Wielki glonojad ok 12-15 cm opuścił moje akwa zrobiło się luźniej i chyba bardziej ryby mogą oddychać. Kupiłam 2 małe ok 1 cm zółciutkie glonki. nie wiem co to za rasa, brzydko mówiąc.Może ktoś coś o nich wie? Czy zastąpią w pracy tamtego wielkiego czy kupić kosiarę?
Cytat: DanutaKupiłam 2 małe ok 1 cm zółciutkie glonki. nie wiem co to za rasa, brzydko mówiąc.Może ktoś coś o nich wie? Czy zastąpią w pracy tamtego wielkiego czy kupić kosiarę?
Są to pewnie albinosy zbrojników. Na pewno nie zastąpią poprzedniego glonojadka, bo po pierwsze są od niego o wiele mniejsze, a po drugie glony to nie jest główny i jedyny pokarm glonojadków. Kosiarka na pewno byłaby skuteczniejsza.
Ale mniejsze/male glonojady wiecej intersuja sie glonami niz dorosle osobniki.
Cytat: A-smiAle mniejsze/male glonojady wiecej intersuja sie glonami niz dorosle osobniki.
Masz rację, ale mimo to jednak kosiarka lepiej zajełaby się glonami :wink:
A czy łatwo odróżnić fałszywe kosiarki od oryginalnych i ile powinnam ich kupić?
A nie zauważyłaś, że masz już za dużo ryb jak na wielkość tego akwarium?
Zauważyłam ale pozbyłam się ogromnego glonojada. Ważył ze 20 dkg
Cytat: DanutaA czy łatwo odróżnić fałszywe kosiarki od oryginalnych i ile powinnam ich kupić?
Prawdziwa kosiarka ma czarny pas biegnacy od samego pyszczka do konca pletwy ogonowej. Natomiast u falszywej ten pasek jest krotszy, tzn. nie biegnie przez cala dlugosc ciala.
Ile kupic? Jest to rybka stadna, a wiec conajmniej 2-3 sztuki.
A czy kosiary są agresywne?
:?: :?:
Cytat: DanutaZauważyłam ale pozbyłam się ogromnego glonojada. Ważył ze 20 dkg
I co z tego? I tak masz za dużo ryb. Daruj sobie te kosiarki - to stadne i przede wszystkim duże ryby - u Ciebie nie ma dla nich miejsca.
Lukas a według Ciebie to ile tych ryb i jakiej wielkości powinnam mieć?
:?:
A Ty ile masz rybek?
A czy te kosiarki to takie wielkie są od samego początku czy małe? I jak długo rosną? Może po drodze nie zdążą urosnąć? Tyle się może zdarzyć. :roll:
Bez ironii, Lukas dobrze pisze, masz akwarium przerybione i żadna kosiarka tego nie zmieni.
Ile ryb powinnaś mieć? Połowe tego co teraz...
Cytat: DanutaTyle się może zdarzyć. :roll:
Tak, np ze stresu będą bardzoiejpodatne na choroby i zaraz jakas zaraza Ci wlezie do zbiornika.
Kosiarki dorastaja do 14cm. Poza tym masz w akwarium Labeo. Powinnaś wiedzieć że te rybki nie tolerują na swoim terenie żadnych inych grubowargów (w tym i kosiarek).
Ja mam 2 akwaria. 250l w którym narazie pływa 1 kiryśnik czarnoplamy - to akwarium jest w zasadzie w stadium aranżacji. Drugim moim akwarium jest zbiorniczek o pojemności 60l w którym przebywa kilka gatunków ryb , w sumie 12 sztuk. Częśc obsady tego akwa docelowo zostanie przeniesiona do dużego zbiornika.
Pytasz ile ryb powinnaś trzymać. To pytanie na które trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Jeśli to ma być typowy zbiornik towarzyski to na pewno nie powinnas trzymać ryb,których rozmiary przekraczają 10cm. Myślę że nie powinnaś przekraczać tez liczby 15 sztuk. Ale podkreślam ,to założenia czysto umowne i jest od nich sporo odstępstw.
Faktem który zaniepokoił mnie w twoim poście jest twoje stwierdzenie ,że kosiarki mogą nie zdążyc dorosnąć. Czyli z góry zakładasz że nie zapewnisz im właściwej opieki i że zdechną. Tak mam to czytać? Skoro wychodzisz z takiego założenia to poco wogóle chcesz je kupować?
Tak zakładam, gdyż wiem ze swojego doświadczenia i z doswiadczenia innych akwarowiczów i z forum (co się dzieje!) w akwariach. To proste ciągłe roszady. Przecież jak jakaś ryba jest za duża mozna ją oddać komuś kto ma wieksze akwa. A to o czym piszę to ciągłe walki człowieka o to by stworzyć rybom namiastkę tego w czym żyją na wolności. I jak sami piszecie nie zawsze się to udaje i są straty. Powiedzcie, ze ich nie mieliscie. Mimo tylu starań. A ja staram się ale z czasem już mniej i widzę że to rybom na dobre wychodzi. Mniej się też przejmuję tym co dzieje się w akwa i jestem z tego powodu zdrowsza niz na początku. :roll:
I własnie dlatego że mieliśmy "straty w rybkach" staramy się nie popełniać drugi raz tego samego błędu.
Nie widziałbym przyjemnosci w hodowli żadnych rybek gdybym tylko wiedział że jeśli urosną to będe musiał je oddać!!
Pozatym taka nagła zmiana środowiska wcale nie wpływa dobrze na samopoczucie i zdrowie ryb!!
Ja kupiłam akwa od faceta i nic o rybach wtedy nie wiedziałam. Sprzedał mi je wraz z rybkami, które wtedy wydawały mi się piękne. Po przeniesieniu akwa do mnie zaczeło się całe przedstawienie. Po wymianie wody zachorowały, weszłam w temat i okazało się że te ryby to wyrodzone karły , nic ciekawego i tak zaczęłąm je zmieniać gdyż naturalnie w yniku różnych powodów odchodziły. kupiłam skalary a jeszcze nie wiedziałam jakie urosną itd itp. Teraz wiem czego bym chciała. Ale mam trochę naleciałości. Było trochę rozstań smutnych - to rybki na któych mi zależało. Najbardziej podobają mi się pielęgniczki i o nich myslę przyszłościowo. :wink:
Danuto ja se z Tobą nie zagdzam, ciągłe roszady ?? Nie robi sie roszad gdy człowiek czuje się odpowiedzialny za żywe stworzenia, gdy kupuje je z głową, po przemyśleniu czy będą pasowały, a nie idąc do sklepu i "oo jaka śliczna, tą biorę, jedną sztukę". Ty kupiłąs te akwarium wraz z meiszkańcami, nei widziałaś tych rybek? Ze ich teraz nie chcesz? Kupuiłaś taką obsadę to zrób z nią jako taki porządek, ale nie zajkładaj że z nowo kupionymi rybami też będą roszady. To nie o to w akwarystyce chodzi, tak mi sie wydaje.
Przepraszam ale 15cm to nie wielki glonojad ja miałem 30cm ale niestety pozbyłem sie go.
Cytat: Kotek szprotekPrzepraszam ale 15cm to nie wielki glonojad ja miałem 30cm ale niestety pozbyłem sie go.
Zależy od gatunku. Zbrojnik niebieski o długości 12 cm jest już raczej duży. Oczywiście będzie mniejszy od gibicepsa o długości 30 cm. Nie czepiajmy się szczegółów. :)
W 80l. to 15cm ryba jest wielka :wink: