Jak ostatnio sprawdzalam parametry wody, moje pH wynosilo 7,6, wrzucilam korzen i po wczorajszym sprawdzeniu parametrow pH wynosi 7,2. Chcialbym kupic pielegniczki ramirezy, ktorym zalecaja pH do 7,0 czy ta mala roznica im zaszkodzi czy jeszcze powinnam zakupic cos na obnizenie pH ( jak szyszki olchy np.) ? Dziekuje za odpowiedzi :) i pozdrawiam <papa>
Mysle, ze spokojnie beda zyc w pH 7,2 ale mozesz jeszcze cos pokombinowac by troszke je zbic. ;)
A jak z twardością wody ? Im woda bardziej miękka tym łatwiej obniżyć PH
masz w swoim baniaku rośliny ? bo jesli tak to lepiej zainwestować w CO2, ponieważ zakwaszając wode garbnikami szkodzi sie roslinom.
No a jeśli masz twardą wode to najlepiej bedzie uzyć czegoś co ją zmiekczy np kationit, filtr odwróconej osmozy itp.
Rybkom nie powinno sie nic stać ponieważ są juz z reguły przyzwyczajone do twardszej wody płynącej w naszych kranach, powyższe informacje przydałyby ci sie gdybyś chciała je rozmnożyć.
Cytat: Pethro w 19.12.2008, 08:36
ponieważ zakwaszając wode garbnikami szkodzi sie roslinom.
Rozwiń myśl, proszę.
Cytat: Pethro w 19.12.2008, 08:36
ponieważ zakwaszając wode garbnikami szkodzi sie roslinom.
A w jaki sposob niby?
Mozesz zastosowac jakis preparat na bazie torfu i zwiazkow humusowych. To chyba najbardziej bezpieczny sposob na obnizenie pH. :)
występowanie kwasu humusowego w dużych stężeniach przez duży okres czasu wpływa hamujaco na wzrost i ogólną kondycję roślin. dlatego też metodę 'humusową" do walki z glonami i sinicami w steżeniach skutecznych nalezy traktować jako krótkotrwałą i po okresie około dwóch tygodni (wystarczająco długo na uporanie sie z glonami i sinicami) powinno się humusy usunąć. stęzenie zabójcze dla roślin to około 0,2 promila. oczywiście zbadac sie tego nie da natomiast "objawem" stęzenia jest zwykle zabarwienie wody i mówimy tu o kolorze "ciemno brązowym".
Mechanik, jak nie znasz twardości to nie doradzaj.
Jak ma twardą wodę to wyciąg z torfu nic nie da.
Dobrze, niech wiec poda twardosc jesli zna, a jak nie, to niech sprobuje humusow (nie zaszkodza). ::)
U mnie ph też jest najczęściej około 7,2, a ramirezki czują się chyba dobrze, bo po 3 tyg. od wpuszczenia do akwa już mi się wytarły :D Oczywiście na drugi dzień po jajeczkach nie było śladu :(
Scislej o parametrach wody:
NO3 10
NO2 0
GH 8
KH 10
pH 7,2
No i co myslicie?? <papa>
Cytat: Emi w 19.12.2008, 10:03
Cytat: Pethro w 19.12.2008, 08:36
ponieważ zakwaszając wode garbnikami szkodzi sie roslinom.
Rozwiń myśl, proszę.
szymonw
juz wyjasnił co miałem na mysli, podam jeszcze link do ciekawego artykułu jaki znalazłem http://www.akwarium.net.pl/adv/zwiazki_humusowe.htm
Nie zastosuje zadnych preparatow ale opowiedzcie czy faktycznie warto ta szyszke olchy wrzucic lub kore debu?? woda po tym tez zmieni barwe, nie? :(
Wszystkie informacje na temat wody znalazlam, pozdrwiam!! <papa>