Mam pytanie a mianowicie jak bezpiecznie odłowić gniazdo bojownika (już z ikrą) niestety narazie nie mam warunków założenia akwarium tarliskowego mogę jedynie na niedługi okres czasu odłowić ikrę i troszkę podchować larwy.
Może ktoś stał już przed podobnym dylematem??
z góry bardzo dziękuję
Gniazdo raczej zostaw w spokoju jeśli chcesz mieć młode.
bojownik opiekuje się gniazdem i młodymi, więc zostaw tak jak jest...
Jedyne co możesz zrobić to odłowić innych mieszkańców, ale niekoniecznie...
ale właśnie w tym tkwi problem...
gdybym chciał je zostawić w tymże akwarium musiałbym obniżyć stan wody co automatycznie wiąże się z koniecznością wyłączenia grzałki a młode są bardzo wrażliwe na wachania temperatury.
To masz problem. Coś mi się zdaje, że nie odniesiesz tym razem sukcesu w rozmnażaniu bojowników.
Chyba łatwiej jest założyć osobne akwarium tarliskowe, gdzie byłby niski stan wody.
Na pewno podczas tarła nie powinno być innych ryb.
Z tego co wiem to samiec opiekuje się młodymi tylko przez pierwsze kilka dni - potem lepiej go zabrać.
A grzałkę można przecież wsadzić ukośnie, a zresztą większość zwykłych grzałek można używać poziomo pod wodą - i do tego zewn. termostat.
ale czy obniżenie stanu wody o około 2/3 w włożenie grzałki do tej ilości wody nie spowoduje jakiegoś zagotowania wody czy coś takiego??
Dlatego powinna mieć regulację temperatury, albo ew. mniejsza grzałka.
wlasnie mam podobny problem, moj pretnik karlowaty robi demolke wsrod roslin bo go naszlo by zbudowac sobie gniazdo. w sumie to mam ten plus ze moge obnizyc poziom wody do 15 - 20 cm (a tyle powinno wystarczy - aktualnie mam 28cm) .
Nie wiem jak zareagowal by na zmiane akwarium (obok stoi tarliskowe - nawet puste) tylko nigdy nie wiem jak rozpoznac.. czy juz maja ochote na male fiku miku.. czy jeszcze nie ;)
Miałem podobny problem ale postanowiłem zostawić gniazdo samcowi i zobaczyć co się stanie. Jak się okazało po około 30 godzinach od złożenia ikry wszystkie jaja przepadły. Samiec opiekował sie nimi tak nieudolnie, że w końcu przenosił same jajeczka w pysku zamiast dobudowywać pianę i zabezpieczać ikrę przed wypadaniem z gniazda. Teraz przygotowuje ryby na drugie podejście, podszykowałem odpowiednio akwarium i wyłowiłem wszystkie rybki, które mogłyby mieć wpływ na strukturę gniazda, np kiryski.
Życzę powodzenia.
Gniazdo rzeczywiscie najlepiej zostawic rodzicowi wtedy jest większa szanasa na doczekanie się młodych !