Wyleczyłem chyba ospę rybią ( 10 dzień i nie widać objawów), niestety codziennie sztywniał mi jeden otosek ( az do dzis) .... straciłem łącznie 6. Wieksze prawdopodobienstwo ze padły od leku, choroby czy z głodu?? czy moze jakies parametry wody? ( narazie nie mam kasy na testy). Jesli to od wody to jaki paramter "mogl byc nie chalo?", jaki test powinienem zrobic?
Ps reszta rybek w dobrej kondycji nawet moje krewecie ....
Jesli nie masz testow mozesz zaniesc wode do sklepu akwa i za niewielka kaske przeprowadza Ci badania
A otoskow bardzo zal :( , ale to sa delikatne rybki bardzo czule na wszelkie niedogodnosci
Cytat: gina2006 w 24.01.2009, 09:59
Jesli nie masz testow mozesz zaniesc wode do sklepu akwa i za niewielka kaske przeprowadza Ci badania
Gina2006 mieszkam w lubuskim i w moim województwie żaden sklep zoo wody nie zbada ale za to z chęcią wcisną każdą chemię.
Może przydalby się watek pt. "który zoologiczny bada wodę z akwarium?". Swoją drogą to jak by tak było to raczej na testach do wody nie zarobiliby. A ta mała kaska to ile?
Mam taki sklep w ktorym jestem czestym gosciem i sporo kaski juz w nim zostawilam wiec ja mialam za "usmiech" takie badania (teraz juz mam swoje testy), ale wiem ze w zaleznosci od tego jakie i ile testow (od nowicjusza sklepowego) od 2 - 3 zl ....
A jesli jeszcze nie robia w Twoim sklepie to moze podsun im ten dodatkowy sposob zarabiania (w sumie niemaly)
nestor jak wyglądało leczenie ospy? i przedewszyskim co zrobiłeś po zakończeniu leczenia? Zapewne leki doszczętnie wybiły folore bakteryjną i w wodzie jest wykrywalny amoniak i azotyny a otoski to ryby bardzo wrażliwe na ''złą wodę''.
Cytat: ala w 24.01.2009, 11:24
nestor jak wyglądało leczenie ospy? i przedewszyskim co zrobiłeś po zakończeniu leczenia? Zapewne leki doszczętnie wybiły folore bakteryjną i w wodzie jest wykrywalny amoniak i azotyny a otoski to ryby bardzo wrażliwe na ''złą wodę''.
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=20489.0
To nie ma juz co rozpaczac nad rozlanym mlekiem, a nastepnym razem chyba bedziesz wiedzial ze chemia to ostatecznosc i w innym pojemniku
gina ospę powinno sie leczyć w ogólnym nie w sterylnym - a po Twojemu ''mleko sie rozlało ale posprzątać trzeba!'' - po zakończeniu leczenia ichtiosanem trzeba pomienić cześć wody i najlepiej dodać węgiel do filtra na parę dni aby wyciągnoł resztki leku a potem biostartera aby szybciej odbudować florę której zniszczenia n ie da się uniknąć przy stosowaniu leków.
Cytat: ala w 24.01.2009, 12:17
gina ospę powinno sie leczyć w ogólnym nie w sterylnym - a po Twojemu ''mleko sie rozlało ale posprzątać trzeba!'' - po zakończeniu leczenia ichtiosanem trzeba pomienić cześć wody i najlepiej dodać węgiel do filtra na parę dni aby wyciągnoł resztki leku a potem biostartera aby szybciej odbudować florę której zniszczenia n ie da się uniknąć przy stosowaniu leków.
Czy w przypadku "Sera Costa Med F" trzeba postępować podobnie?? Zalałem tylko raz zalecaną przez producenta dawkę i już widzę sporą poprawę. Podejrzewam że powtarzać zabiegu nie będę :) Co robić?? Jak choroba ustąpi to też podmieniać wodę??
Parametry mojej wody:
Stan na dzień 24.01.2009
NO2 - 0 mg/l
NO3 - 25 mg/l
GH - >7 st.d
KH - 6 st.d
ph - 7,6
Dzięki za pomoc <good> :-*
Tak, po każdym leczeniu w ogólnym akwarium tak trzeba zrobić .