Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Ryby akwariowe => Obsady => Wątek zaczęty przez: Ciesla14 w 27.01.2009, 20:08

Tytuł: Akwarium 60l
Wiadomość wysłana przez: Ciesla14 w 27.01.2009, 20:08
Cześć
Mam pytanie czy moge dać te rybki do akwarium 60 litrów
2 x Welonka
2 x Prętnik karłowaty
2 x Pielegniczki Ramireza (nie pewne)
2 x Kirysek (jaki kolwiek)
2 x Otosek

Jak się rozpędziłem to piszcie PROSZE PROSZE PROSZE PROSZE PROSZE



Z Góry dziękuje
:) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)
Tytuł: Odp: Akwarium 60l
Wiadomość wysłana przez: dwight 18 w 27.01.2009, 20:59
ryb nie trzyma się parami!!!![poza niektórymi wyjątkami] kiryski i otoski minimum 8 sztuk welon zdecydowanie odpada jego wymagania są zupełnie inne niż ryb tropikalnych poza tym potrzebuje dużo większego zbiornika.
Tytuł: Odp: Akwarium 60l
Wiadomość wysłana przez: Chudy89 w 27.01.2009, 21:01
Rozpędziłeś to mało, poniosła Cie ułańska fantazja^^. Tak jak napisał dwight welony nie pasuja to ryby zimnowodne. Do takiego litrazu kilka otoskow kiryski na dno, i mała ławica neonek, ewentualnie zamiast nich para ramirez. Przynajmniej to moja wizja.
Tytuł: Odp: Akwarium 60l
Wiadomość wysłana przez: Ciesla14 w 28.01.2009, 08:11
Macie racje troche się rozpędziłem ale jestem początkującym
Bardzo wam dziękuje za odpowiedzi

A RAMIZERY mogą być z Prętnik karłowaty.......
Tytuł: Odp: Akwarium 60l
Wiadomość wysłana przez: gomez1982 w 28.01.2009, 08:15
Polecam Ci zestaw taki Neony innesa tak ze 12-14 sztuk do tego parka ramirez i np 4 otoski.Masz wtedy ryby z jednego mniej więcej rejonu.Więc wszystko powinno byś ok.
Tytuł: Odp: Akwarium 60l
Wiadomość wysłana przez: Ciesla14 w 28.01.2009, 08:21
Dzięki ci za odpowiedz gomez1982
To jednak Rzmizery z Pretnikiem Karłowatym nie moze być :-\ :-\ :-\
Tytuł: Odp: Akwarium 60l
Wiadomość wysłana przez: gomez1982 w 28.01.2009, 08:55
Też miałem prętniki i ramirezy.W sobote oddałem prętniki do kumpla.Oby dwie ryby są terytorialne.Ramirezy samce są szczególnie agresywne w czasie tarła.U mnie samiec ramireza potrafił poturbować prętnika rozpędzając się i uderzając go w bok tak że prętnik na szybie lądował.Po tarle już to ustępowało ale żal mi było prętników więc oddałem je kumplowi do walki z gupikami.