Mój bojownik ma chyba spore problemy z zanurzeniem się. Często jest blisko powierzchni i leży na boku gdzieś przy roślince. Poza tym normalnie spożywa pokarm i na inne ryby reaguje bez zmian. Czy to normalne ? Jeśli to uszkodzenie pęcherza pławnego, to raczej już nic z tego nie będzie, ale może to przejściowe...
Przełowiłem go do kwarantannika. Nie może utrzymać pionowej postawy i ma problemy z zanurzeniem. Dzisiaj była podmiana, może przez przypadek coś mu zrobiłem. Ale jestem zły !!! To moja ulubiona rybka :?
Po dwóch dniach w kwarantanniku bojownik wyzdrowiał :) Sprawa jest już więc chyba nieaktualna, ale na wszelki wypadek poobseruję go jeszcze.
Mimo wszytsko proponuję sprawdzić parametry wody. Szczególnie azotanów (NO3). Jeśli jest za dużo azotanów w wodzie (są szkodliwe powyżej 40) chistoria może się powtórzyć. Dodatkowo temperatura wody. Bojowniki lubią ciepło (u mnie 26 -28 stopni).
Temperatura i azotany są w normie. Poza tym to raczej wytrzymała rybka.
Kurcze, po dwóch dniach zachowanie podobne, ale już nie tak źle jak za pierwszym razem. Co to może być ???