nie chodzi mi o najlepsze warunki dla rybek.raczej o jego wyglad.
o naturalnosc?
odwzorowanie warunkow panujacych w danym biotopie?
czy poprostu zeby ladnie wygladalo?
bo patrzac na wiekszosc akwa raczej wszystko jest robione zeby ladnie wygladalo.
moze glupie pytanie ale ciekawi mnie wasze zdanie?
dążę do tego by codziennie mi rośliny pokrywały się bąblami tlenu ;D no i ładnie wyglądało ... od wakacji już rybki zeszły na dalszy plan.. nic nie kupuje nie rozmnażam teraz się zająłem zielskiem i się skłaniam w stronę holendra po długim okresie trzymania LT przez 3 lata bez zminay aranzu z tym samym składem mchów i Kryptokoryn
A ja dąże do warunków naturalnych ::)
Ja po prostu lubie rybki lubie sie na nie popatrzeć żeby ładnie wyglądało też ;D ;D
a ja się staram żeby rybki miały jak najlepiej
żeby to ładnie wyglądało
i żeby to wygladało jak pod wodą(naturalnie)