Mam pytanie.Jakiś dobry czas temu kupilem w zoologicznym 2 rybki.W sklepie mi powiedzieli ze to gurami.Ale jak potem te rybki urosły (i to duzo urosła) to mam pewne wątpliwości czy to akurat są Gurami.Bo te rybki nie maja tzw. wąsów, 2 takich pasków.I czy ktoś mógł by mi powiedziec czy to jest gurami??Oto fota
http://i40.tinypic.com/2edm6o3.jpg
nie to nie jest gurami to wielkopłetw.
hehehe słuchaj dalej sprzedawców a będziesz chodził w klapkach zimową porą.
Ten rzekomy gurami to naprawdę samica wielkopłetwa wspaniałego.
Aha i jeszcze jedno, przejrzałem sobie twoją obsadę i te rybki, które planujesz nie wytrzymają z wielkopłetwami. jest to ryba dość drapieżna (szczególnie samiec) broniąc swojego terytorium może nawet nieźle poturbować stadko twoich przyszłych razbor. Więc radziłbym uważać.
Ale mówią w nawiasie, są to bardzo ładnie ryby.
Dodam jeszcze od siebie że wielkopłetwy uchodzą za baardzo wytrzymałe.
a ja się pochwalę że próbuje je właśnie rozmnożyc <good>
PS gurami (choc może nie wszystkie) rosną większe niż wielkopłetwy
Wielkopłetwy są nieco mniejsze od gurami, to się zgodzę. Chyba też się pokuszę o te ryby 1xsamiec i 2xsamica. Kiedyś je trzymałem, aż pozdychały ze starości. Ale są to ryby, które pływają tak jakby z gracją. Przeprowadzają również naturalną selekcję w narybku (np. gupika), którego może być co nie miara.
a ja mam pytanie czy wielkopłetwy mogą byc trzymane z bojownikami??
nie jestem pewny ale wielkopłetw może podgryzać bojka i nawzajem bojownik może go potraktować za przedstawiciela swojego gatunku.
Nie, wielkopłetw zabije bojka. Ale jeżeli masz spore akwarium, gęsto zarośnięte, to może....., ale ja bym, nie ryzykował.
Tak własnie podejrzewałem ze to wielkopłetw ale nie mialem poprostu pewnosci.A mam samca i samice i to w akwa 54 l i sie bardzo dobrze trzymaja.Nie atakuja innych rybek ani inne nie atakuje wielkopletwow.I mam chyba samice w ciazy bo ma duzy bebech:D problem byl jak dalem do kotnika, to mi caly czas wyskakiwala.Cóż, poczekamy...Dziękówa ;)
Słuchaj Oreł, samica nie może być ciąży (bo to nie kobieta), może być jedynie kotna, chociaż i w tym przypadku nie można tak nazwać. Ponieważ jest to ryba jajorodna. Nie oddzielaj jej samej do kotnika bo to nic nie da. U tych ryb samiec buduje gniazdo, później gdy samica jest gotowa (napchana ikrą) podpływa do samca i tam następuję tarło. Po tym miłosnym uścisku samiec przegania samicę i pełni straż przy ikrze. Dla odchowania narybku potrzebne jest oddzielne akwarium około 30-40 litrów. Po wylęgu młodych należy oddzielić samca (wpuścić jego do ogólnego).
Ok dzieki.Nie kazdy wie wszystko o rybkach....Sami fachowcy :o