Właśnie jadłam śliwki, gdy natknęłam się na ogromniastego robala, nie namyślająć się wiele wrzyciłam go do akwarium. Ryby się chciały pozabijać. Teraz mam trochę wyrzuty sumienia. Czy takie robale nie skodzą rybom?
e tam, na pewno nie. Jak bylem maly to łapalem wszystkie robale (łacznie motyle!!!) i rybki sie objadaly .... swietnie miały .. czasy :cry:
A komary i muszki owocówki nadają się? Bo zwykłe muchy to chyba nie...
CytatBo zwykłe muchy to chyba nie...
Pokaż moim pawicom muche i trzymaj pokrywe, ale mocno :twisted: :twisted:
Czasem jak coś złapię w mieszkaniu to brzanki sumatrzańskie są bardzo wdzięczne :)
ja dziś wziąłem kawałeczek szynki i rozgniotłem go na talerzyku na miazgę. potem wrzuciłem do akwarium. wybuchła wojna :D
a co do much- to znaczy, że nawet taką centymetrową muchę mogę wrzucić?
Cytat: merrittja dziś wziąłem kawałeczek szynki i rozgniotłem go na talerzyku na miazgę. potem wrzuciłem do akwarium. wybuchła wojna :D
a co do much- to znaczy, że nawet taką centymetrową muchę mogę wrzucić?
:shock: I które ci taką zjedzą?
największym sprytem wykazywały się kardynałki. tak zwinnych to ich jeszcze nie widziałem :D poza tym molinezje, gupiki, ramirezy, bojownik. nawet zbrojnik wyszedł pożerować. najmniej chyba udzielały się gurami, ale moje gurami są jakieś znerwicowane i często się dziwnie zachowują.