA a do Polski tylko trochę lepsze niż na rynki azjatyckie.
O tym akurat nie wiedziałem <papa>
Ale zbiornik za mały adekwatnie <papa>
Sumik rekini,czyli wielkook rekini albo po polsku panga nie nadaje się raczej do akwarium towarzyskiego,najlepiej jednogatunkowego.Są to ryby rosnące do sporych rozmiarów na wolności,a w akwariach jak to w akwariach mniejsze.Charakteryzuje się pewną "sztuczką".W chwili stresu lub zagrożenia może udawać martwą lub bardzo szybko pływać(prawie jak Kubica :p).Są to wrażliwe rybki na czynniki zewnętrzne (hałas itp.).Mogę się założyć,że nie raz było w Twoim akwarium tak,że woda leciała po ściankach akwarium.Rybka nie nadaje się do tak małego akwarium 100l.Bardziej się nadaje do celów konsumpcyjnych niż do trzymania w akwarium ;).
Pozdrawiam
Ja ich nie kupiłam. Mój tata, jak zakładaliśmy akwarium, bo spodobała mu się nazwa rekin :):) mamy go z 7 lat. Karmię go pokarma Tropikala w płatkach, tata od jakiegoś czasu dawał granulat kupiony w woreczkach w zoologu. Wiem, że to za mało, od roku planowaliśmy wydać, ale nikt nie miał warunków. Znajomy ma 250-260 ( dokładnie nie pamiętał.)
Aha, nie krzyczcie, ze nie zaznajomiliśmy się z tymi rybami wczesniej, ale p 1. bylismy poczatkujacy,a po 2. nie mielismy wtedy neta ani ksiazek akwar.
Krzyki nic nie pomogą,jedynie dobre rady.Ciężko będzie Ci je oddać,bo nikt ich nie chce,a w sklepach tym bardziej,bo jako pokarm się nie nadają i podobno często padają w warunkach sklepowych.Po prostu następnym razem musisz planować to co kupujesz,nie tylko dlatego,że fajnie wygląda,ale i dlatego,że pasuje i będzie mieć odpowiednie warunki.
Pozdrawiam
To teraz DArie wsadzcie w dyby, albo i na szafot >:D
mnie sie wydaje ze dobrze zrozumiala swoj i swojego taty blad i przeciaz teraz chce go oddac w dobre warunki
DArio ja tez mialam problem z oddaniem sporej ryby, ale znalazlam :D restauracje z duzym 1000 L akwa
Poszukaj w restauracjach lub duzych obiektach handlowych, bardzo czesto maja tam wielkie akwaria i miejmy nadzieje ze sie pozbedziesz powodow do zlinczowania przez tutejszych forumowiczow
Cytat: gina2006 w 02.12.2008, 17:02
To teraz DArie wsadzcie w dyby, albo i na szafot >:D
mnie sie wydaje ze dobrze zrozumiala swoj i swojego taty blad i przeciaz teraz chce go oddac w dobre warunki
DArio ja tez mialam problem z oddaniem sporej ryby, ale znalazlam :D restauracje z duzym 1000 L akwa
Poszukaj w restauracjach lub duzych obiektach handlowych, bardzo czesto maja tam wielkie akwaria i miejmy nadzieje ze sie pozbedziesz powodow do zlinczowania przez tutejszych forumowiczow
Nie wydaje mi się,że ktoś ma taki zamiar.Bardzo spokojnie powiedziałem o co chodzi.Dobrze,że zamierzasz coś z tym zrobić i uczmy się na błędach,najlepiej na innych niż własnych :D.
Pozdrawiam