Kupiłem kokosa przeciąłem na pół i wydobyłem to z środka, oraz wygotowałem w lekko osolonej wodzie 2 razy a i tak jest troszkę zanieczyszczone tak sądzę, ponieważ jak dotykałem pod spodem to wtedy jest wyczuwalne coś śliskiego. Czy kłaść to do akwarium???
Ja nawet nie gotowałem tylko wyparzałem i nic się nie działo .Włóż i zobacz za kilka dni jak to będzie wyglądać jak by gniło to wyjmij .Glonek będzie zadowolony lubi skubać kokosa .
Oki dzięki za odpowiedź.
ja kokosy które wrzucałem do akwarium (w sumie kilkanaście) jedynie moczyłem w zimnej kranowej wodzie, nigdy nic z nimi złego się nie działo,systematycznie zostały objedzone przez zbrojniki, niektóre praktycznie do zera ;-)
To znaczy że po wygotowaniu mogę śmiało wrzucać do akwarium??
poczekaj aż ostygnie i wrzucaj :D
Oki
Dla pewności możesz wygotować to kilka razy po 30 min na zmianę w słonej wodzie , w normalnej, w słonej , itd. wtedy na pewno nic sie nie stanie ;)
Dobrze ale już wrzuciłem i chyba podoba się glonkowi.
To dobrze ;)
glonojady lubią zaciemnione miejsca
a i zrub taki podłużny to ikre tam złoża oile masz dorosłe
Nie wiem czy są dorosłe ale 2 z nich mają już wyrostki małe na pyszczku więc myślę że dorastają. Jeden z nich nie ma takich wyrostków, więc to chyba samica. Mają po 6 i 6,5 cm.
no jeśli chodzi o kokos to ja niedawno kupiłem dla glonka i wcale nie barwił wody jak go gotowałem i w akwa teżnie barwi
Ale w którą stronę był przecięty?? Wzdłuż czy w poprzek??
ja przecinałem po skosie ;D
Dobrze. A jakiej wielkości glonki ci się tam rozmnażały?? Wklej jakąś fotkę ja zaraz wrzucę swoją. A oto mój kokosik http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/22347301019722b2.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/22347301019722b2.html)