Mam Parkę Ramirezek od 3 mcy
dotychczas wyglądało to tak:
Samiec krył się w za korzeniem lub w zaroślach i od czasu do czasu przeganiał inne ryby :) nawet podczas karmienia nie opuszczał kryjówek,
głównie przebywał w dolnej części akwarium
Samica bardziej odważna, przy karmieniu pierwsza podpływała pod tafle wody - na widok właścicieli podpływała pod przednią szybę - witając się z nimi :)
obecnie: (od kilku dni)
Samiec stał się bardzo odważny, pływa po całej powierzchni akwa góra-dół, pierwszy podpływa pod taflę wody podczas karmienia - nie przegania innych ryb poza swoją samicą która cały czas musi przed nim uciekać!
Samica chowa się przed samcem, który natarczywie ją przegania z każdego miejsca kiedy tylko ją zobaczy - chowa się - ma troszkę nieregularny ogon - jakby nagryziony!?
co może powodować takie objawy? taką zmianę zachowań !?
tj jakiś czas tarła?
Tarło to na pewno nie jest .Po prostu im się coś pozmieniało. Co do tego poszarpanego ogona to się samo zarośnie tylko obserwuj czy nie pojawia się tam pleśń .
Pierwsze co zrób, to obniż im temperature o 2 stopnie - uspokoją się trochę. Powinno pomóc.
Jeżeli Samiec znowu zacznie atakować samice, odizoluj go na 1 dzień conajmniej, tak aby atakowana rybka poczuła sie swobodnie w akwarium.
Potem wpuść samca. Pozdrawiam.
Martin to nic nie da, nie wypowiadaj się na temat ramirez skoro trzymasz je w tak małym zbiorniku!!Odizolowanie samca od samicy jeszcze pogorszy sytuację. Możliwe że im się po prostu granice terytoriów pozmieniały. Powiedz jaki masz litraż parametry i temperaturę.To na pewno nic groźnego
Cytat: nafets w 16.01.2009, 08:32
Mam Parkę Ramirezek od 3 mcy
W jak dużym akwarium? Jaka jest obsada? Jak gęsto zbiornik jest porośnięty roślinami?
Cytat: Martin w 16.01.2009, 09:14
Pierwsze co zrób, to obniż im temperature o 2 stopnie - uspokoją się trochę. Powinno pomóc.
Jeżeli Samiec znowu zacznie atakować samice, odizoluj go na 1 dzień co najmniej, tak aby atakowana rybka poczuła sie swobodnie w akwarium.
Potem wpuść samca. Pozdrawiam.
Obniżenie temperatury przypuszczam nie ma tu żadnego znaczenia. Podobnie odizolowanie jednego z osobników na 1 dzień nic nie da. Ramirezy to rybki z charakterem, które mają swoje "widzi mi się" i jeżeli samiec i samica nie akceptują się z jakichś powodów to takie zabiegi nic nie dadzą. Trzeba też mieć pewność, że posiadana para to rzeczywiście samiec i samica. Moja para jakieś dwa tygodnie temu była papużkami nierozłączkami. Teraz każda ramirezka pływa osobno, a samiec czasami przegania samicę gdzieś w kąt zbiornika. Ta siedzi tam kilka minut i ponownie wypływa.
moje akwarium to 112 (profil)
obsada:
16x neon inessa
3x neon kardynałek
6x danio czerwone
3x razbora klinowa
3x brzanka odesska
2x pielęgnica Ramireza (parka)
1x zbrojnik
5x kirysek PANDA
temperatura 25st
wymiana 25l wody co tydzień
korzeń + 2 łupiny z kokosa
+ sporo roślinek