Zastanawia mnie fakt ze nie powinno sie trzymac muszli w akwariach.
Ale slimaki typu swiderki, rozdetki, helena czy inne sa bardzo polecane (niektore w spoooorych ilosciach).
A przeciez to tez muszle i czesto tyle ze z pewnoscia przekraczaja swoim skladem 2 czy 3 muszle wlozone jako ozdoba
Tylko prosze nie napisac ze chodzi w takim wypadku o muszle morskie, bo w piaskach rzecznych tez jest sporo muszli bardzo ladnych nadajacych sie jako ozdoba (wiekszych i mniejszych) i chyba nie zostaly naniesione z morza.
To zależy w jakich akwariach tam gdzie woda ma być miękka i kwaśna nie powinno ich być bo muszla ma właściwości zatwardzające wodę ale w akwa dla muszlowców są jak najbardziej pożądane .
Puste muszle powolutku rozpuszczają się w wodzie, zwiększając jej twardość i zasadowość.
Żywe ślimaki budują swoje muszle pobierając do tego składniki z wody.
Mnie wlasnie chodzi o akwaria slodkowodne towarzyskie, nie z muszlowcami itp
Cytat: matka siedzi z tyłu w 25.01.2009, 20:43
Żywe ślimaki budują swoje muszle pobierając do tego składniki z wody.
Tak, ale rosnac zostawiaja mala muszle (lub jak sa wyjadane z muszli) tez zwiększając jej twardość i zasadowość i takich pustych jest sporo - czasem je wybieram, ale nie zawsze sa na widoku.
I jesli sie ma sporo slimakow w akwa to takich pustych tez moze byc duzo, a to tak jak by wsadzil wieksza muszle dla ozdoby
Cytat: gina2006 w 25.01.2009, 20:52
Tak, ale rosnac zostawiaja mala muszle
Że co?
Muszelki po małych martwych ślimaczkach oczywiście trzeba wybierać, ale to chyba się robi samo przy zwykłym odmulaniu.
Cytat: matka siedzi z tyłu w 25.01.2009, 21:22
Że co?
Moze sie zle wyrazilam, ale sporawo mam pustych muszli i nie bardzo wiem skad sie biora
A odmulacz mam zawsze z sitkiem by nie wciagalo narybku czy swiderkow
No raczej źle się wyraziłaś ;D Ślimaki to nie krewetki i skorupek nie zmieniają ;D
No w każdym razie pustych muszelek po ślimaczkach akwariowych też trzeba się z akwarium pozbywać. Również z powodów estetycznych
Staram sie sprzatac wszystkie,ale i tak sporo zostaje w zwirku (widac to dokladnie przy restarcie lub dosadzaniu roslin)
Jednak odbieglismy od tego o co mi glownie chodzilo ze jednak sa (bo nie sposob wszystkie sprzatnac) i moze w niewielkim stopniu ale zatwardzaja wode tak jak u tego co nie ma slimakow ale wlozyl muszle dla ozdoby.
No nie da się ukryć.
Ale co innego, jak jakies tam małe muszelki sie w sposób naturalny pojawiają w akwarium w niewielkich ilosciach, a co innego, jak ktoś specjanie muszle do akwarium wkłada - w dodatku przewaznie duże
Ale sa ryby które lubia muszle ;) Np. muszlowce
http://www.man.poznan.pl/~dominito/akwarium/DSCN1555.jpg
Cytat: matka siedzi z tyłu w 26.01.2009, 07:59
No nie da się ukryć.
Ale co innego, jak jakies tam małe muszelki sie w sposób naturalny pojawiają w akwarium w niewielkich ilosciach, a co innego, jak ktoś specjanie muszle do akwarium wkłada - w dodatku przewaznie duże
Ale czasami pojawia sie plaga i nagle znika w tak szybkim tempie jak sie pojawiła ;)
Cos mi sie zdaje ze jezeli jest duze akwa to jakis wiekszych zmian w twardosci nie ma.
Ale gina nie o to pytała
Ciekawy temat - też mnie to zastanawia.
Ostatnio robiłem w akwarium porządki, przesadzałem rośliny i jak wyrwałem pole dużego heńka - to okazało się, że strasznie dużo muszelek po ślimakach na podłożu było.... Muszelek odmulaczem raczej nie wyciągnę (chyba, że razem z podłożem jak zdejmę sitko(floran))... w jakim stopniu one mogą zatwardzać wodę ?
W końcu mam tych muszelek setki... tysiące... swoja drogą - żadnej plagi w akwarium nie miałem to skąd ten pomór ślimaków... a może one tak mają... ile czasu żyle taki zatoczek ?
Ktoś na forum pisał o wykorzystaniu piasku z plaży jako podłoże i odradzano to tej osobie - bo pisaek zawiera fragmenty muszli i będzie zatwardzał wodę - sądzę, że w moim floranie jest napewno nie mniej muszli niż w piasku z plaży...
Piterix to napisz jeszcze jak z woda u Ciebie? jakie twardosci , lejesz Ro?
Akurat twardzości są ok. Leję RO, wiec tak dolewam żeby były na stałym poziomie (ogólna ok. 10, węglanowa 8 ).... tylko, że czasem węglanowa mi strasznie spada do 2.... poprzedzone jest to bujnym rozrostem roślin (w ciągu doby czasem potrafia niemal zarosnąć całe akwarium)