Moja koleżanka od miesiąca ma akwarium. Moim zdaniem popełnia wszstkie "grzechy" akwarystyczne...
- ma akwarium 15 litrów :/ a w nim 5 rybek (3 DANIO, 2 MIECZYKI)
- tylko jedną roślinkę i żwirek
- nie ma filtra ani grzalki
- wodę wymienia raz/ dwa na miesiąc i to nieostaną z kranu
- rybki karmi tylko karmą w płatkach , żadnych urozmaiceń
- gdy kupiła rybki od razu wrzuciła je do wody
.... mogląbymj tak jeszcze wymieniać w nieskończoność:( niestety ona nie da się przekonać i nie da sobie nic powiedzieć. Namówiłam ją tylko na akwarium 25 litrów... Dziwię się ze te rybki jeszcze żyją;( JejQ...
A czy ona jest niepelnosprytna :?: a moze poprostu niechce lub nierozumi, tlumacz az do skutku :twisted:
pewnie się pomyliłaś, w czymś takim ryby żyć nie mogą... to na pewno nie ryby, pewniej jakieś wodne robaki.
Widziałeś te ryby???? może są to plastikowe stworki..
Może ryby animowane z filmu "Gdzie jest Nemo". Narysowała na szybie.
Heh chyba to trochę ubarwiony opis moim zdaniem, nie wierze, że te rybki żyją przy jednej roślince (chociaż jest prawdziwa?), bez filtra i podmian wody! Jak długo ma już ten zbiorniczek?
Danio i mieczyki mogą przeżyć, ale co to za życie ? Po prostu ktoś początkujący ma akwarium, a Wy go krytykujecie. Może pomożecie najpierw ? Magda - wytłumacz koleżance, może to coś da.
Biedne rybki :cry: Trzeba ją natychmiast nawrócić :!: Długo się nimi nie nacieszy. Wiadomo, że na początku nikomu nie wychodzi, ale jeśli ona sama nie chce się nauczyć jak postępuje się z rybami. Przecież to nie karpie, a i karpie trzeba szanowć i dbać o nie. Ja bym nie mógł patrzeć jak jakaś istotka cierpi.
Cytat: RicziJa bym nie mógł patrzeć jak jakaś istotka cierpi.
Dokładnie!!!
iloveyou, koniecznie trzeba koleżance to wytłumaczyć. Napewno nie zdaje sobie sprawy z tego że krzywdzi swoich podopiecznych(choć napewno próbowałaś jej to powiedzieć), ale są ludzie ambitni, którzy chcą sukces osiągnąć sami bez niczyjej pomocy. Może postaraj się jej wbić do głowy, że ryby ŻYJĄ i CZUJĄ, tak jak każda istota na ziemi i ciekawe jak ona by się czuła, gdyby sama była jedną z tych rybek. Może to podziała.... :roll: Życzę powodzenia!!
Może też podrzucić jej trochę fachowej literatury, bo książki akwarystyczne nie dość że uczą to jeszcze są bardzo ciekawe :wink:
Cytat: mala_lady_pankCytat: RicziJa bym nie mógł patrzeć jak jakaś istotka cierpi.
Dokładnie!!!
iloveyou, koniecznie trzeba koleżance to wytłumaczyć. Napewno nie zdaje sobie sprawy z tego że krzywdzi swoich podopiecznych(choć napewno próbowałaś jej to powiedzieć), ale są ludzie ambitni, którzy chcą sukces osiągnąć sami bez niczyjej pomocy. Może postaraj się jej wbić do głowy, że ryby ŻYJĄ i CZUJĄ, tak jak każda istota na ziemi i ciekawe jak ona by się czuła, gdyby sama była jedną z tych rybek. Może to podziała.... :roll: Życzę powodzenia!!
Może też podrzucić jej trochę fachowej literatury, bo książki akwarystyczne nie dość że uczą to jeszcze są bardzo ciekawe :wink:
Ostrawo poszłaś :D
Jak ja byłbym na jej miejscu i przeczytał to wszystko co tu napisaliśmy (choć to nie jest obraźliwe) to chyba bym się troche zawstydził, a oprócz tego coś jeszcze, ale nie wiem co. A więc tak na wszelki wypadek to pisze jakby ta młoda hodowczyni to przeczytła. Przecież my chcemy tylko dobra rybek oraz pomóc mniej doświadczonym akwarzystom wzbogacić swoją wiedzę. A tymi żartami to nikt nie powinien się przejmować. To tylko takie wygłupy.
Dobra nie ma co się bulwersować takich początkujących w polsce są setki (a może tysiące?). Jakby ryby kupowali tylko akwaryści to by się to nie opłacało.
iloveyou ile czasu to już tak trwa ?