jakie testy beda lepszehttp://allegro.pl/item541786750_zoolek_aquatest_po4.html http://allegro.pl/item540494444_rataj_foskol_fosforu_test_do_pomiarow_w_akwariu.html i jak sie robi te pomiary bo czytałem gdzies ze na opakowaniu jest bład w instrukcji.
a moze lepiej testy sery albo JBL????
JBL. Z dokładnością Sery bywa różnie. Generalnie trudno jest dość obiektywnie powiedzieć, który test jest dokładny i pokazuje rzeczywistą wartość tego co mierzymy. JBL ma jednak bardzo dobrą opinię wśród akwarystów. Ja pewnego czasu stosowałem testy Rataja (czeskie) i moim zdaniem niezłe, a i cena dość przyzwoita. Porównywałem pomiary PO4, NO3 i pH z testami JBL'a - jedynie ph było przez testy Rataja pokazywane jako wartość wyższa od JBL'a (JBL pokazywał 7,2, Rataj pokazywał 7,4)
Jeśli chodzi o test PO4 to Kupiłem Zooleka i jest trudny w odczycie ze względu na beznadziejne odcienie niebieskiego, które praktycznie niczym się nie różnią do tego bardzo ale to BARDZO ważne jest to po jakim czasie sprawdzasz wynik. E jednej partii podają 5 w innej 10 a jeszcze w innej 20 minut ja osobiście stwierdziłem na podstawie wody oczyszczonej kupionej w aptece że chyba najbardziej wiarygodne wyniki są po 7 minutach... ale to tylko chyba... następnym razem kupię JBL tym bardziej że na początku kupuje się:
starter http://www.akwamarket.pl/sklep/akwarystyka-slodkowodna-testy-wody-po4-ct5s/jbl-phosphat-test-set-po4_103125.html
a później uzupełniacze http://www.akwamarket.pl/sklep/akwarystyka-slodkowodna-testy-wody-po4-ct5s/jbl-phosphat-uzupelnienie_103126.html :)
Pozdrawiam
to chyba najlepsze rozwiazanie JBL chyb dzis zamowie na allegro i przy okazji zamowie fosfor w proszku. szkoda ze jeden sprzedawca nie posiada tego i tego.
Fosfor nie jest pozadanym pierwiastkiem w akwa w nadmiarze (a i tak zawsze jest jesli sa ryby) - powoduje wysyp glonow
ja polecam Rataja bardzo dobre testy pokazuja tak samo jak testy JBL - sprawdzalem a kosztuja dwukrotnie mniej :)
CytatFosfor nie jest pozadanym pierwiastkiem w akwa w nadmiarze (a i tak zawsze jest jesli sa ryby) - powoduje wysyp glonow
no tak ale jesli sie podaje CO2 i oswietlenie sie ma 0,75W/l to braki fosforu sa tak samo jak braki potasu
są lub nie. Wszystko zależy jak szybko wycina sie gnijące roślinki i jak brudzącą ma się obsadę - np gurami... Ja wycinke stosuje raz na 1-2 tygodnie i czasem coś tam sobie gnije w tym czasie dostarczajac N i P.
Braki fosforu czasem się zdarzają w akwariach roślinnych mimo sporej obsady. Zwłaszcza przy obsadzie roślinożernej. Można spokojnie dawkować fosfor ale powinno to być poprzedzone sprawdzeniem jego poziomu w akwarium aby nie przesadzić.
Mam pytanie: mam lekki niedobor No3, P i K, czy proces gnilny dostarcza jakies inne niepozadane substancje ?
gnicie roślin oczywiście pojedynczych liści nie zaszkodzi, gnijące (rozkładające się) zdechłe ryby niestety tak - to podobnie jak na lądzie - gnijące rośliny to nic innego jak skład kompostu - nawozu, a rozkładające się zwierzęta zaczynają śmierdzieć - u wielu ludzi nawet najbardziej odpornych to taki smród wywołuje odruch wymiotny czyli zatrucie - wywołują to różne gazy trujące.
Cytat: Retne w 02.02.2009, 21:59
gnicie roślin oczywiście pojedynczych liści nie zaszkodzi, gnijące (rozkładające się) zdechłe ryby niestety tak
Oczywiscie chodzilo mi o rosliny :)