Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Biotopy => Ameryka => Wątek zaczęty przez: dawid w 27.08.2004, 19:32

Tytuł: zachowanie pielęgnic.
Wiadomość wysłana przez: dawid w 27.08.2004, 19:32
od 3 tygodni choduje pielęgnice!niepokoi mnie ich zachowanie, ale czytałem że to normalne, ale niepokoi mnie to że tak ostro się ganiają, a nawet kaleczą. a najgorzej jest gdy nie daje im jeść kiedy sa głodne. karmie je dwa razy dziennie rano i wieczorem ale po południu niektóre są zdenerwowane i ganiają inne! czy to przez to że daje im jeść tylko dwa razy dziennie?w sklepie mi powiedziano że mam je karmić raz dziennie!jest ktoś kto może mi udzielić dokładnej porady co do karmienia ich i chodowli! pomocy! proszę niech mi ktoś doradzi. Dawid.
Tytuł: zachowanie pielęgnic.
Wiadomość wysłana przez: A-smi w 27.08.2004, 20:03
A jakie to pielegnice?
Tytuł: zachowanie pielęgnic.
Wiadomość wysłana przez: Molly_ w 27.08.2004, 20:11
No właśnie, napisz jaki to gatunek. Wiele pielęgnic jest drapieżnych i mogą ganiać się, bo taka już jest ich natura.
Tytuł: zachowanie pielęgnic.
Wiadomość wysłana przez: Silver w 27.08.2004, 20:18
1.W pewnym stopniu zależy to od gatunku pielęgnic np.mekki sa w miarę spokojne (względem siebie i innych ryb),ale np.pawiookie,zebry,niebieskołuskie,czerwieniaki są bardzo agresywne,takie zachowanie u nich jest na porządku dziennym hodowalem te gatunki i raczej wiem co piszę,to że sa głodne może wzmagać te zachowania i w Twoim akwarium najprawdopodobniej tak się dzieje
2.Ten kto powiedział żebyś karmił je raz dziennie sam powinien dostawać tyle razy jeść w ciągu dnia  :wink: (jeżeli sa młode to nie zaszkodzi nawet jeśli nakarmisz je 5 razy dziennie małymi porcjami) pielęgnice sa rybami szybko rosnącymi (szczególnie pawiookie) więc potrzebują duzo jedzenia;zależnie od gatunku będzie różny jadłospis,ale generalnie duży udział ochotki,serca wołowego,wątroby (w małych porcjach i rzadko),larwy wodzienia (na suchym będzie raczej niezbyt rewelacyjnie) nie zaszkodzi i szybko urosną (u pielęgnic dorastających do około 15 cm,w momencie gdy osiągną połowę długości możesz się spodziewać maluchów  :)  - u mekki zaobserwowałem pierwsze tarła przy niecałych 5cm długości)
3.Parametry wody nie mają zbyt dużego znaczenia,pielęgnice są wytrzymałymi i "twardymi" rybami,choć faktem jest , że większośc gatunków południowo-amerykańskich woli wodę miękką,temperatura na poziomie około 25*C,ważnym natomiast jest cotygodniowe podmienianie wody (około 10-20%-każdy dochodzi do "swojej ilości" po pewnym czasie hodowania określonego gatunku i obserwacji samopoczucia podopiecznych),należy również zadbac o odpowiednio mocną filtrację i napowiertrzanie

to by było na tyle,w ogólnym zarysie, :wink: jeżeli hodujesz,gatunek z wymienionych przeze mnie,jeżeli nie inni na pewno podzielą się swoimi doświadczeniami  :)  pozdrawiam
Tytuł: zachowanie pielęgnic.
Wiadomość wysłana przez: Tomlsv w 28.08.2004, 15:10
Dobrze powiedziane Silver ale nie napisałeś jednak czarno na białym ;) , coby było jasne dal początkujących ze rybki powinnos ie karmić 2-3 razy dziennie małymi porcjami.
Dlatego ze w naturze rybki niemal cały czas żerują czyli nieustannie pobierają troceh poakrmu gdy nadarzy im sie okazja, ich układ trawienny nie jest stworzony do tego aby raz na dobe najeść sie do syta i magazynować papu przez reszte dnia.
Tytuł: zachowanie pielęgnic.
Wiadomość wysłana przez: Oggy w 29.08.2004, 07:35
Ale ja niewiem skąd sprzedawca wziął takie bajki zeby karmic raz dziennie pewnie w sklepach tak karmią bo jak kupie jakies nowe rybki i dam im jesc to jedzą jak szalone jakby jedzenia z tydzien nie widziały !
Tytuł: zachowanie pielęgnic.
Wiadomość wysłana przez: Tomlsv w 29.08.2004, 08:02
Pierwszego dnia po przyniesieniu rybek nie nalezy ich karmić, drugiego tylko ciut ciut i od trzeciego normalnymi juz porcjami.
Tytuł: ...
Wiadomość wysłana przez: dawid w 03.09.2004, 07:42
dzięki za porady! naprawde się przydały. i jeszcze jedno: czy moge trzymać pielęgnice pomarańczowopłetwe z pyszczakami? w sklepie mi powiedziano że tak! :shock:
Tytuł: zachowanie pielęgnic.
Wiadomość wysłana przez: Silver w 03.09.2004, 08:03
zakładam,iż mówiszo Akarach pomarańczowopłetwych,sa to ryby raczej spokojne (w porównaniu do innych pielęgnic),ale widziałem u mojego znajomego takie zestawienie (pyszczaki+akary pomarańczowopłetwe) i ryby jakoś żyły,jednak puyszczaki jak wiadomo wolą pożywienie roślinne,akary natomiast zwierzęce,możesz próbować,ale nie jest to najlepsze zestawienie,radziłbym zdecydować się np.na same pyszczaki,można tak dobrać gatunki,iż nawet w 100l alwarium będą normalnie egzystować (ja hodowałem w takim zbiorniku l.cereleus -chyba źle napisałem nazwę - jeżeli koniecznie chcesz trzymać akary z pyszczakami polecam właśnie ten gatunek (w ich diecie powinno się również znajdować sporo pożywienia zwierzęcego) i nie będą zbyt mocno "molestować" akar
Tytuł: zachowanie pielęgnic.
Wiadomość wysłana przez: Harpia w 03.09.2004, 12:09
CytatWysłany: Pią Sie 27, 2004 10:18 pm    Temat postu:  

--------------------------------------------------------------------------------

1.W pewnym stopniu zależy to od gatunku pielęgnic np.mekki sa w miarę spokojne (względem siebie i innych ryb),ale np.pawiookie,zebry,niebieskołuskie,czerwieniaki są bardzo agresywne,takie zachowanie u nich jest na porządku dziennym hodowalem te gatunki i raczej wiem co piszę,

Witam ponownie, od razu zacznę, nie zgadzam się ze stwierdzenie na zasadzie "te ryby są agresywne a tamte nie" nigdy, powtarzam nigdy nie ma zasady o której tu wspomniałeś.
Miałam mekki, były to młode ryby, które może nie należyły do agresywnych ale bójki były na pożądku dziennym, posiadam w tej chwili dorosłe pawiookie, spokojniejszych ryb nigdy nie miałam, bez problemów żyją z nimi zbrojniki, nigdy nie ganiane, ryby tylko na okres tarłą stają się zapalczywe ale to już naturalne i pożądane, bronią przecież ikry.

Najważniejsze to wiedzieć o jakich rybach tu mowa, jakie mają warunki bytowe ile ich jest i czym są żywione.

Karmić często, nawet 4-6 razy dziennie ale w małych dawkach, które zostaną zjedzone na poczekaniu. Wrzucac pokarm nie tylko w jedno miejsce, tak aby inne sztuki też coś zjadły.
Pozdrawiam, Sarmik
Tytuł: zachowanie pielęgnic.
Wiadomość wysłana przez: Tomlsv w 03.09.2004, 17:30
Czyżby "Sarmik resurrection" ????