Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: ewelinar85 w 26.01.2009, 16:41

Tytuł: Chory bojownik
Wiadomość wysłana przez: ewelinar85 w 26.01.2009, 16:41
Witam
Od równo dwóch miesięcy mam samca bojownika. Ostatnio musiałam wyjechać z domu na dwa tygodnie, więc bojownik został pod opieką mojego rodzeństwa. Jednak, żeby było im łatwiej w opiece to przełożyłam go do 5 l słoja na ogórki. Jak wielkie było moje rozczarowanie po powrocie do domu  :'( Bojownika zastałam bardzo chorego, co można zobaczyć na zdjęciu. W słoiku było brudno, gdyż jakiś geniusz (oczywiście nikt się nie przyznaje) wrzucił tam około 1 cm plasteliny, która przez te dwa tygodnie (tak myślę) zaczęła się rozkładać. Jestem przerażona, gdyż wcześniej bojownik był w świetnej kondycji. Jego płetwy były śliczne, a teraz są postrzępione i posklejane, jest ich coraz mniej. W sobotę (gdyż sklep zoologiczny był nieczynny) podałam mu jedynie akryflawinę i poczytałam o chorobach. Wygląd płetw pasuje mi do martwicy płetw. Dziś kupiłam baktopur sera, bo tak polecił mi sprzedawca. Tylko teraz zastanawiam się, czy to jest martwica. Proszę o pomoc! Mam ogromne wyrzuty sumienia i z pewnością nie zostawię pod opieką rodzeństwa mojego bojownika.
Niestety nie mam bezpośredniego dostępu do Internetu, dlatego nie odpowiadałam na wskazane pytania (głównie ze względu na ograniczony czas). Przepraszam i pomocy doswiadczeni akwaryści.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6229453774e0d49a.html
Tytuł: Odp: Chory bojownik
Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu w 26.01.2009, 17:54
Tu masz dość szczegółowy opis kuracji http://www.bojownik.pl/KATALOG-NAJCZESTSZYCH-CHOROB-t211.html ale jak widzę, stan rybki jest bardzo zły. Ale oczywiście nigdy nie należy tracić nadziei.

Pomysł włożenia ryby do słoika był iście obłąkany. Inaczej tego określić nie mogę.
Tytuł: Odp: Chory bojownik
Wiadomość wysłana przez: ewelinar85 w 26.01.2009, 21:41
Dziękuje za pomoc. Wiem, że jest fatalnie, ale mam nadzieję, że odpiszę, iż rybka ma się dobrze i że wyzdrowiała. Teraz muszę czekać...
Tytuł: Odp: Chory bojownik
Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu w 27.01.2009, 07:47
Trzymam kciuki