Witam,
w tym tygodniu zauważyłem w akwarium, małe wersje mojej ampularii ;D
Około 11 listopada znalazłem kokon na pokrywie, którego się pozbyłem.
Moje pytanie - jakim cudem ampularia się rozmnożyła skoro jest tylko jedna w akwarium i mam ją od stycznia zeszłego tego roku?
Pozdrawiam,
SK
Raczej to niemożliwe ??? ::) Może to coś innego?
Na 99% jestem pewien, że to małe ampularki, kolor, kształt i sposób zeskrobywania glonow z szyby jest identyczny jak u dużej.
Często na niej krewetki siedzą ale to chyba nie to :D
Cytat: stephenking w 10.12.2008, 15:02
Moje pytanie - jakim cudem ampularia się rozmnożyła skoro jest tylko jedna w akwarium i mam ją od stycznia zeszłego roku?
Widać pada założenie, ze ampułka jest rozdzielnopłciowa albo jeśli jest zdesperowana to występuje u niej jakiś rodzaj partenogenezy.
Może to rozdętki a nie ampułki?
Ja miałem jedną dorosłą w akwa 25l i się rozmnożyła miałem ok 50 małych <papa>
Jest to jak najbardziej możliwe. Ampularie są rozdzielnopłciowe i mogą zostać zapłodnione już w bardzo młodym wieku (a więc ani nie niepokalane poczęcie - bo to coś zupełnie ze ślimakami nie związanego, ani nie dzieworództwo, a raczej pedofilia) i przechowują spermę do odpowiedniego czasu. Jest gdzieś w sieci anglojęzyczna strona o ampulariach (applesnails.cośtam), na której wszystko dość wiarygodnie wyjaśniono. Ja miałem podobny przypadek - kupiłem ampularię wielkości czereśni ( 2 cm ) a kokon złożyła, jak wyglądała jak piłeczka pingpongowa. Nie trwało to co prawda 10 miesięcy, ale z pół roku przynajmniej
A jak myślicie na ile kokonów może wystarczyc ampularce jednorazowe zapłodnienie? W sobotę namierzyłem 3 kokon pod klapa akwarium :)
to zależy od wielkości ampularii :D
wielkosci pileczki do ping-ponga. wczoraj znalazlem nastepny kokon, i 3 nastepne pomiedzy swietlowkami (jeden wykluty) :)
Płodne te slimaczki :)