Proszę o pomoc. Miałam w akwarium 3 welonki i w dniu wczorajszym wpuściłam kolejną którą nieustannie pozostałe "gonią" nie dają jej spokoju. Czy to oznacza że jest to tarło czy raczej walka o teren?? Czy ktoś z Was może mi to wytłumaczyć??
Boję się iż zamęczą tą nową welonkę :(
Owszem moze to byc walka o teren, ale by Ci dokladnie odpowiedziec podaj jakie masz akwarium i co jeszcze w nim jest
Akwarium ma 120 litrów a w nim 2 glonojady, 4 gurami, 4 neonki i 5 danio (ale neonki i danio maleńkie jeszcze) i welonki.
Ta którą "męczą" została wpuszczona do akwarium wczoraj. Jest ona największa z posiadanych osobników ma około 7 cm (bez welona)
Nie wygląda to na "podgryzanie" raczej na "obwąchiwanie" bo ciągle jej płetwy tylne interesują. Do tego czasem sprowadzają ją w róg i ocierają się o nią :(
za dużo ryb masz po pierwsze a neonki to ławicowe ryby przynajmiej z 10 ich i wogóle welony to zimnolubne ryby a reszta twoich musi być w ciepłej wodzie :-\ :-\
co do ilości ryb to może masz racje ale nadal nie jest to odpowiedź na moje pytanie.....
co do temperatury wody to bez grzałki mam w granicach 26 - 27 stopni....
worki z lodem pomagają na 5 minut a potem wraca temperatura do wcześniejszego stanu.....
co zrobić z tymi welonkami????? nie jest to walka a raczej ruskie pieszczoty
:)
nie gryza się......
stare non stop jak psiaki wąchają nową pod ogonem..... przyciskają do szyb i kamieni....
odłowić tą nową czy dać im się oswoić ze sobą ?????
poczekaj jeszcze ale taka zmiana temperatura ras taka ras taka dla ryb żle to wplywa na zdrowie
Wiem że temperatura jest za wysoka jedyne co się nam udało to zmniejszyć ja o max 2 stopnie i to na chwilę
ale z tego co wiem to lepiej mieć temperaturę 27 niż utrzymywać ciągle 25 ( w 25 stopniach najszybciej rozwijają się wszelkie bakterie)
Ile mam poczekać i co jeśli im to "gonienie" nie przejdzie zrobić???
Cytat: jola33 w 03.01.2009, 09:14
w 25 stopniach najszybciej rozwijają się wszelkie bakterie
Zależy jakie bakterie. Są trzy podstawowe grupy bakterii, dla których optymalne temperatury to 20, 37 i 50 stopni C.
O bakteriach i innych cudach jeszcze niewiele wiem gdyż od niedawna mam akwarium. Wydaje mi się iż ryby są w znakomitej formie :) Martwi mnie to dziwne zachowanie welonek ale poza tym wszystko jest ok.
Miałam rybią ospę na jednej welonce ale FMC pomogło :) teraz jest wszystko OK
Co zrobić z tym ich dziwnym zachowaniem????
Uważam, że powinnaś dać czas Twojej welonce, nie ingeruj, same załatwią swoje sprawy, akwarium jest optymalne właśnie na 3 welonki, a one nie są raczej agresywne.
Natomiast musisz zastanowić się nad swoją obsadą, gurami i neonki absolutnie nie pasują do welonek, danio i zbrojniki od biedy ...
CD. temperatury, nie da się jakoś zmniejszyć temp. w otoczeniu ? Taka jest naprawdę nie komfortowa dla welonek, a nawet po dłuższym okresie szkodliwa....
Gdybym był w zbyt wysokiej temperaturze, też byłbym agresywny.
Zwierzęta w większości wytrzymują parametry progowe w krótkim czasie, potem to powoduje stres.
Być może ta jedna welonka dodatkowo jest jakaś inna (chora? inaczej się zachowuje?) i pozostałe to zauważają .
Nie można jakoś podnieść oświetlenia? Choćby podłóż z dwa patyki i dopiero na tym pokrywa i światło.
Podkręć może kaloryfery w domu, dla człowiek optymalna temperatura to 21-22 stopnie albo niższa.
OK zostawiam je i nadal obserwuję
Co do temperatury wody, przestawię akwarium (za jakiś czas) bliżej okna może to zmniejszy temperaturę
Co do obsady :) tak doradzali mi "fachowcy" w sklepach teraz już wiem że chcieli tylko sprzedać ryby :( ale myślę o zmianie obsady tak aby welonki (bo od jednej w kuli zaczęła się moja przygoda z akwarium) mogły się prawidłowo rozwijać :)
Dziękuję za porady :)
Dla neonków niekoniecznie aż 10, optymalnie to 7 sztuk. Jednak w takim akwarium możesz pokusić się więcej. Welonki to odkurzacze, w przyszłości w dziwny sposób mogą Ci 'znikać' takie drobnice jak neony :P
:D Welonki chcą się zapoznać z tą nową... normalne moje też tak miały ;D ;D ;D
Mam pytanko. Nie wiecie może, od czego moje welonki mają na płetwie ogonowej takie jakby "popękane naczynka krwionośne wyglądające jak czerwone paski" ?
CytatMam pytanko. Nie wiecie może, od czego moje welonki mają na płetwie ogonowej takie jakby "popękane naczynka krwionośne wyglądające jak czerwone paski" ?
Być może od zbyt twardej wody.
A jak jest dodatkowy objaw? : osowiałość, ryby są smutne, przygnębione.
O rany ::) może mają depresję albo w telewizji jest nudny program. Jak zgadnąć kiedy nic nie napisałeś o swoim akwa?
Wiem że karasie na początku tarła < wyższa temp. wody, dobrze natleniona itp, itd> urządzają sobie takie gonitwy
Zaobserwowane u siebie w oczku ;)