kilka dni temu zauważylam ze jeden z kiryskow jest "gruby". zrobilam im mala glodowke. nie pomoglo. wczoraj padł. nie był blady, nie miał odstających łusek jesynie lekko zaczerwieniony brzuch. wczoraj nie chciał już jesć. dzisiaj bojek dostał wytrzeszczu. oczy ma białe. (robiły sie takie od dłuższego czasu- myślałam że ślepnie ze starości ale ten wytrzeszcz mnie zaniepokoił) . nie chce już jeść. ma lekko wzdęty brzuch. prawnie nie pływa- tylko zaczerpuje powietrze. pozostałe dwa kiryski narazie ok.
parametry w normie: no2:0, no3:25, ph:7.6,
żadnych nowych zwierząt ani roślin. podmiany co 5-7 dni 4.5 litra.
ktoś wie co się dzieje? proszę o pomoc.
P.S. bojek ma ok 3 lat
Może jakiś pasożyt?
CytatCHOROBA: PUCHLINA WODNA, obrzęk
PRZYCZYNA: Bakterie, zła jakość wody (w tym głównie zły poziom azotanów), inne choroby, zwłaszcza rybia gruźlica.
PRZEBIEG: Rybka absorbuje więcej wody, niż może wydalić, w skutek czego puchnie jak balon.
SKUTKI: Śmierć rybki.
OBJAWY: Rybka puchnie, oczy są wyłupiaście wysadzone.
LECZENIE: Zastosować gotowe leki na puchlinę, np. Sera Bactopur Direct, lub poddać rybkę kąpieli długotrwałej w osobnym zbiorniku w r-rach antybiotyków:
- chloromycetyny: 5g /100L
- auromycyny (chlorocykliny): 1,3g /100L
- penicyliny krystalicznej: 600 000 jedn. /100L
- achromycyny: 1g /100L czas kąpieli 4 dni
Produkty rozkładu antybiotyków dają silny i nieprzyjemny zapach.
Zbiornik ogólny dezynfekujemy jednorazowo za pomocą odkażalników, np.
- zieleni malachitowej: 0,005g /100L
- rivanolu: 1g /500 L
- wody utlenionej: 3% 1-3 cm3 /10L
- soli akwarystycznej: 1g /1L
UWAGI DODATKOWE: Choroba zaraźliwa, trudna do wyleczenia. Czasem rybka może wyzdrowieć samoczynnie, lub też paść pomimo podjęcia leczenia.
CytatCHOROBA: POSOCZNICA, zaraźliwa ”puchlina wodna”
PRZYCZYNA: Bakterie Pseudomonas punctata.
OKOLICZNOŚCI SPRZYJAJĄCE: Zapadają na nią ryby stare lub osłabione; przebywające długi czas w złych warunkach hodowlanych, przekarmiane, zwłaszcza pokarmem tłustym (np. wazonkowcami). Szczególnie podatne są labiryntowce.
PRZEBIEG: ”Lekka” infekcja bakteryjna przechodzi z czasem w długotrwałe zakażenie. Odporność rybki zostaje osłabiona. Pojawiają się rozsiane stany zapalne, które powodują przeciekanie tkanek oraz naczyń krwionośnych. Płyny ustrojowe wyciekają i gromadzą się w jamie ciała.
SKUTKI: Śmierć całej obsady w przypadku nie podjęcia żadnych kroków.
OBJAWY: Rybka jest apatyczna, przebywa pod powierzchnią wody lub kryje się w roślinkach i zakamarkach, nie przyjmuje pokarmu. Łuski są nastroszone, pokrywy skrzeli otwarte. Mogą występować płaskie bąble podskórne, skóra rozjaśnia się. Występuje wytrzeszcz oczu. Jama brzuszna wypełniona jest cieczą, brzuch rozdęty. U narybku następuje rozdęcie pęcherzyka żółtkowego.
LECZENIE: Rybki w bardzo zaawansowanych stadiach należy natychmiast uśmiercić, roślinki spalić, akwarium dokładnie zdezynfekować, żwir wyrzucić. Można spróbować leczenia rybek w osobnym zbiorniku, jednak leczenie rzadko przynosi oczekiwane rezultaty. Kąpiele długotrwałe w r-rach antybiotyków:
- chloromycetyny: 5g /100L
- auromycyny (chlorocykliny): 1,3 g /100L
- penicyliny krystalicznej: 600 000 jedn. /100L
- streptomycyny krystalicznej: 600 000 jedn. /100L
Zbiornik ogólny dezynfekujemy jednorazowo za pomocą odkażalników, np.
- zieleni malachitowej: 0,005g /100L
- rivanolu: 1g /500 L
- wody utlenionej: 3% 1-3 cm3 /10L
UWAGI DODATKOWE: Produkty rozkładu antybiotyków dają silny i nieprzyjemny zapach.
bojek zaczał jeść. jest lekka poprawa. najbardziej pasowała puchlina wodna ale reszta ryb ok. bojek tez wyglada lepej tylko te oczy ma takie białe
Objawy są takie?
UWAGA Zdjęcia nie należą do najprzyjemniejszych
Ok 12 zaobserwowałem powiększony brzuch
Zdjęcie ok 22: kirysek żyje, ruchliwy pływa też normalnie.
(http://img4.imageshack.us/img4/8577/dsc05673rf0.jpg) (http://img4.imageshack.us/my.php?image=dsc05673rf0.jpg)
Zdjęcie ok 24 kirysek żyje, ledwo.
(http://img4.imageshack.us/img4/5455/dsc05670rt0.jpg) (http://img4.imageshack.us/my.php?image=dsc05670rt0.jpg)
Poproszę o diagnozę
Edit:
Zbiornik 25l
2 małe glonojady 2-4 cm
2 kiryski i oto 1 z nich (drugi zachowuje się normalnie)
70-80 małych rybek molinezje głównie
światło żarówka
filtr, napowietrzanie
chemia / dodatkii: uzdatniacz, nitrivec, sól akwariowa
test NO3, N02 w normie
temperatura 25-26 C
podmiana wody co tydzień
Choroba: obrzęk brzucha, prawdopodobnie napełniony powietrzem, miał problemy z pływaniem zarzucało go przodem, brak jakichkolwiek objawów na skórze, ogonie, oczach, główce.
Edit 2
(http://img5.imageshack.us/img5/172/dsc05674.jpg) (http://img5.imageshack.us/my.php?image=dsc05674.jpg)
tak wyg. akwarium:
(http://img5.imageshack.us/img5/6904/dsc05675.jpg) (http://img5.imageshack.us/my.php?image=dsc05675.jpg)
A ja mam taką prośbę. czy ktoś może zamieścić zdjęcie ryby chorej na puchlinę wodną. Jak się przegląda fora, to sa podawane jedynie objawy. Nie mówię, że to źle, tylko chciałbym zobaczyć rybę w 100% chorą... Nie ma jednak jak zobaczyć coś na własne oczy :)