witam mam 3 pretniki karłowate 1 samica 2 samce i jeden samiec jest jakis wypłoszony mało pływa siedzi miedzy roslinami i sie chowa tak a teraz zaczą za filtrem sie chowac i jest w pozycji pionowej przy powieszchni wody czasem mam wrazenie jak by oddychał wystawiajac swój pysk nad wode,co mu moze byc,pomóżcie ,z góry dzieki
Cytatoddychał wystawiajac swój pysk nad wode
to zdecydowanie normalne u prętników i innych ryb labiryntowych one po prostu oddychają powietrzem atmosferycznym a nie rozpuszczonym w wodzie jak inne ryby <papa>
Cytat: dwight 18 w 29.12.2008, 16:31
a nie rozpuszczonym w wodzie jak inne ryby <papa>
Wcale nie masz racji, ryby labiryntowe oddychają zarówno za pomocą skrzeli jak i labiryntu.
ok oddychają powietrzem w wodzie i powietrzem atmosferycznym to ja wiem ale jak wystawi tego pyska to ma go tak nad wodą minimum 5 minut a moze i wiecej nie wiem nie mierzyłem a w taki sposób to one nie oddychają a pozostałe zachowują sie normalnie jak inne rybki tylko co jakis czas nabiorą powietrza z nad powierzchni i to nawet rzadko
tyle ludzi na forum a nikt nie wie co mu jest,nawet nie próbujecie pomóc
Dołączam się do pytania wm1989, gdyż mam podobny problem z kiryskiem spiżowym, tylko że on nie wystawia pyszczka nad wodę. Od pewnego czasu zrobił się bardzo płochliwy i nerwowy, gdy podpłynie do szyby i lekko ruszę ręką błyskawicznie ucieka pod filtr. Czasami leży sobie godzinami przy grzałce, a wcześniej tak jak prętnik wm1989 wisiał w pozycji pionowej między grzałką a szybą (w połowie wysokości akwarium). Zastanawiam się czy to nie wina podłoża, bo od pewnego czasu mam bazalt (wiem, że za ostre dla kirysów), ale je normalnie i nie zauważyłem żadnych obtarć. ???
Wie ktoś o co chodzi?
moja rybcia niestety odeszła juz
Cytat: patryk1708 w 01.01.2009, 11:29
Dołączam się do pytania wm1989, gdyż mam podobny problem z kiryskiem spiżowym, tylko że on nie wystawia pyszczka nad wodę. Od pewnego czasu zrobił się bardzo płochliwy i nerwowy, gdy podpłynie do szyby i lekko ruszę ręką błyskawicznie ucieka pod filtr. Czasami leży sobie godzinami przy grzałce, a wcześniej tak jak prętnik wm1989 wisiał w pozycji pionowej między grzałką a szybą (w połowie wysokości akwarium). Zastanawiam się czy to nie wina podłoża, bo od pewnego czasu mam bazalt (wiem, że za ostre dla kirysów), ale je normalnie i nie zauważyłem żadnych obtarć. ???
Wie ktoś o co chodzi?
stres ??? ;]
a po 2 podaj parametry wody litraż a nie nie z gruchy ni z pietruchy ;]
no wiem, wiem, ale akwarystyką zajmuję się od niedawna i dopiero od niedawna wiem, że sprawdza się takie parametry (nie znam ich), litraż 25l
PS.mam 17 lat, więc chodzi o kasę, rodzice nie chętnie patrzą na moje akwarium i na testery mi nie dadzą, ale nie długo je kupię (potrzebne to potrzebne, coś skombinuję)