Mam 4 welonki - czarny teleskop, czerwony kapturek i dwie złote.
4 miesiące wszystko było okej.
Od pewnego czasu teleskop stał się agresywny wobec jednej złotej - cały czas goni ją, pysk w dupie, więc domyślałem się, że może samiec i samica.
Wszystko by było okej, ale on ją zamęcza - potrafi przydusić ją do szyby w rogu i tak ją trzymać.
To normalne?
Edit:
I czy "separacja" coś może pomóc? Przełożenie tego agresora do mniejszego akwa na jakiś czas?
jaki to litraż ? Separacja nic nie da .Czy masz pojęcie że 4 welony potrzebują akwarium większego niż 200 l ?
Wiem, że welony potrzebują dużego akwarium - póki co jest to niecałe 100tka.
Słyszałem, że są jakieś środki na złagodzenie agresji u ryb, prawda to? :)
Jakieś środki? Nie wiem, nie słyszałam..
Ja słyszałam o zwiększeniu litrażu bądź odizolowaniu natarczywej ryby,zmianie aranżacji akwarium ( więcej kryjówek itp, ale to nie dotyczyc welonów) Mi to wygląda na tarło. Czy samiec ma jakby "wysypkę" ma skrzelach?