Witam i proszę o opinię :)
Chcę w najbliższym czasie uzupełnić obsadę bo moja wydaje mi się ciut monotonna. I nie wiem co mogę dodać do Gurami Mozaikowych (szt. 8), Razbor Klinowych (szt. 16), Kosiarek (szt. 3) - interesuje mnie wyłącznie Azja (Sumatra, Borneo, Indochiny ogólnie). Myślałem o Brzance sumatrzańskiej w liczbie 8/9 szt. i Cierniooczkach Kuhla/Meyersa na dno - 5szt (ten raczej nie zawadzi niczemu). Nie chcę też pchać się w więcej łaźcowatych.
Boję się tylko, że pomimo sporej grupy brzanki zabiorą się za płetwy gurami. No i czy to nie byłoby już według was przerybienie?
Opis akwarium i parametry - link w podpisie (wieczorem dodam nowe zdjęcia).
nie brzanki odpadają będa obgryzały razbory i gurami.
Z Brzankami Sumatrzańskimi to jest tak, że jak jest ich dużo to ich agresja rozkłada sie a energie zużywają na zabawach w swoim gronie. Gonią się nawzajem, walczą o przywództwo i raczej nie tykają innych rybek (tak było u mnie). Ale nie ma gwarancji, że pewnego dnia nie uznają, że obgryzanie Guramin jest całkiem niezłą rozrywką (tak było u mnie , tyle że obgryzały Kirysy i to po ok 2 latach wzajemnego zamieszkiwania nagle im odbiło). Polecam oddać Guraminy w dobre ręce i zająć się Brzankami, gdyż to bardzo ciekawe rybki. Jeśli w akwarium są grupą dowodzącą można zaobserwować dużo interesujących relacji, jakie między nimi występują. Jeśli w akwarium są inne rybki z silnym charakterem, będą poprostu ładnie pływać i wyglądać.
Dzięki za rozwianie wątpliwości. Myślałem, że duże stadko jednak zajmie się sobą - a okazuje się, że nawet po długim czasie spokoju...bum.
No to szukam innego gatunku :)
u mnie przez od 8 miesięcy brak zainteresowania sumatrzaków innymi rybami. tak na prawdę niczemu to nie dowodzi, ale tak sobie myślę, że w takich wypadkach gdy nagle po długim czasie brzanki atakują inne ryby może być to spowodowane tym, że w stadzie ustaliła się hierarchia i wewnętrzne walki nie tyle ustały co ich natężenie zmalało. możnaby wtedy wymienić część stadka i być może takie odświeżenie społeczności odwróciłoby ich uwagę od innych ryb. to jest mój niezweryfikowany jeszcze domysł. jak będę miał mozliwosc to go spróbuję zweryfikować.
Co do brzanek sumatrzańskich, spotkałem się już z takim przypadkiem, jak mój znajomy w ponad 200 l baniaku miał sumatry z gurami , a nawet ze skalarami ( wiem skalary to już przesada) ale w sumie nie było źle. Brzanki były w stadku jakoś 20-30 szt. były zajęte sobą, jak ustawiały hierarchie, jak już zaczynały się interesować innymi rybami, mój znajomy odławiał dominatora i wszystko zaczynało sie od nowa... :) Mi by się tak nie chciało bawić, ale jak widać z sumatrami nigdy nic nie wiadomo...