Postanowiłem relacjonować na żywo (no...prawie :D ) tarło mich bojowników. 3 dni temu umieściłem samca w 10l akwarium. Akwarium wyposażone jest jedynie w grzałkę i termometr. Temperatura 27stopni. Woda: odstana kranówa wymieszana w proporcji 1:1 z wodą gotowaną. W akwarium nie ma dna (tzn. żwiru). W doniczkach zrobionych z połówek plastikowych kubeczków umieściłem dwie niewielkie żabienice. Po powierzchni pływa odrobina wgłębki i rzęsy. Do brzegu akwarium przymocowałem 2 zielistki (takie rośliny doniczkowe; jak trawa wygląda). Ich liście wyprowadziłem poza pokrywę, a rośliny zapuściły korzenie do akwarium.
Już następnego dnia po wpuszczeniu do akwarium samca ,wśród korzeni zielistki odkryłem gniazdo. Dzień później - czyli wczoraj. Do akwarium z smcem dostawiłem drugi identyczny zbiornik z samicą. Samiec wykazywał nią umiarkowane zainteresowanie. Postroszył się troche poczym zajął sie błogim nic nierobieniem. Dziś postanowiołem samice dopuścić do akwarium z samcem. Początkowo ryby specjalnie nie zwracały na siebie uwagi. Samiec stroszył swe granatowe płetwy gdy samica się zblizała. A ona zajęła się szukaniem czegoś na ząb. Po ok pół godziny sytuacja diametralnie się zmieniła. Samiec zaczą agresywnie atakować samicę - a ta w popłochu czmychała z jednej strony akwarium na drugą. Po dłuższym czasie wkońcu znalazła schronienie wśród sięgających powierzchni rozłogów żabienicy. Jest wręcz zdrętwiała ze strachu i zmęczenia. Samiec co jakiś czas straszy ją (nie jest jednak już aż tak agresywny jak w fazie pogoni) po czym podpływa pod gniazdo i ciągle je rozbudowuje. W najgrubszym miejscu ma już ono prawie centymetr. Jeśli cos będzie się działo dalej to napiszę.
Na forum mozna znaleść informacje na temat samic,że są one gotowe do tarła wtedy gdy pokazują pionowe prążki. Na stronach anglojęzycznych znalazłem informacje dokładnie przeciwnw, więc już sam nie wiem co o tym myśleć. A żeby bardziej skomlikować sytuację dodam że moje samice wogóle nie posiadają prążków (ani pionowych ani poziomych). Prążki właściwie widać jedynie u samic niebieskich i fioletowych. Moje samice są: biała -ksantoryczna i czerwona z marmurkowym rysunkim na ciele. Miałem jeszcze niebieską samicę ale ta padła mi 2 tygodnie temu z bliżej nie określonych powodów - ta faktycznie miała prążki.
Do tarła wybrałem samicę czerwona.
Pisz pisz Lukasie, coraz bardziej choruje na bojowniki :)
Samiec ciągle bąbluje. Gniazdo zajmuje już cały narożnik akwarium. Samica ciągle siedzi w kryjówce.
Na pszyszłość wiem juz że następnym razem użyję większego kotnika. Z co najmniej 2 powodów (moze później pojawi sie więcej). Po pierwsze w fazie pogoni samiec jest naprawdę agresywny (aż sie zdziłem że bojowniki potrafia tak szybko pływać - śmigały jak danio). Po drugie uciekająca samiczka w tak małym kotniku jak mój może niechcący zniszczyć delikatne gniazdo (moja panna uszkodziła je podczas ucieczki, jednak samiec już je naprawił i znacznie powiększył).
Ale numer! U samicy pojawiły sie wyraźne pionowe pręgi! Jestem tym bardziej zdziwiony że ta samica nigdy wcześniej żadnych pręg nie miała.
Samiec ciągle buduje i nie pozwala samicy opóścic jej "schronu". Samiczka wyraźnie się juz uspokoiła. Nie dyszy już tak strasznie jak po gonitwie,nie jest tez juz taka zesztywniała.
no to będzie OK chyba z góry gratuluje:) a po opisaniu całego tarła temat zostanie zamknięty i przez jakiś czas zostanie na forum:) jeszcze...
gniazdo ma już wymiary 8x5 cm i dobry cm grubości. Samiec już pozwolił samicy opóścić kryjówkę.
Lukasie, czyli kotnik minimum 15-20l.?
Jak poradzisz sobie z natelnieniem wody po tarle, żeby narybek nie został wessany do filtra?
Cytat: SarmikLukasie, czyli kotnik minimum 15-20l.?
Jak poradzisz sobie z natelnieniem wody po tarle, żeby narybek nie został wessany do filtra?
Lukas nie jestem ale Lukas zapewne zastosuje napowietrzacz:D:D:D
CytatLukas nie jestem ale Lukas zapewne zastosuje napowietrzacz:
No tak też można, tylko napowietrzacz nie przefiltruje wody :?
Nie będę filtrował wody w tym akwarium. W zamian będę stosował podmiany wody co 2 dni.
Jednak ,jak już pisałem we wcześniejszych postach, nastepnym razem użyje większego kotnika - będzie po prostu wygodniej.
Dziś do tarła nie doszło :( Samiec ciągle bąbluje. Nie pozwala samicy podpłynąć do gniazda. Zgasiłem im już światło. Zobaczymy co wydaży sie jutro.
Cytat: Sarmik
Jak poradzisz sobie z natelnieniem wody po tarle, żeby narybek nie został wessany do filtra?
Ja nałożyłam na filtr gazę, słabiej filtrował, ale narybek żyje. :D
mój samiec Carmen buduje gniazdo w swoim domku 8l :) też chciałbym aby było tarło, kiedy wpuścić samiczkę ? Do kotnika zeby się najpierw poznali :?:
Dzis samiczka może już w miarę spokojnie pływac po kotniku. Samiec nie jest już tak agresywny. Samiczka co jakis czas z opuszczona głowa próbuje podpływać pod gniazdo, jednak wtedy samiec ciągle ją przegania. Gniazdo od wczoraj zwiększyło swoją grubość. Wczoraj ok 1cm miało w najgrubszym miejscu,dziś w prawie każdym. Kurde, jak duże musi być to gniazdo by samiec uznał je za gotowe ?
nie chce,niepokoic,ani przedwczesnie dzielic skóry :) ale jak zamierzasz później rozwiazać problem oddzielenia samców od samiczek ? słyszałem żę nawet podrostki bojownika (samce) będą ze sobą walczyć (mają to w genach :wink: ) poza tym kiedyś próbowałem rozmnożyć gurami mozaikowe,sytuacja przedstawiała się identycznie jak u Ciebie,samiec ganiał samicę i budował gniazdo (jednak robił to jakby dla siebie :) ) ryby przebywały w zbiorniku bardzo długo jak na tarło i do niczego nie doszło :(
Młode bojowniki nie mordują się. Wykazują względem siebie agresje jednak na ogół kończy się na groźnych pozach i tylko w sporadycznych przypadkach dochodzi do rękoczynów.
Samiczka podejmuje coraz częstrze próby wpłynięcia pod gniazdo. Robi to w bardzo charakterystyczny sposób - skierowana głową w dół. Praktycznie cały czas przebywa już obok gniazda. Samiec toleruje ją obok ale gdy ta wpływa pod piankową konstrukcję,odgania ją. Samiec ciągle poprawia gniazdo.
No i zaczęło się !!!!!! :D Samica raz po raz wpływa pod gniazdo i splata się z samcem w miłosnym uścisku. Ryby drżą. Jednak nie widze ikry. Zaczynam sie niepokoić - może samica jest niepłodna :shock: :(
W dalszym ciągu nie widzę ikry!! Jestem zrozpaczony :placz:
Ryby tarły sie ok 2 godzin.Samica nie złozyła ani jednego ziarna ikry :( Samca to chyba już zniecierpliwiło i odgonił samicę. Postanowiłem wymienić ją na inną sztukę.
Kurcze tyle czekania i wadliwa samice ale pech czekamy an dalszą relacje:)
Nowa samica jest już pobita i siedzi w koncie. Była znacznie bardziej agresywna od poprzedniczki i samiec miał z nią troche kłopotu. Samiec dostał posiłek (dwudniowe zaloty i niemal ciągła budowa gniazda musiały go kosztować sporo energii) i od kilku godzin naprawia gniazdo ,które nieco ucierpiało podczas tarła, odłowu felernej samiczki oraz walki z jej następczynią. Kolejnego tarła spodziewam sie jutro koło południa, ale jako że ta samica jest dużo bardziej temperamentna to tarło może się troche odwlec w czasie. Trzymajcie kciuki, żeby teraz wszystko poszło jak należy :)
ok 9:15 bojowniki zaczęły sie trzeć pod gniazdem. Niestety wszystko szło tak jak z poprzednią samicą. Miłosny uiścisk i zero jajeczek. Aż do 10:15 - wtedy samica złożyła pierwsze jajeczko hurrrrrrraaaaaaaaa :D Od tamtego czasu aż do teraz mniej więcej co drugi uścisk kończy się złożeniem 1-4 jajeczek. :D Są one białe i lekko owalne, od razu toną. Samica pożera wszystkie ziarna ikry które znajdą się w zasięgu jej pyszczka. Naszczęście samiec w większości przypadków jest szybszy - zbiera ziarenka i wpompowuje do gniazda. :D
12:30 - koniec terła. Samiec zaczął znowu atakować samiczkę ,a więc ewakuowałem ją już z kotnika. Samiec siedzi pod gniazdem i bąbelkuje co pewien czas. Jajeczka spoczywają w gnieździe. Jest ich ok 150. Widac je jak spojży się na gniazdo od spodu. Odławianie zamicy udało mi sie połączyć z odessaniem brudów z dna (nazbierało sie tego troche przez te kilka dni). Narazie wszystko iche według planu - byle tak dalej. W poniedziałek , najdalej we wtorek spodziewam się larw.
Myślę, że teraz już można tylko pogratulować :P Wreszcie udało Ci się znaleźć odpowiednią samiczkę :wink: Czekam na dalsze relacje... :)
Do dziś ikra zmieniła swój wygląd. Nie jest już cała biała , ale biały jest jedynie jej środek ,natomiast otoczka jest przezroczysta. Wydaje mi się że zarodki rozwijają się w sposób dość nierównomierny. Podczas gdy w niektórych ziarnach możemy dostrzec jedynie coś na kształt fasolki, w innych wiercą się juz kijankokształtne stworki. Samiec udaje się na coraz częstrze wycieczki po akwarium. Wygląda jakby szukał pokarmu, dałem mu kilka ochotek ale jadł z umiarkowanym entuzjazmem.
PS: Jeśli ikra nadal będzie rozwijać się w tym tępie to pierwszych larw moge spodziewac się już jutro :D
a jak wygląda takie gniazdo ?
Młodych spodziewałem sie najwcześniej jutro ,a tu prosze -niespodzianka. Pierwsze maleństwa opóściły otoczki jajowe :D Są śliczne , mają niespełna 1,5 mm długości. Jak któreś wypadnie z gniazda , samiec delikatnie chwyta je w pyszczek i przynosi spowrotem. Jestem w niebo wzięty :D
Marcinn , gniazdo jest zrobione z pęcherzyków powietrza. Wygląda jak taka spora kupka piany. Możesz je obejżeć na tej stronie , jest na jednym czy dwóch zdięciach: http://strony.aster.pl/faolan/bojownik.htm
Przecinki co chwila wypadają z gniazda (mam wrażenie że robia to specjalnie). Ojciec ma z nimi urwanie głowy.
ty to wszystko przeczytałeś ? A te gniazdo unośi się na poieszchni wody?
Tak,przeczytałem,a co w tym dziwnego?
Wiesz, jak coś jest zrobione z pęcherzyków powietrza to raczej nie tonie :wink:
Gratuluje :) jestem ciekaw czym bedziesz karmił teraz swoje małoe bojki ?? bo masz już 70% sukcesu ale pozostałe 30% to wykarmienie małych i to może być najtrudniejsze... Podrawiam
Na pierwszy ogień idą pantofelki, jajko na twardo i chemoglobina z ochotek. Póżniej spróbóję rozgniecionych rureczników i najdrobniejszych solowców.
Zawsze też możesz spróbować nicieni mikro, można je kupic w sklepie zoologicznym na partyzantów we wrzeszczu kosztuja sporo bo 10zł za pudełko ale takie pudełko wystarczy jak dobreze rozwiniesz hodowle na całe życie więc taniej niż solowiec. jak małe już troche podrosną to polecam oczlika gdzie go kupic nie wiem bo sam go łowię. a no i uważaj z tym zółtkiem ale jeśli podmieniasz wodę co dwa dni to chyba będzie bezpiecznie :) Jeszcze raz gratuluje i dalszych sukcesów.
Dzięki za informacje Tramal, napewno spróbuję. :D
gdzieś czytałam, że hodowcy podwieszają kawałek ziemniaka na druciku w akwarium, wylęgają sie na tym pierwotniaki które narybek zjada.
Niewiem tylko jak to wygląda w życiu, czy ta pożywka nie wykończy narybku :?
Ja poponuję założyć osobna hodowle pierwotniaków w słojach na różnych pożywkach npo. skórka od banana - taka wysuszona, trochę siana , kartofelek , suszona sałata - wode brać z naturalnego zbiornika , najlepiej jak nie ma ryb tj wodę kilka ml, wody tuż sponad dna :) Lukas napewno już zna artykół http://akwarium.prx.pl/adv/pantofelek.htm ale może innym zainteresowanym sie przydać :)
:( W całym Gdańsku nie ma nicieni micro ! Na Partyzantów powiedzieli że właśnie się im skończyły , a producent właśnie chodowlę zakłada na nowo i dopiero za tydzień będą ,no ale to mnie nie urządza. W okazie też nicieni nie ma, ale kupiłem Hikari First Bites. Jestem bardzo sceptycznie nastawiony do wszelkich suchych pokarmów dla narybku, ale facet tak go chwalił ze postanowiłem spróbować. Myślę też że na początek pantofelki i jajko powinny styknąć.
A teraz co słychac w kotniku. No tu od rana panuje straszna wrzawa. Maluchy co chwila uciekają z gniazda, samiec dosłownie nie robi nic innego tylko je łapie i przynosi spowrotem. Nie ma czasu na konserwacje gniazda, które powoli zaczyna się rozpływać. Jest już znacznie cieńsze i pękło na 2 części. Większośc małych wisi w gnieździe,częśc na szybach i roślinach. Niektóre młode są bardzo ruchliwe i już próbują pływać.
a co z nimi zrobisz gdy jusz dorosną ?
Będę się martwił jak już dorosną :wink: Narazie są maleńkie i żeby dorosły to trzeba jeszcze dużo pracy w nie włożyć.
młode wypłynęły z gniazda, samiec ciągle próbuje je łapać i przynosić spowrotem ale maluchy nie chcą być już łapane i starają się uciekać tatusiowi.
Czść rybek rozpoczęła już żerowanie - polują na pantofelki. Podałem też mikro (dzięx Tramal :wink: ),jednak ten pokarm jest dla nich jeszcze ciut za duży,myśle że zaczną go pobierac jutro lub po jutrze. Młode maja już średnio 3mm , rosną więc dość szybko.
lukas, to ty mieszkasz w Sopocie :?: hm, moge wziac kilka bojków ale za miesiac jak pokrywa bedzie :)
Tak,mieszkam w Sopocie. Ale za miesiąc to te bojki będą miały najwyżej 1cm i będą ciągle przezroczyste. Kolory pojawiają się najwcześniej w 6 tygodniu życia,a samce (a raczej ich płetwy) pełną długość osiągaja po 6 miesiącach !! Myślę że za 3-4 miesiące rybki będą nadawały się na sprzedaż.
jakie kolorki maja rodzice tych bojków ?
Ojciec ciemno niebieski , matka biała z czrwonymi znaczeniami.
Ile za sztukę? Ludzie powariowaliście :D Te rybki maja 3 dni nawet nie mysle jeszcze o tym za ile będe je sprzedawał. Jak juz pisałem wcześniej ,rozmiar handlowy osiągną w wieku ok 4miesięcy.
Zaobserwowałem dziś w kotniku wzruszającą wręcz scenkę. Samiec znalazł na dnie jedno młode, to niestety było już martwe. Mimo tego samczyk delikatnie wziął je w pyszczek i wyniósł ku powierzchni do gniazda gdzie je wypóścił. Oczywiście martwa rybka od razu zaczęła tonąć i wkrótce znowu znalazła sie na dnie. Samiec nie zrazony tym ponownie zebrał malca z dna i zaniósł do gniazda. Robił to jeszcze wielokrotnie,tak jakby nie mógł się pogodzić z faktem że maleństwo juz nie żyje :(
Zaraz,zaraz! wcześniej napisałeś że młode już jedzą a tu czytam o wzruszającej scence, czyli że samiec dalej tam jest??
Cytat: JareckiZaraz,zaraz! wcześniej napisałeś że młode już jedzą a tu czytam o wzruszającej scence, czyli że samiec dalej tam jest??
a co ma samiec do karmionego narybku :?: Przecież rybkom nie zaszkodzi (do momentu) obecność samca :!:
Tak, samiec nadal przebywa z młodymi i będzie z nimi przebywał tak długo jak to tylko będzie możliwe.
No dobra dobra...Po prostu w naturze gdy młode zaczynają żerować rozpływaja się i samiec kończy opiekę bo nie ma kim się opiekowac. W akwarium z braku miejsca samiec dalej je traktuje jak "niesamodzielne" i próbuje utrzymać w gnieżdzie.Nie jest już im potrzebny i tylko im co najwyżej przeszkadza w żerowaniu a na pewno nie pomaga. Z drugiej strony nie mówie że ktegorycznie trzeba go zabrać skoro im nic nie robi. Niech siedzi.. :wink:
Samiec już ich nie łapie i nie nosi do gniazda, które juz właściwie przestało istnieć. Samiec juz od 2 dni go nie poprawiał. Ciągle jednak agresywnie broni narybku, zwłaszcza przed tak niebezpiecznym drapieżnikiem , jakim wydaje mu sie być strzykawka do podawania mikro. Młode intensywnie żerują na nicieniach (nareszcie,już myslałem że im nie smakują). Co ciekawe,maleństwa chętniej żerują przy dnie niż przy powierzchni,gdzie wydają się jedynie odpoczywać. Młode w ciągu ostatnich 48 godzin bardzo urosły, i to nie tyle na długość co raczej na wysokość. Wyraźnie mozna juz dostrzec pyszczek (zwłaszcza kiedy ziewają,jest nieproporcjonalnie duży) oraz płetwę ogonową i piersiowe. Jednak jest kilka maleństw,których rozwój jest zdecydowanie opóźniony,np. nie umieją jeszcze aktywnie pływać. Myślę że te sztuki nalezy juz spisac na straty,na szczęście nie jest ich dużo.
No to pogratulować samca! Ma mocno rozwinięty instynkt opieki w przeciwieństwie do niektórych bojowników.Dbaj o niego!
Ba najważniejsze że skoro ma taki instynkt i jest z młodymi - to wróży to takie sam instynkt u nich jak dorosną . Coś takiego spotykane jest corażrzadzien np. u skalarów częściej rodzice zjadają swoją ikrę lub porzucaja bo nie "czują " już co trzeba robić - to jest wynik odławiania ikry i oddzielnego wychowu jak największej liczby młodych . Podobnie jest z kanibalami żyworódek... JEszcze ras Gratuluje Lukas :)
Dzis padło ok 5 słabeuszy - nie umiały dobrze pływać i były duużo mniejsze od rodzeństwa. Myśle ze gdyby nie padły to za kilka dni mogłyby paść łupem większego rodzeństwa. Dziś mozna już dostrzec ,które z młodych odziedziczyły po mamie ksantoryczne ubarwienie. Jest ich zdecydowanie mniej niż rybek normalnie-ciemno ubarwionych. Wprawdzie pigmentowe komórki barwnikowe jeszcze sie nie ujawniły ale rybki ksantoryczne są wyraźnie białe,natomiast na ciele osobników zwyczajnie ubarwinych widać czarno-brązowy rysunek.
PS: Wczoraj wreszcie odważyłem się odessać brud z dna kotnika. To było dla mnie bardzo stresujące przeżycie ,gdyż większość młodych przebywa własnie w strefie przydennej. Mimo że bardzo uważałem to (nie wiem jakim cudem) 3 rybki zostały wyssane z kotnika. Naszczęście wodę odsysałem do drugiego akwarium (właśnie na wypadek takich niespodzianek) i malce bez szwanku wróciły do kotnika.
Gratuluje sukcesu w hodowli bojowników i chcialem sie wypowiedziec na temat pokarmu o którym wspominaleś Hikari First Bites.Według mnie jest on znakomity.Sam nim karmie narybek i mogę go polecić z czystym sumieniem.Maluchy maja bardzo dobry przyrost.Nie brudzi wody(ważne).Polecam.Pozdrawiam.
Dawno nic nie pisałem :) A więc, młode mają juz ok 4-5 mm. Rosna dość szybko. Straty wśród rybek do dziś sięgnęły ok 10%. Jednak najciekawszą informacja dzisiejszego dnia jest to że samiec,który ciągle przebywa z maluchami dziś rozpoczął budowę kolejnego gniazda i przybrał ubarwienie godowe :D . Pod koniec tygodnia mam zamiar przenieść narybek do akwarium 30l (wprawdzie jeszcze go nie mam ale to szczegół :D ),w którym będa miały więcej miejsca a tatuś zostanie sam w swoim 10l domku - może pomyśle o kolejnym miocie :D . Dziś próbowałem podawać maluszkom pokarm sztuczny - niestety,nawet jeśli brały go w pyszczek to zaraz go wypluwały - :( szkoda.
Wczoraj zauważyłem jak jeden z bardziej wyrośniętych bojowniczków pożarł mniejszego braciszka :(
Teraz pewno ryby zrobią sobie selekcję naturalną, chybaże rozdzielisz mniejsze i większe.
Ja bym nie rozdzielała, moze to brutalne ale wtedy pozostaną najsilniejsze osobniki. Jeżeli Lukas ma dobra pare (jak widac) to można popróbowac z maluchami na różne sposoby.
Tylko gdzie wpuścisz drugi miot, starszyzna będzie sie cieszyć posiłkiem :wink:
Ano tak się dzieje z labiryntami że szybciej rosnące pożerają czasem najmniejsze,jedyny sposób to by pływały ciągle w żywym pokarmie a to często jest trudne z różnych powodów.A może by tak solowca podać? Większe się napchają i nie będą tak żarłoczne?
Dziś kupiłem 25l akwarium. W poniedziałek kupię szybę do przykrycia i wtedy przeniose tam małe rybki , a tatę pozostawię samego z nowym gniazdem.
Juz w niedziele udało mi się urządzić przedszkole dla bojownicząt i od dziś rozpoczynam żmudne przeławianie rybek do nowego zbiornika. Mówię 'żmudne' bo wyłowienie tej hordy bachorów z poprzedniego akwarium i jednoczesne nieuszkodzenie nowego gniazda graniczy z cudem. Dlatego maluchy będę przenosił stopniowo, po tyle ile uda mi sie złoapać.
No i w takich momentach przydała by się szklana fajka dołapania narybku - niby relikt z przeszłości ale nie znam nic lepszego szkoda że nie można tego dostać ... Wiem gdzie będzie można ale to kiedyś :(
Nooo , wszystkie malenstwa sa juz w nowym akwa. To byl karkolomny wyczyn , ale znalazlem sposob na ich przeniesienie - odsysalem je gumowa rurka :D . Zastanawiam sie nad tym by do akwarium z malymi bojownikami wposcic moja parke zbrojnikow niebieskich. Moze sie tam wytra, na pewno beda mialy wiecej spokoju niz w akwarium ogolnym. Mysle ze nie beda zagrazac narybkowi , no chyba ze mieliscie jakies nieprzyjemne przezycia na linii zbrojnik-narybek innych ryb ?? Kolejna rzecza nad ktora dzis rozmyslalem jest kwestia naworzenia akwarium z maluchami. Czy im to nie zaszkodzi ?? Chcialem uzyc Planta Gainer'a. No nie od dzis i nie od jutra, bo rosliny dopiero w niedziele posadzilem i musza sie ukorzenic ,ale gdzies od soboty-niedzieli chcialbym nawozic. Co wy na to?
PS: musze sie pochwalic :D Dzis kupilem sobie parke pretnikow trojbarwnych (Colisa sota) - sa fantastyczne. To kolejne rybki ktore chce rozmnozyc, ale wszystko we wlasciwym czasie.
Powiem jedno: Jak zobaczysz barwy samca trójbarwnego na tarle to zaliczysz opad szczęki! Z morskimi rybami może iść wtedy w zawody!
Cholera!! Dzis w akwa z maluszkami znalazlem potwora - stulbie. Musialem ja sobie zawlec wraz zroslinami. Juz ja odlowilem do sloika,ale boje sie ze moze ich byc wiecej. Wprawdzie bojowniki ochoczo wcinaja stulbie ale nie wiem czy takie maluchy rowniez. Wprawdzie rybki maja juz ok 0,5cm wiec chyba stulbia im juz nie zagraza.
Mam nadzieje że odławiałeś ją wraz z roślinka bo ona sie potrafi odbudować z każdego kawałka. Stułbie mają straszne możliwości regeneracujne i uywanie ich mija się z celem. Dla narybku są bardzo groźne i mogą go porazić parzydełkami a konsekwencje wzrostu takich rybek mogą być nie ciekawe o ile wogóle będą rosły... Sposób na stułbie - hydratox tropicala z tym że 2X zalecana dawka pamiętać należy że trujemy w akwa bez ryb!!! . Sposoby z bateria i miedzią to pomysły bardzo niodpowiedzialne i niebezpieczne dla ryb.
Hydre najłatwiej zawlec wraz z żywym pokarmem jueśli nasze sitko do jego łapania dotyka gałęzi, roślin wodnych w stawie... Dla dużych ryb są niegroźne , czasem naetb ładnie wyglądają ale dla narybku... Pozdrawiam
A jak byś musiał zlikwidować stułbie bez chemii to proponuje taki sposób:Strzykawka z igłą, napełniamy ją niewielką ilością octu po czym zbliżamy igłę do upatrzonej stułbii i puszczamy na nią malutki strumień(będzie widać pod światło) octu ze strzykawki.Stułbia ginie prawie od razu i masz pewność że nic z niej nie odrośnie.Ale zaznaczam że to skuteczny sposób na niewielkie ilości stułbii w akwarium,w przypadku epidemii ta metoda nie ma szans.A stułbia to jednak zmora maleńkich ryb labiryntowych, oj przekonałem się nieraz...
Ufff, do dzis nie znalazlem zadnej nowej stulbi w akwarium. Natomiast ta w sloiku ma sie swietnie (PS: nie usuwalem jej mechanicznie - odessalem rurka i nic jej nie urwalem). Znalazlem tez innych nieproszonych gosci ktorzy musieli przybyc wraz z nurzencami. Kilka rozdetek. Narazie je zostawie, ale jesli sie namnoza bede bezwzgledny :twisted: .
Tempo wzrostu mlodych wyraznie spadlo. Na poczatku rosly niemal z godziny na godzine. Jednak wykazuja juz typowo akwariowe zachowania. Np. kiedy odsuwam pokrywe,wiedza ze oznacza to karmienie i plyna pod powierzchnie. Przedtem kazde ruszenie pokrywa konczylo sie ucieczka w gaszcz roslin.
Aha! Od kilku dni mlode przebywaja juz w temperatorze 25 stopni.
Maluchy skończyły dziś 4 tygodnie. Mierzą od 4 do 6 mm. Jeszcze nie zauważyłem by oddychały powietrzem atmosferycznym ale za to dziś wykazują już wrodzona bojownikom agresje w stosunku do siebie. Pomalutku zaczynają się odganiać i straszyć – zwłaszcza te największe sztuki.
Niedobrze. W akwarium z młodymi bojkami zaczyna rozwijać się jakieś choróbsko. Niestety podejrzewam oodiniozę, ale nie chce być złym prorokiem – może to jakaś łagodniejsza infekcja. Jedno młode ,wczoraj , profilaktycznie usunąłem – miało typowe objawy (oprócz plam). Dziś u 2 kolejnych dostrzegam pierwsze stadium infekcji. Trochę boje się uderzać z lekami , w końcu to narybek a i akwa nie jest przewietrzane. Ale chyba jednak nie da się tego uniknąć. Będziemy walczyć...........
A jak u ciebie objawia się ta oodinoza? Pytam, bo moje małe molki też mają złotawe plamki pod brzuchem, które się powiększają. Nie wiem czy taka ich uroda, bo mogły być mieszańcami z molinezja koloru pomarańczowego, czy to choroba. Czy ten nalot przy oodinozie obejmuje całe ciało, czy to są takie placki?
Wychudzenie, sklejone płetwy, ocieranie się o dekoracje, nadmierna produkcja śluzu. Plamy u narybku często nie pojawiają się w ogóle (lub są ledwo widoczne). Chora ryba ma też tendencje do przechylania się głową w dół.
Wczoraj zastosowałem leki. Dziś nie widzę nowych chorych sztuk. Jednej z 2 aktualnie wykazujących objawy zdecydowanie się poprawiło (choć jeszcze nie jest perfect). Druga chora rybka jest w nieco gorszym stanie ale jednak wydaje mi się ,że ciut lepszym niż wczoraj. Zastanawiam się jednak czy nie lepiej poświęcić ich dla dobra reszty stada.
Bojki dziś (to jest ich 31 dzień życia) nie są już tak milusińskie i pokojowe jak na początku. Coraz częściej robią użytek ze swoich pyszczków by pokazać bratu lub siostrze kto tu jest ważniejszy. Bójki nie są jednak zbyt poważne. Ryba która czuje się słabsza przyjmuje pozycję uległą tzn. pochyla głowę i podnosi do góry ogon (dokładnie tak samo zachowuje się podpływająca pod gniazdo samica w czasie tarła). Żadna z rybek jeszcze nie oddycha powietrzem atmosferycznym – trochę mnie to martwi , ale dam im jeszcze czas do końca tygodnia. Kolejnym, powodem do zmartwienia jest dla mnie fakt że Malce ciągle nie chcą przyjmować sztucznego pokarmu – jedzą wyłącznie mikro.
To może jakiegoś rurecznika posiekać na drobno czy coś w tym stylu?A nuż posmakuje :wink:
Lukas, powiedz mi proszę skad masz nicienie mikro? Domyślam się, że trzeba mieć porcję zarodową, żeby je chodować, ale skad? Czy któres sklepy akwarystyczne prowadzą ich sprzedaż? A lbo czy mozna je kupić w formie mrożonki?
Ja swoją porcję zarodową dostałem od Tramala , ale można je kupić w niektórych sklepach (choć są towarem raczej rzadkim ). O mrożonych mikro nigdy nie słyszałem (choć nie oznacza to że ktoś ich nie produkuje ,chociaż wątpię).
Mógłbym ci dać porcje zarodową ale jestem z Sopotu – to trochę daleko od Krakowa :D
Cytat: lukasMógłbym ci dać porcje zarodową ale jestem z Sopotu – to trochę daleko od Krakowa :D
No, trochę tak... :lol: poszukam gdzieś bliżej.
Nicienie Mikro sprzedaje gościu na allegro + instrukcja do hodowania pokarmów http://allegro.pl/show_item.php?item=33745258
Bojki skończyły 5 tygodni. Największe mają już ok. 6mm i zaczynają ‘zapuszczać’ płetwy. Kolorów jeszcze u nich specjalnie nie widać. O chorobie już dawno zapomnieliśmy – i dobrze :D . Maluchy ciągle nie oddychają za pomocą labiryntu – to jest już mocno podejrzane. Dziś w ich akwa zamieszkali nowi lokatorzy – para zbrojników niebieskich.
No stary... pogratulować, czytałem wszystko z zapartym tchem hehe... :P Życze dalszych sukcesów w hodowli i aby twoje małe rosły zdrowo !!
(Hmmm... będzie kiedyś trzeba spróbować takiej hodowli... :) )
Od 3 czy 4 dni w przedszkolu panuje choróbsko które dosłownie dziesiątkuje małe bojowniczki. Choroba objawia się przede wszystkim sklejeniem płetw. Dziś użyłem końskiej dawki ichtiosanu i zasoliłem wodę, po jej wcześniejszej podmianie. Jestem zdołowany, im bojki starsze to więcej z nimi problemów.
lukas, to nie jest pierwszy taki przypadek o jakim słyszę. Mój znajomy miał niedawno dokładnie to samo. Mi padały już dorosłe samice i to bez powodu. Teoretycznie to znakomicie opisany gatunek, ale chyba chów wsobny zrobił swoje.
Choroba chyba powstrzymana (odpukać!!!!). Końska dawka ichtiosanu i zasolenie wody przyniosło rezultaty pomimo tego że z pewnością nie była to ospa rybia. Jednak to co zostało przy życiu to same niedobitki. Jest ich może 20 sztuk :( . Reszta padła (prawie wszystkie najbardziej wyrośnięte :cry: ). Chyba zacznę zapobiegawczo stosować trypaflawinę lub mfc – nie chce żeby to się znowu powtórzyło.
nie radze na dłuższo mete ponieważ ryby sie potem nie chcą na nic uodpornic ale jesli bedziesz stosowac to nie przez dlugi czas to ni ma problemu 8)
Dziś podmieniłem wodę i powtórzyłem całą kurację od nowa. Niektóre rybki mają jeszcze pewne objawy chorobowe. Na szczęście wydaje się ,że już wszystko zmierza ku szczęśliwemu finałowi (odpukać!). :D
LUDZIE POMOCY
mam akwa ok 20 l. tem 27-28 3 bojowniki ( jeden samiec :) ) i mieczyka
od kilkunastu dni jedna s samic zaczela miec pionowe prazki samiec ja gania do dzis przedtem sie stroszyli do siebie a tera samica wyglada jak by zara miala pasc (plywa juz tak od 3 dni) samiec 3 razy zaczynal budowac gniazdo i widac nie podoba mu sie to dlaczego niech mi kto powie co robic
Samiec ją pewnie zamęczył. Zwróc uwagę na poziom wody w akwarium i chyba masz jakieś roślinki nawodne. Nie pamiętam jak z temperaturą, ale w tym temacie powinienieś znaleźć.
PS. Widzę, że kolega wreszcie zrozumiał zasady zakładania nowych tematów :) Pozdr.
roslin plywajacych niemam ale czytalem na innej stronie ze mozna zastapic ja lisciami roslin ja dalem mu zabienicy i jaki ma byc poziom wody w akwa a samic se chyb dal spokuj z jej ganianiem
Bojowniki bezpośrednio przed tarłem są w stosunku do siebie bardzo agresywne. Samiec bezlitośnie pierze samicę. Także samiczka która podchodzi już do samego aktu tarła ma wszystkie płetwy podarte i braki w łuskach (rany te na samiczce goją się błyskawicznie – 2 dni i śladu nie ma; zdumiewające). Jednak jeśli nie ma gniazda to nici z tarła. Gniazdo jest bardzo delikatne, niszczy je każdy ruch wody. Jeśli masz w akwarium z bojkami filtr lub pompkę powietrza to raczej zapomnij o gnieździe. W akwarium tarliskowym dla bojowników nie może być żadnych urządzeń burzących wodę.
nie niemam ani filtra ani pompki a z tego co zauwazylem zacza olewac ta samice ale zecz sie toczy o to ze on zaczynal budowe gniada i przy niewilkich wielkosciach przestawal a ono na drugi dzien juz po prost nie istnialo kupilem mu juz dzis nawet druga samice i juto wybieram sie po 3
a mam jeszcze pytanie jakiej wielkosci sa twoje samice ?????? i jak bys mugl to odpisz na GG
hym ta samica co dzis ja kupilem caly dzien plywala z poziomymi pregami a tera wyglada jak zebra (pionowe prazki) co to moze oznaczac
nie sugeruj sie specjalnie prazkami. moja samica ma 5cm. jesli samiec nie bedzie mial gniazda to niestety nici z tarla chocby go samiczka blagala.
a samiec buduje gniazdo tak sam z siebie czy jest to czyms okreslone i jak go do tego zachecic
Odosobnienie stymuluje samca do budowy gniazda. W akwarium ogólnym jeszcze żaden samiec mi gniazda nie zbudował. Natomiast w akwarium tarliskowym gniazdo pojawia się już 2-3 dni po wpuszczeniu samca.
mam jeszcze pytanie czy samice wpuszcza sie od razu po zbudowaniu gniazda i czy samiec zbuduje gniazdo w kuli ???
a i jeszcze co to za ruznica czy samiec w innym akwa i jaka ma byc tam woda czy moze byc woda z akwa wymieszana z odstana albo przegotowana
Różnica jest taka, że w oddzielnym akwarium nie ma innych ryb które, w żaden sposób nie będą niepokoić samca. Dzięki temu może się on skoncentrować wyłącznie na budowie piankowej konstrukcji. Co do wody to jej parametry są bojownikom właściwie obojętne (jeśli tylko oscylują w normalnych granicach). Także możesz dać wodę z akwa albo odstaną kranówę – to obojętne. Jeśli chodzi o kule to powiem tak: samiec może wybudować gniazdo nawet w słoiku jednak samo tarło jak i wychów narybku w czymś takim jest po prostu niemożliwy. Ja tarło przeprowadziłem w akwarium 10l. Uważam to za absolutne minimum biorąc pod uwagę agresję ryb jak i delikatność gniazda (samica napastowana przez samca ucieka, a że przestrzeń jest mocno ograniczona to często zahacza o gniazdo, które się rozsypuje; im mniejsze akwa tym częściej samica ‘będzie wpadać’ do gniazda). Biorąc pod uwagę wymienione przeze mnie argumenty można by się pokusić o duży kotnik. Ale tu pojawia się problem innego rodzaju. Młode bojowniczki, w przeciwieństwie to większości gatunków, są totalnie pozbawione instynktu stadnego. Po opuszczeniu gniazda każde płynie w swoja stronę. I tu pojawia się problem z karmieniem. Pokarm trzeba podawać wszędzie tam gdzie są rybki (narybek nie podpływa do powierzchni przy poruszeniu pokrywą – tak jak dorosłe ryby). A im większe akwarium tym narybek jest bardziej rozproszony. Ja zrobiłem tak że przez pierwsze ok. 4tyg. Młode przebywały w 10l, gdzie mogłem je dość swobodnie karmić, a później gdy już zrozumiały że strzykawka oznacza jedzenie ,a nie drapieżnika przeniosłem je do 25l.
PS: Samicę możesz wpuścić gdy samiec skończy budowę gniazda. Proponuje wpuścić ją po południu (ok. 15-16). Tarło powinno nastąpić następnego dnia w godzinach przedpołudniowych.
Cytat: MARCIN141115czy samiec zbuduje gniazdo w kuli ???
Broń Boże nie trzymaj go w kuli !!!
Dawno nie pisałem o moich maluchach. Nawet nie pamiętam już ile czasu minęło od ich wyklucia – ale to chyba coś ok. 2 miesiące. No więc co u nich słychać. Nie są jeszcze ogromne –mierzą ok. 1-1,3cm. Wydaje mi się że już można odróżnić samce od samic. Samce są bardziej smukłe i mają bardziej szpiczaste pyszczki , są tez bardziej agresywne. Samiczki mają mniej szpiczaste pyszczki , są nieco wyższe od samców i nie są agresywne. Jeśli chodzi o kolory to zdecydowanie ciągle przeważa barwa szara jednak u samców pod światło można już dostrzec niebieski połysk. Rybki , zwłaszcza samce, obierają sobie w kotniku małe rewiry (ok. 3-3,5 cm sześciennego). Jeśli inny samczyk przekroczy granice rewiru dochodzi do walki. Same zmagania samców wyglądają już dość poważnie, jednak nie zauważyłem jeszcze by jakaś ryba odniosła jakiekolwiek rany. Granice terytoriów rozmywają się podczas karmienia.
Aaaaaa! Zapomniałem o najważniejszym – od kilku dni (chyba 3 czy 4) młode oddychają za pomocą narządu labiryntowego :D
Wycofuję się z tego co pisałem ostatnio o dymorfizmie płciowym wśród moich maluchów. Dziś już wszystkie małe ze sobą wojują a i różnice w budowie ciała zacierają się. Małe coraz bardziej się wybarwiają. Bardzo też urosły przez ostatnie dni – największe mają prawie 2 cm, gdyby nie to że mam sumy to wpuściłbym już je do ogólnego.
Jakiej wielkości około musi byc samica żeby można było ją dostawic do samca .... w koncu udało mi się zdobyć obiecaną przez miła sprzedawczynie w zoologu o samiczke i tak jak obiecała ponowym roku mi je sprowadziła < jupi> kupiłem dwie samiczki mają około 3-4 cm
Nie sugeruj się wielkością samicy, a jej wyglądem. Jeśli ma wyraźnie powiększony i zaokrąglony brzuszek to znaczy że jest płodna i nadaje się do tarła. Nie łącz raczej zbyt młodych samic ze starymi samcami ponieważ tarło ma bardzo burzliwy przebieg i młodziutka samica może odnieść poważne obrażenia. Większe samice budzą u samców większy respekt i nie są aż tak bezlitośnie okładane. Chociaż z drugiej strony większe samice bywają bardziej oporne i nie dają się tak łatwo podporządkować samcowi co wydłuża okres poprzedzający bezpośrednio akt tarła.
samiczki mam odzielone od samca w kotniku który został mi po gupikch :) samiec cały czas pływa koło tego kotnika obie samiczki maja pionowe pręgi i widac białe pokładełko niestety samiec nie buduje gniazda może to dlatego ze mam włączony mały filterek na brzęczek może jak wyłącze to samcowi nei będzie przeszkadzało ... czy samiczki moge trzymać w tym kotniczu ?? a jak samiec zbuduje gniazdo wpuszcze jedna na akwa ?? co o tym sadzisz ?? czy całkiem samice dać do osobnego akwa żeby samiec ich nie widział i dopiero ja zbuduje gniazdo to wpuścić jedną do niego ??
Wyłącz u samca napowietrzanie, jest dla bojowników zbędne a skutecznie uniemożliwia budowę gniazda. Z własnego doświadczenia wiem że to czy samiec widzi samicę czy nie ,nie ma większego wpływu na proces powstawania gniazda. Jak gniazdko powstanie to wpuść tam jedną z samic (większą i o bardziej okrągłym brzuszku).
oki tak zrobie a ten brzęczek napędzał filtr dlatego włączony żeby wode filtrować :) wiem że nieco zbędny ale chce dla neigo jak najlepiej ( chociaz nie zawsze wiąże się z tym ze to właśnie jest dla neigo najlepsze ) no więc brzęczek wyłączony wgłębka na powierzchni pływa nie wiem czy nie jest jej za dużo no ale mam nadzieje że nie :) .... ale samiczki musiałem też oddzielić ze sobą bo strasznie sie tłukły czytałem że to możliwe więc w sumie się nie zdziwiłem zę sie tłuką są już oddzielone i nic sobie już nie zrobią :) ... no a zobaczymy jak sie samczyk spisze i czy zacznie budować gniazdko :) to moje pierwsze tarło bojków :)... tarliskowe ma 25l i jest mocno zarośnięte poziom wody około 15 cm tem 27 nie wiem jak ph bo nie mam jak zbadać ale to chyba co do bojka nie jest aż tak bardzo istotne ... życzcie mi powodzenia :P
Życzymy, życzymy!!! Przeczytałem sobie cały temat i chyba niedługo kupię sobie kolejne akwarium i wpuszczę tam bojowniki. Od zawsze mi się podobały, ale wszyscy mówili mi, że są bardzo agresywne i nie kupowałem ich. Muszę teraz poszukać samic, których w sprzedaży jest bardzo mało, przynajmniej w moim mieście. Z kupnem samca nie będę miał problemu. :D
hehe samice to ja sprzedawce w zoologu prosiłęm chyba z pół roku z resztą pisałęm o tym na forum !!!! no i w koncu przywiózł ... musisz pytać w zoologu i prosić ... bo jak przywieźli te samice to i tak chyba tylko ja je kupiłem ... duzo akwarystów z bożej łaski i nei doceniają rybki ( w tym momencie samizcki ) i nie umieją o nią zadbac zeby samiec jej od razu nie zabił ....
moze nieco poza tematem ale w Tychach nie ma najmniejszego problemu z zakupem samic bojowników... pełno tego w byle podrzędnym sklepiku... za to innych gatunków rybek - jak na lekarstwo...
mój bojek jak buduje gniazdo tojak tylko gniazdo ma około 3 cm to konczy całą zabawe i już mu sie nie chce... temp wody około 27-28 poziom wody około 17cm chyba troche za wysoki ... czy to jest może powód ?? spróbuje obnizyć pozom wody i zobacze co sie bedzie działo ...
Jeśli chodzi o poziom wody to chyba w tym więcej mitu niż prawdy. Co prawda moje ryby tarły się przy poziomie ok. 15cm (więc prawie jak u ciebie) ale wielokrotnie czytałem o udanych tarłach przy wyższych poziomach. Także sprawa głębokości nie jest u ciebie ważąca. Wydaje mi się że twój samiec potrzebuje mocniejszego bodźca do budowy gniazda. Takie małe gniazdka zdarzają się u samców które całe życie były separowane. Spróbuj umieścić samicę w bezpośrednim sąsiedztwie akwarium samca by się widziały. Jeśli to niemożliwe to wpuść ja do samca, ale gdy tylko ten zacznie ją atakować od razu ją ewakuuj. Podczas budowy gniazda samce są agresywne względem samic. Taki kontakt wzrokowy lub chwilowe połączenie z samicą może samca na tyle podniecić by uznał budowę gniazda za celową. Aha, na koniec trzeba wspomnieć ,że wielkość gniazda ,które samiec uzna za gotowe, jest bardzo różna. Czasem jest to 4cm kwadratowe a czasem gniazdo zajmuje połowę powierzchni zbiornika a samiec nadal je buduje.
no i wpuscilem samiczke co by pobudzić mojego bojka od razu zaczoł robic gniazdo buduje i budije i buduje i dalej buduje i eni może skończyć samiczke goni i goni no i nic po za tym sie nie dzieje zę samiczka pobita on gniazda juz nie buduje i tylko dalje mi tłucze tą samiczke juz 3 dzień .. próbowałem wpuszczać inna ale to dalej nic nie pomaga chyba mój samczyk zapomniał jak się dzicie robie :(
jak długo mniejwięcej samiec robi takie gniazdo ?? bo mój juz robi chyba z 3 dni i samiczki dalej nie dopuszcza do gniazda :(
Mój samiec jak był bez samicy to gniazdo budował i budował. Natomiast po dopuszczeniu samiczki do tarła zawsze dochodziło następnego dnia.
no niestety coś jest nei tak albo z moim samcem albo nie wiem co .... wszystko już było oki ... samiec na początku nie budował ale tak jak radziliscie dałem mu na widoku samiczke od razu zadziałało i zaczoł bombelkować .... i tak w ciągu 2 dni zrobił gniazdo o średnicy 8-10 cm ... wpuściłem samioczke ... pogonił ja obskubał postraszył ... myślałem ze będzie oki ale do tarła nie doszło ..... niestety nie wiem czemu no ale bede próbował dalej w przyszłosci ... gniazdo się rozleciało całkowicie a jemu już sie nei chce bombelkowac .... ale spróbuje za kilka dni mozę za tydzien dam mu troche spokoju ... a tymbardziej samiczką ....
Może samica była za młoda ?
udało mi się zdobyć starsze samiczki ... w sumie mam ich 4 .... owszem dwie młode ale dokupiłem 2 starsze samice od prywatnego chodowcy ... no nic będe jeszcze próbował .. moze jednak mój samiec jest wadliwy :/
... wszystko się może zdarzyc ....
To może ja powiem kilka słów. W poniedziałek wieczorem wpuściłem samca do aqkwarium 18 l. Mam tam amazonke i troche mchu jawajskiego. Temperatura 27-28 stopni. Przez dwa dni samiec zbudował malutkie i bardzo liche namiastki gniazda. Po tych dwóch dniach postanowiłem dać samice do drugiego zbiornika żeby go to pobudziło... nie stety samiec zburzył gniazdo. Pomyslałem ze on coś nie tego i wymieniłem go na innego a tamtego dałem do drugiego zbiornika. Efekt miałem prawie że natychmiastowy bo następnego dnia miałem juz część zapowiadającego sie gniazda. Jak obserwoiwałem wczoraj w dzień samiec nic nie budował i po rozmowie z Lukasem postanowiłem wpuścić samice do niego. Samiec cały czas zachowywał się okej w stosunku do niej tylko sie stroszył, ale pozwalał jej wszędzie pływac. Po prawie 12 godzinach jak są razem gniazdo powiekszyło sie diametralnie u samicy pojawiły się pionowe prążki a samiec nic jej nie robi tylko sie dalej postroszy i już. Cały czas babelkuje co mnie cieszy bo być moze mój samiec akceptuje samice?? nie wiem:) Mam tylko mały problem z brudem na dnia.... Zastanaiwam się czy teraz jak samiec intensywnie buduje czy moge mu je oczyść? Boje sie szczerze bo nawet jak bedzie juz ikra to tym bardzij nie moge oczyść i zastanaiwam się jak mam to zrobić i kiedy czy zostawic jak małe będą czy teraz jakoś to zrobić? może wy mi jakos doradzicie:)
Kilka godzin mineło i są zmiany też w akwarium. Samiec buduje jak szalony gniazdo powiększyło się diametralnie i nabiera grubości. Cały czas jest wporządku do samicy co chwila do niej podpływa i tylko się po stroszy, ale nic jej nie robi ale zaczyna pilnowac dojścia do gniazda juz jej tam nie dopuszcza. U samicy pionowe pręgi są coraz bardziej widoczne. Mam nadal problem z wyczyszczeniem dna, ale to napisałem post wyżej:) i czekam na jakies porady:)
Nie chcę zapeszać, ale w mojej opinii twoja para na 100% odbędzie tarło w przeciągu 24 godzin (najdalej 48). Brudy proponuje odessać wtedy gdy będziesz odławiał samice po tarle. Pozdrawiam i czekam na dalsze relacje.
Po nocy gniazdo troszke się zwichrowało, ale po zapaleniu światła samiec wzioł się za jego naprawe i pogrubienie jego. Po 2h pracy wygladał jak wcześniej tylko troszke zgrubło. Zachowanie samca do samicy jakby troszeczke sie zmieniło samica siedzi juz w mchu bardziej wystraszona. Samiec nie dopuszcza jej do gniazda. Zauważyłem ze samiec nadal jak do niej podpływa to się stroszy, ale samicy zaczeła robić to samo. Pręgi coraz lepiej widoczne. Mam nadzieje że tarło nastąpi już nie długo:)
No więc.. rybki mam od niedawna w zasadzie to dwie bojownika i oczywiście samiczkę :) 2 dni temu bojownik zrobił bardzo duże gniazdo zaganiał tam samice i się działo to co się dziać powinno :) on łapał ikre i ją zanosił do gniazda... tak jak czytałam odsadziłam samice no ale po 2 dniach piany ( gniazda) prawie nie widać (znikło )... i nie wiem co mam robić czy już moge wpuścić samice bo wszystko stracone czy poprostu czekać :) prosze o odpowiedz :))) :D
A co z młodymi ??
U mnie przez 2 tygodnie od nie pisania też sie pozmianieło:) Samiec przez ten czas próbował z 3 samicami i kilkoma gniazdami niestety gniazda przy ostatniej samicy nie wytrzymywały nawet nocy. Zawsze budował je w 1 miescu. Już miałem dziś wymieniać samca ( a miełem to zrobic 2 dni temu) kiedy to patrze a tu rybki w miłośnym uścisku składają ikrę w przeoczonym przezemnie gnieździe. Zawsze budował je przy szybie a teraz zrobił to pod liściem zabienicy. Myśle że tarło zaczeło sie od 10 bo pierwsze ziarno zobaczyłem jak wyszło dopiero o 10.25 i do teraz cały czas skaładają co jakąś minute. Niestety nie zabardzo mam możliwosć zobaczenia ile jest ziaren i jak to wszystk owygląda ale coś tam lekko widac. Zrobiłem 2 filmy z miłosnych uścicków. Samiec teraz powpychał bardziej te ziarna dośrodka bo gniazdo zgrubło jeszcze chwile poczekam i samice wyłowie ale mam problem jak ostanio z dnem a na nim jest brud a i wężykiem sie boje odsysac zeby nie rozwalić gniazda :(
aaa i samica po każdym miłosnym uścisku wypuszcza od 1 do 3 ziarenek które samiec odrazu bierze do pyska choć czasem nie wydaje mi sie żeby je z tamtąd wypuszczał:D
po 12 tarło sie skończyło i samice odłowiłem ale wczesniej dałem im jeść wcinały jak szalone. Samiec cały czas robi cos przy gnieździe mnie się wydaje ze dodaje bąbelków ale tak je zbudował ze mi ciężko zobaczyć ale cały czas problem z brudem na dnie nie rozwiązany :(
Cytat: KapselZrobiłem 2 filmy z miłosnych uścicków.
Udostępnisz ??? :wink:
udostępnie tylko na gg sie prosze odezwać:)
ja tez dzisiaj urzadziłem akwa tarliskowe 8l bojków, samica w słoiku a samiec sie kreci wokol słoika nastroszony i probuje się dostac do samicy ;) Jak tylko zbuduje gniazdo to wypuszcze samice a jak nie to won, inny samiec. Pozdr :)
przed chcwilą wstałem, idę do bojków i co widzę ? Diament jak zwykle koło słoika a gniazda nie ma.. trudno, patrze dokładniej... JEST !! Jest bardzo małe ale to lepsze niz nic :lol:
Diament w koncu zabrał sie do roboty, babluje gniazdo i idzie zlookac do samiczki, wraca itd :)))))))) ale nie zawsze :evil: len czasami sie wymiguje zwiedzac akwa ;)
samiczka nadal w słioku, dzisiaj zauwazyłem ze probuje sie dobrac do samca a i paseczki poziome ma ... zobaczymy co dalej :)
Diament w końcu powaznie sie zabral, nie ma mowy o zwiedzaniu akwa :D
Woda ma poziom 15cm, temperatura 28C, rosliny mech jawajski, wakratka, pistie dekoracje : korzen i lupiny kokosów, akwarium jest bez dna. Specjalnie w nocy nie zakryłem okna i w pokoju jasno było, bojownik zbudował porzadne gniazdo w nocy :D
Niestety....
Samica była beznadziejna, teraz przed chwilą wymienilem na inna samicę (bardziej większą :D) i widac ze Diament bardzo sie do niej zaleca. Przy okazji wyłowienia samiczki zburzyłem gniazdo :( Mam nadzieje ze bojus nowe zrobi :D
i się udało !! Samiczka ta która wczoraj wymieniłem bardzo się podoba samcowi, nie gryzie ją tylko zaleca !! Moze cos z tego bedzie ! :D:D:D
i zaczał juz powaznie ganiac samiczke, samiczce raz pokazują się poziome paski a raz pionowe - niestety rzadko. Samiec na razie gniazda nie buduje, zajety jest z samiczką, na 80% po dzisiejszej nocy zbuduje gniazdo :D
ps. mój najczesciej gniazdo buduje w nocy, nocny marek ;]
ludzie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
aaaa!!!!!
no .. uff, Diament przez tą noc nie zbudował gniazda :( A samica nadal ma pionowe prązki. Nie zbudował... buu, nie chce mi sie tyle czekać...
patrze do ogolego... SZOK !!!!!!!!!!!!!!!!!! Blue Tommy zbudował gniazdo i to w ogolnym !!!!!!!!!!!!!
wymienie samce :) Diament raczej gniazda budować nie potrafi, jakby cos z babelkami nie radził, czerpie powietrze, wypuszcza za drobne bable albo za duze i gniazdo bardzo szybko znika :( wiec Blue Tommy bierze sie do roboty :))))))))
nie wyciągaj samca
mój miał tak samo popływał kilka dni z samicą i nagle tarło nie wyrzucaj go mój tez miał kilka gniazd ale skończyło sie tarłem tak jak zamierzałem:)
Jest :!: :D
Kilka dni temu wrzuciłem bojownika Raszeja do 8l, SAM tam pływał i dzisiaj rano patrzę ... gniazdo wielkosci 5złotówki i dość grube :D:D Nadal buduje i buduje, dalem mu samiczkę i się do samiczki zaleca, buduje .... :D:D Gniazdo nareszcie jest porządne, bąbelki równe są a nie tak jak Diament. pozdr.
miałem gniazdo .... miałem tarło ...... miałem juz larwy ..... niestety nei wiem co sie stało ...... po 2 dniach po wylęgu ani śladu po larwach itd... :( nie wiem co było nie tak ... tarło w 8 l 28 stopni wszytsko byo oki .... chyba brak tlenu :( nastepnym raze musze zorganizowac brzeczek i uniknąć tego błędu ....
A może padły z głodu? Czym je karmiłeś?
To larwy .... nie zdązyłem ich karmić bo już ich nie było .....
Po dzisiejszej nocy gniazdo się dwukrotnie powiększyło :) Samiec nadal buduje a samica siedzi wsrod gaszczu mchu jawajskiego ;)
No i samiec przestał się gniazdem interesować :| ehh
Raffy, ty się chyba za bardzo podniecasz i za wcześnie samice dajesz. Pozwól samcowi to gniazdo w spokoju wybudować.
Wszystko jasne, samiec buduje gniazdo w ciemku O_o
Hehe.Poczytałem zmagania raffiego z bojkami i coś chłopak strasznie się jakby emocjonuje,nie daje im za wiele czasu i cierpliwości by choć który się wykazał. :lol: Wysoko im poprzeczkę postawił, nie powiem.
A ile te twoje larwy miały ?dni
Chciałem wam przedstawić moją rodzinkę:
TATUŚ
(http://republika.pl/ins88/Samiec-10.04.2005.jpg)
MAMUSIA
(http://republika.pl/ins88/Samica-10.04.2005.jpg)
DZIECKO (2 miesiące ma)
(http://republika.pl/ins88/maly-10.04.2005.jpg)
(http://republika.pl/ins88/maly2-10.04.2005.jpg)
No i mamy wreszcie artykuł Lukasa wieńczący ten temat !!! :D
http://www.akwarium.net.pl/adv/betta_splendens.htm (http://www.akwarium.net.pl/adv/betta_splendens.htm)
Nie no artykuł pierwsza klasa.Już chciałem sobie skopiować ale, jak nie wolno... :wink:
To i ja się pochwalę swoimi maluchami
(http://upload.miau.pl/1/10071.jpg)
(http://upload.miau.pl/1/10072.jpg)
A ten pan przy najbliższej okazji będzie się tarł
(http://upload.miau.pl/1/10073.jpg)
u mnie raz sie wytarły nie stety ikra znikneła i dalem spokój na jakis czas teraz bede próbować poraz drugi zobaczymy moze teraz się uda:)
O godzinie 8 rano dziś zauważyłem że moja para zaczeła miłosny taniec pod gniazdem jednak do godziny 13 nie było żadnego ziarna a o 13.30 zaczeło się są pierwsze ziarna mam filmiki jak by ktoś chciał to zapraszam na gg
Kapsel mam pytanie do ciebie poprosilem cie ostatnio o te filmiki i czekam do dzis moje gg :-8750702-
Ja też coś wam powiem, niedawno do mnie przybył przepiękny bojownik o wzdiecznym imieniu Kasper. Cfaniak w 8l budował gniazdo takie, że tylko jedyna rzecz mi do głowy przyszła - wrzucić mu samiczkę :D No i samiczka pływa w akwa z nim, nadal gniazdo buduje i pozostaje chyba czekać. Akwa jest puste, tylko kilka pistii i filtr który jest wylączony z powodu gniazda.
fajny temat, bardzo ciekawy, chetnie bym ogladnela filmiki Kapsla :) a duzo osób tu napisalo ze blagalo sprzedawcow o samice bojownika - przyjezdzajcie do Tarnowa - wg mnie latwo je kupic - sama mam jedna :) pozdrowienia dla uzytkownikow ktorym podobaja sie bojowniki ;)
male pytanie kiedy wiadomo ze samiec i samica sa juz dojrzale do tarla
siema. Kupiłem sobie wczoraj 2 samice bojownika. Tak mi sie spodobały że dzis postanowilem dokupic jeszcze jedną samice i samca. Wczoraj oprzeczytałem calutki ten temat z wielką ciekawością i pomyslałem ze rozmnoże bojownika.
Dzis odlałem wody z ogulnego akwarium do 15 litrowego aqa. Umieścilem w nim żabienice i troche wgłębki. Zapoznałem samca z jedną z samic przez kilkunasto minutowe spotkanie w słoiku. teraz samca umieścilem w akwarium tarliskowym a samica jeszcze na chwiike została w słoiku i stoi obok akwarium żeby zachęcic samca do zbutowania gniazda.
Czy wszystko zrobiłem w porządku??
A i jeszcze jedno bo na tej wgłębce jest pare zatoczków i mam pytanie czy one nie zniszczą ikry?? mam je wywalić??
no i jeszcze jedno. Samica ma plywac razem z samcem?? czy czekac az samiec zbuduje gniazdo?bo narazie to on nie wykazuje chęci do budowania
rano wstalem patrze jest gniazdo!!
na początku jak patrzylem to nie widzialem zeby je rabil ale po czasie widzialem jak bombelkował. Najpierw zbudowal je na srodku akwarium a potem przesunął do scianki akwarium. Jest tylko jedna warstwa bombelków. Włączylem mu swiatlo i zauwazylem ze ma w dupie robienie gniazda. co mu jest?? moze juz musze samice wpuscić?? a moze zgasic swiatlo i niech dalej robi gniazdo?? co o tym sądzicie?? pomocy.
Normalnie włączaj światło. To dopiero pierwsze gniazdo - one z reguły sa takie byle jakie. Daj mu trochę czasu - jego gniazdo powinno być przynajmniej 2 warstwowe. Samicę wpuść dopiero jak będzie gniazdo.
aha. no on buduje i buduje te gniazdo. wygląda tak sobie ale ciągle buduje. staje sie coraz grubsze. zauważylem że woli budowac przy zgaszonym świetle. Nie ma on tak całkowicie ciemno bo stoi niedaleko okna. dzis znów postawilem słoiczek z samicą obok akwarium. był zainetesowany, stroszył sie i straszył pokrywami skrzelowymi. Wtedy chętniej budował gniazdo.
A no i czy moge na to patrzeć jak on to robi?? bo jak wejde do pokoju to sie chowa. ale widze ze wczesniej sie kręcił obok piany. Jak cicho posiedze pare minut z dala od akwarium to widze jak bąbelkuje. Ale czy go to nie zestresuje??
Oczywiście że możesz go podglądać. Jeśli sąsiedztwo samicy w osobnym pojemniku stymuluje go do budowy to możesz ją co jakiś czas mu pokazywać.
tak właśnie robie:D
wczoraj mu pokazalem i dziś.
mam wrażenie jak by on te gniazdo wszędzie robił bo teraz prawie na całej powierzchni są jakieś malutkie gniazdka z piany. Ale często podpływa pod tamte większe lecz nie powiększa sie ono. Mam wrażenie jak by sie jeszcze w dodatku troche ono rozpadało :(:(
hej. jak dziwnie wygląda to gniazdo. jest coraz grubsze ale te bąbelki nei sąpod wodą wylko nad powierzchnią wody robi sie gurka piany. czy to normalne??
Tak, to normalne :D Jak tworzy się już górka to znaczy że gniazdko na poważnie się rozrasta.
eeeee :( :? :? on opiuscił tamte gniazdo i robi drugie, jaki lamus z tego bojownika :?
hej moze wiecie jaki mrozonki są dla takich malutkich bojowniczków. Mam artemie ale jest za duża, może są mrozone wrotki albo nicien micro
Mam miesięczne bojowniczki. Według mnie dla takich maluchów najlepsze są pantofelki - pierwotniaki i suchy pokarm Mikrovit Tropicala.
Pantofelki wychodujesz dodając kilka łyżek soku z marchwi do wody którą delikatnie napowietrzasz. Po tygodniu masz drobny pył i to są pantofelki. A suchy pokarm podajesz rozmieszany w wodzie np strzykawką do akwa 2-3 gęste krople.
e jaki dureń. ja jeszcze nigdy nie widzialem zeby on te gniazdo budował ale chyba budował bo było widać gniazdo. a teraz to juz w tym gnieździe bombelki pękają i sie zaczyna rozpływac :( co robić jak to uratować
zamuwiłem dla ewentualnych bojowniczków "wrotki czerwone mrozone" czy one są dobre i czy są wystarczająco małe??
były jeszcze jakieś planktony i wiele innych mikro robaków
Cytat: jjoskaPantofelki wychodujesz dodając kilka łyżek soku z marchwi do wody którą delikatnie napowietrzasz. (...)drobny pył i to są pantofelki.
To nie są pantofelki, ale wychodowane w ten sposób pierwotniaki (nie pamiętam do jakiego rodzaju należą) też są świetnym pokarmem. Spotkałem się z opiniami, że nawet lepszym od pantofelków.
hej a co z moim bojkiem :( wcale sie gniazdo rozpada. niedlugo calkowicie legnie w gruzach :( jak to odratować pomuzcie. mam akwarium przykryte szybą i może spadające kropelki wody psują te gniazdo, ale tak czy inaczej to by je odnawaiał :( Dzis go troche chcialem podstymulować i postraszylem go lusterkiem, podwyzszylem temperature z 27 do 29 stopni i wrzucilem kawalek kory z dębu do zakwaszenia wody postaiwlem mu jeszcze sloiczek z samicą, zachowywal sie tak taj by chcial ją rozszarpac na strzępy. Co moge w takiej sytuacji robic, czy jest szansa ze zbuduje drugie gniazdo :( ??
a i czy te mrożone czerwone wrotki są dobre??
gnizdo sie całkowicie rozpłynęło. śladu nawed nie widac. :cry: to koniec. a ten anawed nie wykazuje chęci do budowania
no chyba cos zaczął samiec robić bo po lewej stronie akwarium pojawiła sie malutka kupka piany. cZego wczoraj jeszcze nie było. samiec jest bardzo ruchliwy czygo wczesniej u niego w kotniku nie zaobserwowalem. Nie widzialem zeby budował gniazdo. Ten samiec chyab sie do nieczego nie nadaje.
A i jeszcze jedno, mam go karmić w kotniku??
oczywiście że masz go karmić. jaka temperatura panuje w kotniku ?? jeśli samiec się opierdala to proponuję zrobić mu podmianę wody, na świerzą odstaną (a jeszcze lepiej na gotowaną - oczywiście ostudzoną :wink: ). Samca przed tarłem karm tylko mrożonkami - żadnych płatków itp. - przed tarłem najlepsza jest ochotka - to wręcz afrodyzjak na bojki.
o w morde. ja nie wiedzialem ze trzeba go karmić :( pewnie dlatego rozwalił tamte gniazdo a bylo już ładne :( :(
Jest jeszcze szansa że zachce mu sie budować je od nowa??
temperatura teraz jest 28
Hej a może być woda z akwarium ogulnego?? w akwarium tarliskowym wlasnie jest woda z ogulnego i nie wiem czy mam wlac swierzej innej wody czy tej z akwarium
Lukas dzięci ci wielkie :D :D :D Nafaszerowalem go wczoraj ochotką i wlałem przegotowanej wody ok 1,5L. Chłopie przez noc wybudował gniazdo całkiem spore :D :D :D Dzięki jeszcze raz :D :D :D Dobrze że nie zdążyłem tego samca wymienić bo jest naprawde ładny.
Za to umieszczę cię w moim akwarystycznym pamiętniku, w którym pisze co i jak zrobiłem przy rozmnażaniu ryby. :D :D :D
:( zle sie dzieje. Te gniazdo jakos sie kupy nie trzyma wcale
EEEE no co jest :( Już po gnieździe śladu nie ma. No jest z tym bojownikiem :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :cry:
komandos moj bojownik buduje gniazdo na pol akwarium i go rozwalic nie idzie moze on jest za mlody i jeszcze nie umie , moze masz jaki ruch wody np. jak ktos przechodzi obok akwarium i wtedy sie psuje
nie niema żadnego ruchu wody. Nie sądze żeby chodzenie wprawiało wodę w ruch ponieważ akwarium stoi na styropianie co właśnie tłumi wszelkie drgania. Może zeczywiście jest za młody. Nie ma aż tak długich płetw jak ine bojowniki w zoologicznym. Chyba go odsadze narazie do ogulnego a do tego aqa wsadze kotnik z platkami.
Dzieki ;)
Z jednej zstrony to dobrze że teraz go tu przesadzilem. Załapał troche doświatczenia.
Ludzie co sie stało!!!!!!!!!! Mój bojownik!!!!!!! Odsadzilem go rano do akwarium ogulnego gdzie pływają samice. Teraz wieczorem patrze samica pływa i ma pionowe paski (????) co za zdziwienie. Patrze w lewy róg akwarium, a tam....... Wielkie gniazdo które buduje bojownik!!!!!!
Co za cód. Odsadzam go teraz do akwarium tarliskowego razem z samico
Ludzie!!!!!!! Po przesadzeniu samica wcale sie nie przestraszyła!!! Nadal jest w pionowe paski!!!!!! A samiec jak najszybciej buduje nowe gniazdo!!!! Wygląda to tak jak by nie mógł sie doczekac tego co moze sie stać (on i ona wiecie o czy mmuwie :D :D :D ) I wiecie co!! Samica wcale mu nie przeszkadza w budowaniu gniazda!! Czasami sie tam zakręci ale samiec pokaże jej płetwy i samica odpływa!!!
Wygląda to tak:
Samica:
- kochanie zrobiłes już wkońcu te gniazdo?? nie moge sie doczeekać
Samiec:
-uspokuj sie rybeńko daj mi troche czasu, musze zrobić nowe gniazdo od kiedy tamten dupek przesadził nas tutaj.
Samica:
-a to wielka szkoda tamte już było naprawde ładne!
Samiec:
-nie martw sie rybeńko zaraz zrobie drugie
Samica:
-a to ja w takim razie zrobie sobie spacer po nowym akwarium :)
:D :D :D :D :D
:D:D :D Chyba samiec przeniusł gniazdo :D :D bo teraz bąbelkuje gdzie indziej. Z temtego gniazda tylko pare bombelków zostało a teraz buduje bardzo intensywnie drugie bardziej na środku akwarium, juz jest bardzo duże. Szkoda bo żeby było przy ściance to by mocniejsze było, ale i tak sie ciesze. Samica nadal ma barwy godowe (paski) i podlatuje pod gniazdo. Samiec ją wygania ale samica nie daje za wygraną. Popłynie gdzieś w krzaczory na pare minut, posiedzi i z powrotem podpływa. :D :D Oj chyba coś z tego będzie.
Tylko będe miał bardzo wielki problem z wyłowieniem samicy :( Mam tylko duże sitko. No i powiedzcie co sie stanie jak po tarle sie troche gniazdo zniszczy?? Samiec je odbuduje??
Cytat: KomandosBędę miał bardzo wielki problem z wyłowieniem samicy :( Mam tylko duże sitko. No i powiedzcie co sie stanie jak po tarle sie troche gniazdo zniszczy?? Samiec je odbuduje??
MOżesz wyłowić ją małą szklanką , bądź nawet ręką - po tarle samiec stanie się baaaardzo agresywny a samica zaszyje się w jakimś kącie i nie będzie się starała uciekac przed tobą. Co do gniazda to samiec jeszcze kilka dni po tarle będzie je poprawiał i przebudowywał.
JEST!!!!!!! Było tarło :D :D :D :D Samiec wcale nie był agresywny wobec samicy. Tarło zaczeło sie o 10:10. O godzinie 10:58 wyleciało pierwsze jajeczko. Potem było 3- 4 jajeczka a po jakiejś godzinie do nawed 10 jajeczek za jednym razem :D:D:D samica była taka odretwiała że nie zdążyła pozjadać jajek:D:D:D Tarło skończyło sie o 13:25. Odłowiłem samice bez problemu:D samiec mi pomógł bo tam gdzie trzymalem sitko to zagonił ją i wtedy wyciągnołem. Samiec ciągle bombelkuje. Gniazdo wyraźnie sie bogrubiło bardzo wyraź
Po samicy nie widać prawie zadnych obrażeń. Samiec nie był surowy. A piszą że nie wolno samicy wpuszczać do akwarium jak nie ma gniazda. Otuż wpuszczenie samicy do samca wybudziło coś w tym samczyku i w ciągu 12 godzin wybudował niezwykle duże gniazdo. I odrazu wziieli sie do roboty:D:D
no i będą miały dzieci :D Gratulacje Komandos :) opiekuj się nimi razem z samcem :)
tylko samca po jakimś czasie odłów!!!
gratuluję
:D:D Dzięki wszystkim, a szczegulnie chciałbym podziękować lukasowi, bardzo duzo mi pomugł. Od wczoraj gniazdo kompletnie zmieniło swój kształt i grubość. Teraz jest przy ściance. I chyba w nocy pare jajeczek wyleciało bo na dnie kilka leży :( ale to nic :D
Mila! wcale nie trzeba odławiać samca :?
czy już się klują ?? Czy jeszcze wiercą się w otoczkach ? Jak będą miały 2 dni od wyklucia to zobaczysz jakie są szybkie. Uciekają tak prędko, że wydaje się, że znikają :)
ja przypuszczam ze jutor sie wyklują. Gniazdo katastrofalnie zmiejszyło swoje rozmiary. samiec nie buduje tak intensywnie jak przedtem. widać w gnieździe jajeczka to znaczy że są co jest dobrym znakiem:D:D
dalem samcowi ochotke ale nei chce poprawić gniazda :( przecież to do jutra runie w gruzach przez noc. nic nie będzie maluchom??
raczej im nic nie będzie
no troche samiec podbudował gniazdo, ale jest tylko jednowarstwowe. poprzenosił troche jajeczka. strasznie mu wypadają z niego. co sie nie ruszy to wypadają. przuważyłem że niektóre z nich są jak by poszarpane :( :( :( czyżby już było po ikrze??
wczoraj zobaczyłem, że towcale nie wylatująz gniaza jajecz\ka tylko młode!!!!!! Strasznie mu zwiewały. Dziś zobaczylem gniazdo z góry to nic w nim nie ma! :( czy to znaczy że co, nie ma już młodych?? :( A wczoraj jeszcze zauważyłem że jak niektóre wypadały to sie troche wierciły, a nie które spadały bez ruchu, czy to znaczy że były martwe??? :( Acha tak do wiadomości to one były całkeim białe dlatego myslałem że to są jjeczka tylko że z takimi malutimi ogonkami.
Narybek nowonarodzonych bojowników jest naprawdę mały 1,8mm. Czyli wielkości oczlika (pierowtniak). Po wykluciu maluchy tak się chowaja wsród roślin że ich nie widać wiszą, leżą wśród liści, przy powierzchni wody, na dnie. Maluszki w pierwszych dobach życia praktycznie się nie poruszają np. swobodnie jak martwe opadają na dno by póżniej niczym po włączeniu napędu odrzutowego nagle przemieścić się w niezauważonym przez mnie kierunku :shock: . Po 3-4 dniach kiedy zaczną żerować wtedy w przybliżeniu zauważysz ile ich jest i powiem Ci będziesz zszokowany :D .
hehe Powiem ci że byłem kiedys zszkowany po tarle danio pręgowanych. Jajeczek wcale widać nie było, potem po wykluciu to aż sie za głowe złapałem. Tyle och było że aż woda była gęsta :D:D Co do wielkości małych bojowników, to wcale nie są takie małe, są większe od danio pręgowanych, a w dodatku mają biały kolor!! Co mnie zdziwiło. :D Samiec ciągle buduje gniazdo chociaż nic w nim nie ma. Małe może żeczywiście chowają się w krzaczorach. Mam tam żabienice w doniczce więc może chowają sie też właśnie tak w kamyczkach, a może w mchhu jawajskim, terz tam sporo jego jest.
Mam karmic je dopiero jak zaczną pływać czy już moge troche pierwotniaka wpuścić??
Wczoraj w litrowym słoiku rozpuściłem drożdże w wodzie i napowietrzam, żeby od czasu do czasu uzupełniać ilość pierwotniaka w wodzie :D
pierwotniaki z drozdzy robisz
komandos czy jak
dopiero jak pływac zaczną
Piasek. Drożdże to są przecież pierwotniaki :D
to co jak dam drozdzy do akwarium z narybkiem bojownika to on sam sie wykarmi ???
hmm. nie tylko bojownika.wszystkie rybki które wylęgają sie z ikry a szczegulnie te malutkie, trudno wykarmić. Dlatego karmi sie je rozrobionymi w wodzie drożdżami lub żółtkiem jajka:D
Jeśli chodzi o te karmienie to wydaje mi sie że nie samymy pierwotniakami żyje maly bojownik. Trzeba dawać im też inne żeczy, napewno jakieś "microvity" są jeszcze zbyt duże by takie maleństwo zdołało połknąć całe ziarenko żarcia, ale nawewno będą to skubać i napewno coś sie dostanie do jego przedowu pokarmowego :D
NIe słyszałam o takim sposobie podawania drożdży :shock: . Czyli jak wrzucasz drożdże do oddzielnego słoja to rozmnażają się i można w ten sposób przygotować hodowlę pierowtniaka?.
Z całą pewnością można podawać świeżo rozrobione drożdze to świetny pokarm. Jak zacznął pływać to jednym z pierwszych pokarmów może też być roztarte i rozrobione żółtko jajka. Suchy pokarm Mikrovit Tropicala (ten bardziej kaloryczny) plus czy jakoś tak można rozcierać na dwóch płytkach matowionego szkła i taki pyłek nawet najmniejszy narybek chętnie je :D
Podobno też świetne są pokarmy w płynie firmy JBL.
nadal nue widze ani jednego malucha :( :( :( :cry:
:( rano wstałem z nadzieją że małe już pływają :( patrze gniazda już prawie nie ma, kiedy włąłczyłem światło samiec zaczął budować znowu. Ale jest jedno ale, NIE MA MŁODYCH nadal nie widze ani jednego. Czemu jeszcze nie pływają. A może samiec był za opiekuńczy i tym ciągłym usiłowaniem wepchnięcia ich w gniazdo poprostu je pozagniatał w pyszczku :( :(
Hej wiecie co. Widziałem chyba ze 2 młode. Chyba dopiero zaczynają pływać.
Mam pytanie. Samca odłowić teraz?? Nie zeżre młodych?? Podobno nie ale jak zauważyłem on jak zobaczył jednego co siedział przyczepiony pod powierzchnią wody to go złapał to gęby potrzymał i wypuścił a tamten młody sie nie ruszał. Samiec tak podpłynął że zasłonił mi tego malucha, a kiedy odpłynął to już go nie było. Czy to samiec go zeżarł czy malec odpłynał. Co mam robić
Możliwe, że młode padły albo samiec je uszkodził lub zjadł. Odłów samca i obserwuj dalej :)
To bardzo mało prawdowpodobne by samiec je zjadł
samiec już pływa w ogólnym. Tych malutkich dopiero ok 10 widziałem tak przy powierzchni siedziały. Zobaczymy jutro. Jutro już powinny pływać :D
Hej a co to za karma z tym sokiem z marchewki, czy to jakieś robaczki czy cos??
Tydzien temu nalałem do litrowego słoika wode i 4 łyżki soku z marchwi.
Dzis jest na spodzie pomarańczowy osad (gruby) i na tym taka jakby wata biała (ciekno) no a woda w słoiku jest taka lekko mętna. No i co to jest? Jak to podawać. Czy w tej wodzie jakieś robaczki są czy ten osad dawać?? Woda była bardzo bardzo leciutko napowietrzana
małe chyab zaczynają powoli pływać jest ich narazie bardzo mało ok 10 może troche więcej. Zacząłem je dzis karmic drożdżami, hej a co z tą karmą z marchewki, wiecie cos o tym??
Cytat: Komandos(...) jest ich narazie bardzo mało ok 10 może troche więcej.(...)
Więcej już nie będzie jeśli do tej pory nie było.
Te "robaczki" :D które wychodowałeś z soku marchwi to pantofelki in. Paramecium. Skarmiasz nimi bardzo mały narybek np.ryb labityntowych. Do karmienia zbierasz np. strzykawką biały pył z dna słoika i do narybku wkraplasz :)
ee już to wylałem. myslałem ze to jakaś pleśń. zresztą bał bym sie chyba to dawać, tydzień ten sok tak stał i sie zepsuł napewno.
W drugim słoiku nalałem wody z akwarium i wsadziłem do niego wyparzonego siana. Podobno z tego są pantofelki
Przeczytałem cały wątek i widze, że bojki to teraz najchętniej rozmnażane rybki po żyworodnych oczywiście :D :D
Z tego co ja mogę powiedzieć.
Wysokość poziomu wody IMO nie ma znaczenia. Mi się bojki wytarły w ogólnym, który ma 50cm wysokości i nawet kilka młodych się uchowało.
Mają około 1 cm i dalej sobie tam pływają.
Po drugie to nie wiem, dlaczego wy takie roszady robicie, bo ten robił za małe gniazdo, a ten w ogóle nie robił. Chodzi o to, że bojki trzymane całe życie w odosobnieniu mogą się trochę zapomnieć, ale żeby były całkowicie nie zdolne do tarła to już raczej żadkie przypadki.
Pozdrawiam i powodzenia
Niemożliwe!! Uchowały ci sie w ogólnym?? U mnie wlasnie w ogulnym samiec ikry pilnuje. Mam neonki, rozbory, platki i bocje siatkowane ale malutkie, myslisz że cos sie moze uchować?? Mam gęstą roślinność
To wszystko zależy od tego jak masz zarośnięty zbiornik. U mnie praktycznie cała powierzchnia była zarośnięta pistiami i wgłębką. Korzenie pistii sięgały nawet do dna (40cm) i tam rybki miały dobre schronienie. No i oczywiście muszą mieć coś do jedzenia. Jeżeli masz dobrze rozwinięty biologicznie zbiornik to młode znajdą sobie pierwotniaczki i przeżyją.
kurde zchrzaniłem wode :? Za duzo dałem drożdży i woda sie biała zrobiła. Co robić?? Czy małe sobie z tym poradzą?? Zjedzą to?? Wkońcu to pierwotniak. Jak ich już karmic nie bede to może wybiorą to
Drożdże to pierwotniaki?? W sumie pierwsze słyszę, ale pewnie masz racje :D , ale martwe pierwotniaki tak?? Ja jestem kompletnie zielony jeśli o to chodzi, więc stąd moje pewnie głupie pytania.
drożdże to grzyby a nie pierwotniaki
już woda jest czyściutka :D nie dalem im wczoraj kolacji i dzis sniadania i juz jest czysciutka
Małe dosyć szybko rosną. Raczej nie widać między nimi aż takiej ogromnej różnicy wielkości. Mają ok. 0,5 cm no może troszke więcej. Nie wiem czym je karmić. Nie chce im ciągle dawać drożdży. Chce im urozmaicać dietę. nie wiek kompletnie co im dawać. Może artemie?? Lepiej żywo czy mrożono. Bo ja mam cysty (jajka artemi) i w każdej chwili moge go rozmnożyć. A jak nie potrzeba to może mrozonego wyjąć bo kiedyś sobie dużo namnożylem i pomrozilem. Tylko problem z podawaniem maluchom pokarmu. One są wszędzie. Tzn. nie chodzi oto że jest ich bardzo dużo bo tak nie jest. Jest ich ok 15 coś takiego. Jak już muwilem problem z dawaniem żarcia. Jeden gdzieś na dnie w mule przegrzebuje drugie gdzieś w kątach i tak jak spojżeć to ich nie widać. Dopiero jak sie popuka jak pouciekają z tych kryjówek. Drożdże było najlepiej dawać bo sie rozrobilo, wlało, woda cała biała co znaczyło że gdzie rybka sie nie znajdzie tam i jest pokarm. No nie wiem co mam robic.
Jeżeli chcesz urozmaicić dietę to podawaj rozrobiony suchy pokarm dla narybku np. Tropicla lub zółtko jajka.
mikro są najlepsze
tez postanowilem rozmnozyc bojki :)
w piatek wpuscilem samca do osobnego zbiornika (10l.) wyposazonego w grzalke i termometr, no i oczywiscie w rosliny i kryjowke dla samicy w akwa jest 28C. kotnik stoi przy ogulnym akwa wiec samiec ma kontakt z samica. W sobote czyli wczoraj samiec mial zbudowane gniazdo . Samice wpuscilem do niego w czoraj puzny wieczorem . Na poczatku plywali po calym kotniku i sie do siebie stroszyli( jakies 20 minut) poczym samiec zaczol byc agresywny wobec samicy i ganial ja po calym zbiorniku. dzisiaj rano gniazdo bylo zupelnie w inny miejscu a samica caly czas siedzi schowana, jest strasznie zmeczona z tego co widac ponie , samiec jak tylko zobaczy ze ona prubuje wyplynac to odrazu ja zaczyna atakowac poczym odplywa do bniazda i je rozbudowywuje. Niewiem ile jeszcze bedzie sie nad nia znecal mam nadzieje ze to nie bedzie dlugo. Jak co sie bedzie dzialo szczegulonego (np.zaczna sie trzec) to napisze.
mam jeszce pytanie
Po jakim czasie samica moze przystapic do drugiego tarla?????
samiec dalej jej nie wypuszcza czy to narmalne ze tak dlugo??
zaczelo sie o 8:30 i jeszcze trwa . tylko niewiem czemu samica zlozyla dopiero 2 jajeczka i nadodatek samiec je olał i leza na dnie :cry:
u mnie tarło w ogólnym bojownik miał z tą samo samicą co 3-4 dni :D
no to miales szczescie mi w ogulnym samiec nawet niemysli o budowie gniazda
w czoraj ponownie wpuscilem samice ( ta sama) poganiali sie troche i samica siedziala w kryjowce
A tu dzis kolo 10 zaczelo sie :D , napoczatku niebylo ikry myslalem ze bedzie to samo, :( ale juz jest kazdy uscisk to jakies 8-9 ziaren ikry :) ,
z tego co zauwazylem to samica nie zjada ikry tylko tez odklada do gniazda :D jak narazie to jeszcze sie tra
no i po tarle samica juz odlowiona a swierzutki tatus plywa przy gniezdzie i pilnuje ikry. W reszcie mi sie udalo Tera zostaje najtrudniejsze odchowac narybek
Hmmm... zdarzyla sie u mnie dzisiaj rzecz nadzwyczaj dziwna... postanowilem rozmnozyc bojki i od 2 tygodni trzymam samca i samice w jednym akwarium z tym ze akwa w polowie jest przedzielone szybą tak ze ryby nie mogą do siebie sie przedostac.
W kazdym razie akwa ma 25l , poziom wody to 14 cmm, temp. 26'C.
i teraz: samiec od 2 dni buduje gniazdo, tylko jakos mu to nie wyszlo bo caly czas mu sie rozpływało... (nie mam ani filtra ani napowietrzacza) i dzis wieczorem spogladam do akwa i widze ze samica przedostala sie jakims cudem do samca i zaczelo sie tarlo w nie wykonczonym gniezdzie :shock: nie wiem co o tym myslec.... tarlo trwalo okolo godziny i samica zlozyla jak na moj gust ze 100 jajeczek. po tarle przezylem szok. w ucieczce przed samcem przeskoczyla przegrodke w akwarium (przegrodka jest 3 cm nad poziomem wody) wiec nie musialem jej odlawiac i psuc gniazda samcowi. Ale co mnie martwi ze gniazda juz prawie nie ma a samiec przenosi ikre pod lisc zabienicy. czy brak gniazda nie zaszkodzi maluchom?? kurcze jakis niewydazony ten moj samiec... zero praktycznie gniazda... tarlo przebiegalo zupelnie inaczej niz u lukasa i nie wiem co sie dzieje... zero jakiegokolwiek schematu...
Witam. Dwa dni temu kupiłem samicę i samca bojownika. Od początku były razem w zbiorniku. Na powierzchni umieścilem trochę wgłębki. Wczoraj na wieczór samiec zaczął się prężyć przed samicą i co ona mu uciekła to on podpływał do rogu akwarium i budował gniazdo. Robił tak chyba przez cała noc bo jak dzisiaj wstałem to cały rog akwarium był zabąblowany. Tylko teraz pojawia się problem bo samiec nie może zagonić pod gniazdo samicy i chyba po półdniowych staraniach odpóścił sobie bo wlazł do kokosa i siedzi tam nie zwazając na samicę. Gniazdo zaczyna się powoli rozlatywać a on nawet go nie odnawia. Może dokupię mu inna samicę i zobaczymy co z nią wykombinuje :D
zrub tak wylow na pare dni samiec tem do 27-28C ( ja mialem 28 C) on se wtedy zbudej gniazdo jak bedzie mial juz wmiare duze wpusc zamice (pamietaj zeby miala duzo kryjowek bo inaczej ja zabije ) a potem to juz tylko czekac na tarlo po wpuszczeniu samicy tarlo powinno byc 2 dnia !!
zycze powodzenia :!: :!:
Cytat: MARCIN141115zrub tak wylow na pare dni samiec tem do 27-28C ( ja mialem 28 C) on se wtedy zbudej gniazdo jak bedzie mial juz wmiare duze wpusc zamice (pamietaj zeby miala duzo kryjowek bo inaczej ja zabije ) a potem to juz tylko czekac na tarlo po wpuszczeniu samicy tarlo powinno byc 2 dnia !!
zycze powodzenia :!: :!:
Dzięki chyba tak zrobię. Zostawię go samego na jakiś czas to może coś z tego będzie. Temperaturę mam również 28C. I mam jeszcze pytanie: przeglądając forum wyczytałem żeby umieścić samicę w zbiorniku obok aby samiec ją widział cały czas. Czy to jest konieczne??
CytatCzy to jest konieczne??
nie
No i pięknie miałem właśnie odłowić samicę żeby samiec się za nią stęsknił a tu patrze a on zaczął odbudowywać gniazdo i samiczka zaczyna już sama co jakiś czas pod nie podpływać. Zobaczymy co się dalej wydarzy :)
hym moze bezdie ok
a czy on ja wogule gania ??
Cytat: MARCIN141115hym moze bezdie ok
a czy on ja wogule gania ??
Oj gania ją i to jak. Samica tylko się chowa po kryjówkach a jak tylko się pojawi to samiec jej spokoju nie daje. Poczekamy zobaczymy :D
no to bedzie ok
moj jak zagonil samice do kryjowki to prubowal ja z tamtat wywabic zeby ja jeszcze poganiac
Dzisiaj znowu samiec bąbluje i goni tym razem dwie samice bo dokupiłem mu drugą. Na ciele nowej samicy co jakiś czas pojawiają się pionowe, jasne pasy lecz gdy samiec ją pogoni po akwa to jej znikają. I tak się dzieje co 20 minut.
hym niepolecal bym 2 samic
moze jedna im przeszkadzadz przy tarle
ale to tylko moje zdanie :)
Cytat: MARCIN141115hym niepolecal bym 2 samic
moze jedna im przeszkadzadz przy tarle
ale to tylko moje zdanie :)
Masz racje od czasu jak są dwie samice to zaczłęły się one gonić miedzy sobą a samiec poszedł w odstawkę. Zostawiłem w akwa samicę, którą dopiero kupiłem bo na jej ciele pojawiają się pionowe pasy a tą starą przełozyłem do drugiego akwarium.
taka malo propozycja daj u wieksza samice
a dla czego dlatego ze mniejsze moe niebyc jeszcze gotowa do tarla
sam taki mialkem ze przy 1 tarle wogule nie bylo ikry bardzo bylem zly (samiec z reszta tez :) ) ale przy drugim podejsciu bylo ok
i tera jestem szczesliwym wujkiem 3 miesiecznych bojowniczat
Właśnie tak zrobiłem i zostawiłem z samcem większą samice bo co jakiś czas robiła się cała w pionowe pasy a samiec ją ciągle gania tylko teraz znów na chwile zaprzestał budowy gniazda a to stare już mu się prawie całe rozwaliło.
wez zrub tak
zostaw samca na jakie 4-5 dni niech sobie spokojnie zbuduje gniazdko
a potem delikatnie pwusc samice (uwazaj na gniazdo )
a ile masz stopni w akwa
Cytat: MARCIN141115
a ile masz stopni w akwa
W akwa mam 28C nawet tak do pół stopnia więcej. Ale jak odłowowie tą samicę to czy jak samiec będzie sam to będzie budował gniazdo czy musi mieć cały czas kontakt z samicą żeby cokolwiek bąblować??
u mnie samiec niemial zadnego kontaktu z nia
i wazne niepodchodz ciagle do akwa i niepatrz czy juz buduje czy nie
musi miec duzo spokoju wiem z wlasnego doswiatczenia!!!!
Dobra to przerzuce też tą samice do drugiego akwa i zostawie samca samego i zostawie go w spokoju zobaczymy czy coś wykombinuje. MARCIN141115 dzieki za cenne rady :) :)
Witam
Na wstępie mam proźbe o jak najwięcej informacjii i waszego zdania.:)
Jestem początkującym akwarysta i słyszałem że bardzo trudno jest rozmnożyć bojki. Ale ja lubie wyzwania i postanowiłem sprubować.
Mam jednego bojownika od 1,5 roku. Mój brat dostał od swojej dziewczyny na walentynki a dziś ożenił sie i zostawił mi Brylanta(tak go nazwałem). Czytając ten temat zrozumiałem że Brylant ma sporą niewygode. Siedzi on w kuli 2l (aż mi go rzal sie zrobiło). Chciałem mu poleprzyć życie na starość i poszedłem do pobliskieg szklaża i zamówiłem akwarium 72l. Powoli zbieram kase na sprzęt (jak na razie mam filtr na 60l nie wiem czy wystarczy skoro będzie parka bojowników i glonojad). Ostatnio wpadłem na genialny sposób zarobienia kasy. Postanowiłem pozbierać do kupy książki mamy i zanieść je do antykwariatu bo i tak nie ma z nich żadnego porzytku:D. W tym tygodniu już będe miał kase i mam zamiar kupić grzałke i reszte. I tu mam porźbe pomurzcie mi jak najlepiej urządzić akwa do tarła dla bojków:D. Ostatnio zauważyłem niepokojące białe fusy w akwa(jak na razie woda sie napowietrza i oczyszcza jest w nije tylko piasek i pare kamieni) są one przyczepione do szyby a jak czyszcze ręką to w wodzie pływają tekie "gluty" i nie wiem co mam robić bo na razie boje sie sadzić rośliny i wpuszczać ryby. Co wy o tym sądzicie?? I jeszcze czy moge trzymać glonojada z bojkami bo z pewnością on by te gluty zjadł:D
po 1 - rozmnozenie bojkow wcale nie jest takie trude
po 2 - do tarla spraw sobie jakies 20L. akwa
po 3 - musie byc tam duzo kryjowek dla samicy inaczej samiec ja zabije, duzo roslin Itp.
po 4 - do tego duzego akwa narazie nie wpuszczaj ryb (poczytaj o zakladaniu akwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!)
po 5 - tak bojek moze byc z glonojadem (mam na mysli zbrojnika n.)
po 6 - do tej 72l. moze wpuscic jeszcze pare ryb
po 7 - akwa dla bojkow musi byc przykryte !!!!!!!!! inaczej sie przeziebia i padna
i to chyba na tyle zycze powodzenia jak cos to pytaj sam jestem szczesliwym wujkiem 3 miesiecznych bojkow :D :D
PS. zeby wiecej osub zagaldalo na fora ktore 3maja bojki w kulach :!: :!:
Rozumie sie że z tego 72l to ma ogólne zrobić?? Choć ja chce tam spróbować rozmnożyć bo narazie nie stać mnei na kupno drógiego sprezętu:D Roślinek będe miał od ciula od kumpla dostane sadzonki a znajowa z akwarystycznego kopsnie mech jawajski z pół ceny :D
Tylko jeszcze musze z 2 kokosy kupić i jakichś kamieni poszukac na groty. A i ostatnio news: Brylant cholernie bombelkuje w tej kuli a wczoraj wymieniałem wode. Chyba przewiduje co się święci:D
P.S. a co z tymi glonami?? nic mi nei grozi??
wcale nie jest prawdą że akwarium musi byc przyryte... już któryś raz je rozmanzam i za kazdymm razem mam odsłoniete akwarium:) ale aqa 15l :)
Daj tam kokosa w pół scietego samica bedzie sie tam chowac jakas roslinke pływającą :) Samiec czasem pogania samice ale te 2 dni wytrzumuja bez szfanków:) [/img]
wporzo pomyślałem żeby jeszcze pochodzić przy torach i rzekach i poszukać w miarę płaskich kamieni. Wpadłem jeszcze na pomysł wyrzeźbienia z drewna jakiejś groty choć zajmie to sporo czasu ale sprzęt jest i chęci są:D Ale jakie drewno najmniej zagraża wodzie i nie wypływa na powierzchnie ?? A i kapsel pytanie do ciebie :Te glońce złote to te takie dóże bo moja znajoma ma w sklepie chyba z 50 cm glonojada:D
P.S. Z kąd zdobyć korzen na mech jawajski?? Tylko zeby nie kupywać
Cytat: Kapselwcale nie jest prawdą że akwarium musi byc przyryte...
Bojowniki tak jak wszystkie ryby labiryntowate oddychają powietrzem atmosferycznym i różnica temperatur (woda/powietrze) nie może być wysoka, bo dojdzie do przeziębienia labiryntu, co może skończyć się śmiercią ryby.
IMO Twój komentarz jest co najmniej bez sensu...
Kolejny News Brylant tak sie podniecił żecała kula jest w bombelkach i tylko jest mała szczelinka przez którą pobiera tlen. Zapowiada się ciekawie:D
weditowany przez lukas
obchodzi mnie jedno zdanie
"Do brzegu akwarium przymocowałem 2 zielistki (takie rośliny doniczkowe; jak trawa wygląda). Ich liście wyprowadziłem poza pokrywę, a rośliny zapuściły korzenie do akwarium."
jak to wygląda? jak to zamocowac itp itd.. :
z góry thx
ja mam w 20 litrach bojka i samice i małego blonojada. narazie tylko się stroszą
wyglada tak:
(http://mag012.webpark.pl/d24.jpg)
a co do mocowania to jest tyle sposobów co pomysłów ;)
Ostatnio brylant sie zrobił bardzo agresywny. Jak go karmie (bardzo blisko wody) atakuje moje palce. Takie szczypnięcie:D. Ale nie wiem o co mu chodzi. Ciągle bąbelkuje i jak tylko zbliże palce do gniazda to sie zaraz wachlarzem pod skrzelami chwali. Nie wiecie co mu jest?? Boje sie mu samiczke wpuścić bo zaraz zagryzie.
P.S. Nadal nei mam grzałki:( dopiero w niedziele kase będe miał)
poprostu broni gniazda!! to normalne
No ale teraz to normalnie zdziczał. Wcześnej jak go karmiłem dotylkałem palcem wody to lekko mnie muskał ale nie tak jak teraz!!!!!!!!!!!
moze go zdenerwowales poprostu :)
sprubuj samice wpuscic i zrub jej kryjowke taka zeby samiec sie do niej nie zmiescil!!!!!!
No i stało się: w niedzielę moje bojowniki odbyły tarło. Jednak nie zauwazyłem żadnej ikry w ciagu całego tarła. Do dzisiaj samiec caly czas buduje gniazdo i jest ono juz takie duze ze zajmuje pól akwarium. Mam pytanie kiedy moze dojsc do drugiego tarla z ta sama samica??
za jakies 3-4 dni powinno byc
grunt to sie nie zalamac jak niema ikry
u mnie tez tak bylo przy pierwszym nic
a przy drugim to juz potop :D ikry
No to czekam bo na razie samica jest wciąż gruba tylko nie interesuje się na razie samcem.
musi poprostu odpoczac
cześć pomóżcie mi :( właśnie moje bojowniki zaczeły składać ikre ale niestety samica nie podpływa nawet do gniazda tylko od razu żżera jajeczka. samiec stara sie jak tylko może a ona nic :cry: co z niej "wyjdzie" to od razu nie ma. co z tym zrobić?
a samiec je zapładnia ? bo jesli nie to nie ma sensu ich zbierac bo i tak sie nic nie wykluje
kilka razy ją objął ale to tylko na początku a teraz ona nawet nie podpływa do gniazda mimo jego zalotów :(
Dzis doszlo po raz kolejny do tarla. Tym razem byla ikra. Tarlo trwa do tej pory. Mam jednak pytanie. Gdy jajeczka spadaja na dno samiec je wychwytuje i czy on ma je od razu przenioesc do gniazda czy moze troszke potzrymac bo po tym jak je wylapie stoi jeszcze troche a potem niby podplywa do gniazda ale widze ze chyba tylko robi babelki. ZCy jest w jakis sposob widoczne jak on je wpompowuje do gniazda. I czy to mozliwe aby o n zjadl ikre??
W moim przypadku prętnik karłowaty niby łapał jajeczka, ale zamiast je przenosić do gniazda, zjadał je. Dopiero za 4 razem udało się i zauważyłem, że jajeczka są przenoszone i wypuszczane pod gniazdem razem z bąbelkami, możliwe jest, że nie zauważyłeś ikry, możliwe też, że ją zjadł, z czasem powinien przemówić do niego instynkt rodzicielski i powinno być wszystko dobrze. Ja obecnie jestem posiadaczem ok. 130 małych prętników :D
luck-i mozna zobaczy
wystarcze spojrzec na gniazdo z gory i biale kuleczki to jajeczka
na nastepny dzien jka sie przyjrzysz to zobaczysz ze ikra sie rusza!!!!! ale jest to truden do zobaczenia
Dziś koło 16 pojawił się u mnie narybek bojownika. I pojawił się mały problem. Nie licząc tego, że tatuś jest niezaiteresowany reperacją gniazda, to nie mogę zdobyć pantofelków ani sama odłowić :( co teraz? Proszę o pomoc.
Pozdrawiam.
filtr jest wyłaczony jak myslicie włączyć go?? A jeśli chodzi o pantofelki to bierzesz słoik z wodą i nalewasz troche soku z marchwi i po jakimś czasie powinien byc taki biały meszek na dnie to sa pantofelki
weditowany przez lukas
napowietrzacz nie wlanczaj bo boco bojkowi
a poco pantofelki:) ja swoje male wykarmilem drozdzami i mlekiem w proszku- chodz dalej nie jestem za zeby to rybom dawac
i mozesz za jakis czas dawac im suchy pokarm bardzo rozdrobniony np. w elektrycznym mlynku do kawy
No porzyjemy zobaczymy jak na razie nastawiłem sie że 2-3 razy dziennie po 1h będe filtr odpalał
napewno skutecznie uniemozliwi to bojkowi budowe gniazda
No ale na tarło wyłącze a co potem jak już będzie ikra?
Cytat: TimNo ale na tarło wyłącze a co potem jak już będzie ikra?
Nie bedzie potrzeby bo tarła nie będzie :wink: . Ruch wody nie przeszkadza w tarle tylko w budowie gniazda , które samiec musi przed tarłem wybudować. Jeśli zwierciadło wody się rusza to bąbelki się rozpływają i pękają. Kotnika dla bojowników nie trzeba napowietrzać w żadnej fazie. Ikra bojowników na dobrą sprawę nawet nie znajduje się w wodzie tylko w pianie unoszącej sie na jej powierzchni, także napowietrzanie wody w zasadzie na nią wogóle nie wpływa. Małe bojowniki maja znikome zapotrzebowanie na tlen. To ryby znakomicie przystosowane do warunków deficytu tlenowego - i świetnie sobie w takich warunkach radzą.
Czyli jak narazie filtr będzie wylaczony dzisiaj ide po zbrojnika:D i jak sie uda to po samiczke i w poniedziałek już sie postaram o tarlo
wyditowany przez lukas
A jednak. Po niedzielnym tarle gdy pisalem że samiec zjadł ikre dziś wieczorem zauważyłem że są w akwa dwie sztuki narybku :) :) Super przynajmniej się coś uchowało. Może przy następnym tarle będzie lepiej. Czy bojowniki mogą przystępować do tarła co ok. 5 dni.
w zasadzie tak, ale lepiej dać samiczce odpocząć ze 2 tygodnie. Bądź co bądź tarło nie jest dla niej przyjemnym przeżyciem :wink:
hej :) a wiec moje pytanie czy w akwarium gdzie trzymam bojownika na tarło moge miec tez np glonojada?? ( w tym akwarium bedzie sie odbywalo tarlo)
2. na poacztku jak wlozylem samiczke do samca to sie troche napłoszyli i bylo ok, po pewnym czasie samiec zaczal gonic samice po calym akwa, czy mam wyciagnac samice i np polozyc kolo akwa z samcem, samice w sloiku zeby sie napatrzeli i wogole sie przyzwyczaili do siebie czy poprostu jakby to powiedziec.. olac to i czekac az sie przyzwyczaja do siebie z przymusu?? pozdrawiam
oni sie nie przyzwyczjaja do siebie jak ty to napisales
tylko bojowniki przy tarle sa strasznie agresywne wobec siebie
czesto samiec z samica staczja walki
wiec ja bym radzil zostawic je tam
i dobrze by bylo zeby mialy spokuj zeby nikto czesto do akwa nie zagladal
PS ja zanim zaczolem bojki mnozyc :D 3 razy przyczytalem ta stronke
:arrow: http://strony.aster.pl/faolan/bojownik.htm
jest tam duzo waznych rzeczy !!!! przeczytaj polecam
Wczoraj znów doszło do tarła jednak nie wiem dokładnie kiedy bo zauważyłem że w gnieździe są białe jajeczka. Natychmiast usunąłem samicę i czekam. Oznacza to również że samiec nie zjadł całej ikry jak ostatnim razem :)
A ja mam pytanie odnosnie tarla.
Czy przed tarlem samica tez jest agresywna w stosunku do samca ??
Bo kupilem dzisiaj mojemu samcowi samice i gdy wpuscilem do aqwa (25l) to samiec odrazu probowal ją "uścisnąć" ale ona tego najwidoczniej nie chciala bo gonila go po calym aqwa.Dodam jescze gdy chcial odbyc z nią tarło nie zbudował wcześniej gniazda z piany !
I mam jescze jedno pytanie:
Czy samiec wybuduje wogole gniazdo i bedzie normalne tarlo ??
Pozdro
na dowrut samiec wobec samicy przynajmniej u mnie samica nie stawiala oporu ale ponoc stawiaja czasami
przed tarlem samiec jest taki brutalny ze jak ona se kryjowki nie znajdzie to marny jej los
Moja samica jest agresywna dosyc w stosunku do niego.Raz ona jego pogoni ,raz on ją i chce przy okazji odbyc z nia tarło,ale ona znowu go goni i tak w kółko.....
Ja to musze sie pochwalić że mam zdolnego samca:D Ostatnio wyjechałem na weekend . Wracam a tu patrze pływa gigantyczne gniazdo z piany. Chciałem mu niedawno samiczke kupić bo szkoda żeby taki talent sie zmarnował, ale zafascynowały mnie skalary i tak stałem sie posiadaczem jednej parki. Tylko że bojek zaczą ich ganiać to sie wnerwiłem i do kuli go przeżuciłem(i w tym momencie możecie mnie od debili wyzywać) drugiego dnia patrze cały czerwony pływa . Więc wiadomo oco chodzi- przeziębienie. Teraz pływa marnie na dnie po ogulnym i niewiem jak go nakarmić bo cholernie płochliwy sie zrobił.
A jesli o bojownika chodzi to nie wiem czy często zdarza sie samiec który tak buduje gniazda bez powodu.
wyeditowane przez lukas
Jest!Jest!Jest!
Wstalem dzisiaj do sql rano patrze do aqwa z bojkami a tam gniazdo i ...
ikra !!!
Cholernie sie ciesze ale nie wiem co mam teraz robic :(
Czy podmieniac wode na przegotowana bo dno jest zabrudzone resztakmi jedzenia i to czytalem ze moze maluchom zaszkodzic !
Samice juz odlowilem
Co mam teraz robic zostawic wszystko tak jak jest czy co ?<nie wiem>
pozdro
witam
przystapilem po raz 2 drugi do tarla bojkow :D
i moj problem jest taki ze samcowi cos nie idzie budowa gnbiazda(wsumie za 1 razem tez mu nieszla :D )
samica co jakis czas podlpywa do tego czegos co ma byc gniazdem(jakies 5x1cm babelkow) i chce przystapic do tarla
jak go zacheci do budowy gniazda ?????? :?: :?: :?: ??????
akwa 25l.
15cm. wody
tem 28*C
wmiare duzo roslin (ale 90% to mech ktory siega do samej gory wody )
Mam pytanie: Jak w najszybszy sposób mozna uzyskać pierwotniaki bo udalo sie w koncu i mam male bojowniczki :?:
Poszukaj w www.google.pl lub na tym forum w dziale nierybiaste, tam będzie dokładnie napisane 8) Bierzesz słoik ok. 2 litry lub inne naczynie, dajesz na dno wysuszoną skórkę od banana ok. 5 cm, jakaś roślinka aby produkowała trochę tlenu. Następnie nalewasz 3/4 tego zbiorniczka wodą z dna akwa, resztę dolewasz odstanej wody. to raczej wszystko :wink:
no i stalo sie jak wrucilem ze szkoly to ikra juz byla
samica juz wylowiona a samiec pilnuje ikry
tera pytanko do was
ktory jest najlepszy pokarm z wlasnej chodowli
i oczywiscie jak go zrobic 8)
Do bojownicząt z racji tego, że są bardzo małe to chyba najlepsze są pierwotniaki, co do sposobu przygotowania to było już o tym kilka razy, poszukaj na forum lub w www.google.pl :wink:
na początek pierwotniaki, gdzieś od 4 dnia żerowania można podawać micro.
witam :D
musze się podzieliść radością :D po długich próbach, prawie 1,5 roku z przerwami udało mi się w końcu bojki rozmnożyć :D wstawię zdjęcia później :D
UWAGA !!!!
Jako że wątek zrobił się bardzo długi, postanowiłem wprowadzić tu pewne ograniczenia. Proszę wpisywać tu jedynie pytania, sugestie, spostrzeżenia ściśle związane z tematem rozmnażania bojowników. Posty nie na temat lub łączce się z tematem bardzo luźno (również posty z gratulacjami) będą usuwane. Niestety te zabiegi są konieczne do utrzymania jako takiej klarowności tego tematu.
Oto zdjęcia, czyli od początku do tarła ;)
Pierwsze gniazdo :
(http://img104.imageshack.us/img104/9262/pierwszegniazdo9cz.jpg)
Samiec zaczął już budować prawdziwe gniazdo :
(http://img232.imageshack.us/img232/4368/zaczazbudowa3zk.jpg)
Wiec dałem samiczkę, samica siedziała w kubeczku i tak się zapoznali sobą przez 5 minut :
(http://img104.imageshack.us/img104/8059/zapoznanie0at.jpg)
po szkole zastałem bojki w takim stanie ;)
(http://img104.imageshack.us/img104/6392/taro2pp.jpg)
samiec wyłapuje ikrę :)
(http://img232.imageshack.us/img232/4262/taroii4pf.jpg)
a później umieszcza ikrę w gniazdku :)
(http://img104.imageshack.us/img104/4131/taroiii1yx.jpg)
samica po zapłodnieniu leżała w takiej pozycji nieruchomo i wydalała zaplodnione przez samca jajeczka
(http://img104.imageshack.us/img104/7048/zdeetwiaa7wp.jpg)
Ikra w gniezdzie :)
(http://img232.imageshack.us/img232/8016/ikrawgniezdzie2vy.jpg)
no i po 2 dniach po tarle młode juz zaczęły się wykluwać :!: :!: :!: :) :) :)
http://img99.imageshack.us/img99/927/obraz12277ri.jpg
powiększyć zdjęcie na maxa, te biale kropeczki zacznaczone kolorem czerwonym to własnie mlode bojki :)
młode bojki w przybliżeniu :)
(http://img146.imageshack.us/img146/5693/maluchy1xi.jpg)
(http://img125.imageshack.us/img125/3369/bojo0wj.jpg)
bojki z 1 miotu :) ten jest idetyczny jak ojciec.
Ale ... to nie wszystko, niedawno odbyło znowu drugie tarło bojowników, tym razem druga parka i przepiękny samiec :)
Dzisiaj młode rozpoczęły żerowanie i wyłapywały mniejsze osobniki nicieni micro :)
(http://img125.imageshack.us/img125/2101/mlodszybojo3zl.jpg)
a to samiec i samiczka, tak sie zapoznali :
(http://img136.imageshack.us/img136/9809/zapoznanie6ja.jpg)
<good>GRATULUJE <good>
ja bym tego nie dokonał
filmik z tarła :)
tutaj (http://video.google.pl/videoplay?docid=1214018665694807473)
Raffy a co z tamtymi młodymi, żyją? Jle udało Ci się odchować potomstwa białego bojowika?
Z pierwszego miotu, na tych pierwszych fotkach - udało się, wyrosły piekne samice, które przystępowały już do tarła (na filmiku jest jedna z samic).
A z drugiego, ostały się dwa :( :( :( Jeden bojownik w czasie mojej nieobecności, wyrósł bardzo szybko od pozostałych i je... załatwił :( Ale za to jest bardzo przepiękny, biały samiec z czerwonymi płetwami, i na koncówkach tych czerwonych płetw są białe (dosyć) grube obwódki, które znacznie się na niebiesko połyskują :D Drugi jest za mały, bardzo wolno rośnie, ale jest niebieskawego koloru i poczekamy co z niego wyrośnie.
Mój bojownik buduje gniazdo, dzisiaj zakupiłem największą samice jaka była w sklepie. Tylko wydaje mi się za młoda. Ale i tak wpóściłem ją do samca. Po jakimś czasie zauważyłem, że ona ona jest przy dnie. Przestraszyłem się i wyłowiłem ją i dałem do ogólnego akwarium. W ogólnym, normalenie pływa. Ma ona ok. 3,5 cm od pyszczka do końca ogona. A propo czym karmisz młode bojki?
PS: Jak tu się zmieszcza zdięcia?
Młode bojki są karmione nicieniami micro od samego początku.
Zdjęcia umieszcza się w nastepujący sposób [img] [/i mg] i pomiędzy tymi kodami wstawiasz link do zdjęcia zakonczony na .jpg :)
Witam mam pytanie czy tarło u bojowników wystepuje przez cały rok czy w danym okresie :D
Cały rok.
bojowniki tra sie caly rok
oczywiscie jak sie im zapewni odpowiednie ku temu warunki
odpowiednio wysoka temperatura oraz wysokokaloryczny pokarm podawany przed planowanym tarlem
w przypadku odpowiednich warunkow tarlo wlasciwie nastepuje dwa trzy dni od chwili kiedy poprzednie mlode poplyna spod gniazda w swiat
oczywiscie mowie tutaj o przypadku keidy samica nie zostaje odlowiona z akwarium - tylko wieksze akwaria i gesto obsadzone roslinami zeby samica miala troche spokoju
a teraz ciekawostka z moich obserwacji samece ktore przebywaja caly czas z samcem po pierwsze nie wyjadaja ikry podczas tarla tylko pomagaja samcowi zbierac ikre i umieszczac ja w gniezdzie oraz nie zjadaja narybku
natomiast samiczki ktore normalnie przebywaja w akwariach bez samcow nieprzejmuja sie ikra a wrecz czesto ja zjadaja ...
oczywiscie nie przeprowadzilem doglebnych badan na ten temat :D
ale takie sa moje obserwacje no powiedzmy kilkuletnie :)
mam pytanie i potrzebuja jak najszybszej POMOCY. W czoraj kupilem samice, po krotkim zapoznaniu jej z samcem wposcilem ja do niego. Ku mojemu zdziwieniu nic jej nie robil, dopiero potem zaczeli się ganiać nawzajem(z 1 amica tak sie pogryzl ze i on i ona stracili duzo pletw a ona nawet luski). Kiedy rano wstałem zobvaczylem początki gniazda, ucieszylem sie i poszedlem do szkoly. Kiedy wróciliem zauwalylem wielkie gniazdo i ganiajace sie bojki(przewaznie samiec samice) trzyma ja zdaleka od gniazda i wogole ciagle ja gania. wspomne ze woda ma 15 cm ,26 stopni i jest to akwarium 30l zarosniiete z wieloma kryjowkami. Mojew pytanie brzmi: CZY TO MOŻLIWE ŻE POD MOJA NIEOBECNOŚĆ)CALY DZIEN) DOSZLO DO TARŁA?WYŁOWIC SAMICE CZY ZARYZYKOWAC I ZOSTAWIC?(wkoncu chyba rybkom malym ani gniazdu nic nie zrobi prosze o szybka odp PILNE ???
napewno jeszcze do tarła nie doszło, poza tym bądź łaskawy zajrzeć czasem do gniazda i jeśli bedzie po tarle to zobaczysz tam ikrę i nie musisz nas pytac czy jest juz po ;)
wlasnie nie moge zajzec
otorz mam pokrywke w rogu akwarium taka od kubeczka i bojownik pod niw wielkie gniacdo s piany zrobil ktore wychodzi takze poza nia(i to dosyc sporo) gniazdo mam na oko jakies cm grubosci(w centrum a poza pokrywa ma jakaies 2-3mm) a bojownika caly czas samice odpedza od gniazda dlatego jak tez mowilem nie moge zapardzo zobaczyc cy jest tam ikra czy nie chyba ze znasz sposob jak to sprawdzic
prosze powiedziec co moge zrobic zeby zobaczyc ikre? acha lukas ja caly czas obserwoje to gniazdo tylko jak juz mowilem nie bylo mnie caly dzien w domu i nei wiedzalem czy cos sie stalo czy nie takze prosze o pomoc ???
to zajrzyj od dołu - stamtąd nawet łatwiej dojrzeć ikrę
fakt myslalem zeby to zrobic ale wiesz akwarium stoi na podlodze a woda to 15 cm i trudno bedzie zobazcyc
a wogole to mozliwe zeby w 2 dzien juz zlozyly ikre achca i samiec wyplywa z gniazda wiec raczej ikry nie ma
i jeszcze jedno czy to normalne ze gniazdo rozplywa sie troche gdy ryby plywaja tzn chodzi o to ze w gownym miejscu jest nadal takie grube i bez zmian natomiasto to co znajduje sie poza pokrywka co chwile zmienia ksztalt robia sie male dziury raz wieksze raz mniejsze ???prosze o odp
coz jesli chodzi o gniazdo to jego wielkosc i trwalosc zalezy od samca i jego pracowitosci
a co do pierwszego pytania to popatrz jak wyglada samica i jak sie zachowuje
jesli jest chudsza bardziej pobita i nie ma intensywnych kolorow to jest duze prawdopodobienstwo ze juz po tarle
a poza tym jesli bylo to pierwsze tarlo tego samca to bardzo prawdopodobne ze nic z tego nie wyjdzie
kolejne proby beda napewno lepsze hehe
dzis juz gniazdo ielkie i samiec je caly czas pilnuje i odgania i nie zauwazylem zeby samica grubla a i jak mowilem oni sie nie gryza wiec nie wiem czy ona kiedykolwik bedzie poszarpana
acha mam pytanie czy jest taka mozliwość że samica nie bedzie grubla bo poprostu nie bedzie chciala czy bedzie za mlodda bo moja jest mala i ma ladne kolory tylko ze jest mala.Dlatego pytanie do was radzicie mi ja jeszcze zostawic na 2-3 dni czy wylowic i dac 2 moja samice ktora bylo pogryciona przez tego bojownika ???
Nie piszemy posta pod postem, tylko używamy opcji ZMIEŃ i dopisujemy tekst do poprzedniego jeśli cos się nam przypomni.
Jeśli samiczka jest jeszcze niedojrzała to wiadomo, że nic z takiego tarła nie będzie. Do tarła zawsze wybieramy najsilniejsze i nazdrowsze osobniki - to chyba oczywiste.
to co mam isc do sklepu i poprosic samice do tarla
bo mam w domu 2 jedna a co jest z nim w akwarium a 2 ktora probowala i skonczylo sie to na bijatyce i szarpaniu(chyba ze to normalne i mam wsadzic znów poprzednia samice o wiele wieksza i kolorowsza moze na widok gnmiazda zmieni poglad o samcu) jak mi radzicie wylowic tamta i dac ta czy moze jednak wpuscic tylko ta bez wylawiania tamtej bo i tak tamta caly czas siedzi w krzakach
PROSZE O POMOC I O ODP.
HAHA...Musze sie pochwalić dzisiaj tarło sie odbylo na początku samica probowala podplynac do gniaazda lecz samiec caly czas ja odpychal.Po krotkim czasie jednak tarło sie rozpoczeło. Trwało jakąś godzine samica przy kazdym podejsciu wypuszczala wiecej jajek w koncu odplynela od gniazda a bojownik zacząl ja gonić.Kiedy ukryła się w krzakach odłowiłem ja chociaz po odlowieniu dalej ma paski pionowe.Czy to normalne a może za szybko ja odłowiłem ??? prosze o odp. Bede zdawal relacje co do małych bojków
Te paski z czasem zginą. Gratulacje! ;)
juz znikły zato mam następny problem otorz te jajeczka wisza w tym gniezdzie jak na wlosku natomiast samiec nic nie poprawia w tym gniezdzie tylko pod nim siedzi olbo plywa wokól niego prosze powiedziec czy to normalne ???
bardzo prosze o szybką odpowiedź nie chciałbym stracić ikry acha i jak najszybciej wychodować coś dla małych bojków do karmienia lub co im podawać czekam
Samiec będzie sprawdzał cały czas co z ikrą. Gdy tylko młode zaczną się wyklówać, będzie je wyłapywał i na nowo umieszczał w gnieźdźie. Nie ma się czym martwić. ;)
mam jeszcze jaedo pytanie kiedy wykluja sie mlode ??? acha i jeszcze jedno czym je karmic ??? i ostatnie mam samice o wiele wieksza niz tylko ona jest bardzo agresywna przy tarle pogryzla bojownika a dzis w nocy poskubala ogon gupikowi w ogolnym prosze powiedziec co z nia jest ???
prosze o szybka odp nie chcialbym stracic narybku i chce sie do tego przygotowazc
dzis patrze a ty gniazdo sie rozpada ikry nie ma a bojownik se plywa :'( co jest ???
Jeśli było to jego pierwsze tarło to nie ma się czym denerwować. Mojemu bojkowi wszystko się powiodło dopiero za 4 razem. ;)
zauwazylem dziwna zecz jak bojownika znajdzie jakas rybke w akwarium przenosi ja to pozostalosci z kniazda moze to jednak normalne i ryby poprostu sie wykluly i sie pochowaly.dzis takze zobaczylem 5 "jajek z ogonkami" na kamyku potem byly tylko 2 czy to znaczy ze sie przemiescily ??? moze to jednak nie wszystko stracone i to jak wszedzie pisza okres w krorym narybek jest pochowany po zakamarkach o trwa w bez ruchu byc moze jutro czy pojutrze zobacze male rybki szukajace jedzenia tak jak w przypadku komandosa ??? jak myslisz pawlikus ???
milek, przeczytaj ten wątek a rozwiejesz wszystkie swoje wątpliwości. powielasz pytania, które juz padały i zaśmiecasz wątek.
dzieki pawlikus za wszystko a ty lukas jak nie masz ochoty sie wypowiadac to najlepiej nic nie pisz
Good Charlotte…Always & 4 ever <img src="http://i67.photobucket.com/albums/h282/Freaky_Punk/zip2.gif">
http://www.mp4.com.pl/index.php?str=linkif&teksty=785 --- The Best Song
czy to normalne że jeszcze nie widac narybku juz 3 dzien od jego wyklucia a ja jeszcze nic nie widze :(. A tak wogole to jak on wyglada i gdzie on bedzie. I jeszcze jedno czy mam wylaczyc napowietrzanie?? bo caly czas jest wlaczone
mam pytanka bo kupilem 2 samiczki dla mojego bojka.
1. Myslalem ze samiec nie daje samicy spokoju, a u mnie samiec raz na 10 minut podplywa do jednej z samic, napina sie raz pogoni i koniec ???
2. Jak samiec sie napina to otwiera tak skrzela. Moj bojek tak jakby tylko z 1 strony otwieral a z drugiej tylko minimalnie. Czy to normalne, czy moj bojek jest jakis pokancerowany? ???
po jakim czasie samica bojownika moze odbyc nastepne tarlo??
po okolo 5 dniach :)
Tylko przez te 5 dni to trzeba ją karmić dobrze bo tarło to męcząca rzecz ;)
pomocy..... mój samiec nie umie budowac gniazda. Jest razem z samicą w akwa, samica jest w ciąży, dziś sie właśnie trą, widziałam pare jajeczek, ale spadły na dno, po pianie nie ma śladu... Mam rozumieć że z tych jajeczek nic nie będzie? :( :( :(
nie no kurwa was pogielo zadnych filtrów itp.......... po tarle noobki jak cos to gg; 3062360
marteczka daj na luz. twoja samica nie jest w ciazy. na chacie kos mi powiedzial ze bojowniki nie chodza w ciazy. Twoj bojownik umie budowac gniazdo, tylko daj mu szanse. daj pare roslin plywajacych tam, gdzie nie ma duzego ruchu wody. zobaczysz, jaki palac Ci odwali.
PS: mialem to samo z moim bojkiem i myslalem tak samo jak Ty ;)
Bojowniki wspaniale sa sztandarowymi przedstawicielami ryb tropikalnych. Ryby te najlepiej hodowac w akwarium ze spokojnymi rybami, duża iloscia roslin i delikatna filtracja pamietajac ze buduja one gniazda z piany :)
Witka
PROSZE O MOZLIWIE SZYBKA ODPOWIEDZ (zanim sklepy zamkna)
wiec mam tarlo bojkow w ogolnym
i mam tam 4 skalary
ale nie mam ich gdzie wsadzic.
Ikra juz jest.
Czy moge cos wykombinowac z kotnikiem wewnetrznym
tzn wsadzic tam ikre i samca czy cos, czy sama ikre ???
jak tak - to kiedy?
PLZ HELP!!!!!!!!!!!!!
EDIT
Kupilem nawet fajny kotnik i zrobilam taka akcje, bo myslalem, ze podstawie powoli kotnik pod bojka i ikre i wszystko bedzie tak jak bylo, tylko bojek bedzie bezpieczny. I ... shit - cala ikra opadla na dol kotnika, bojek byl zdezorientowany, skalary podplywaly pod kotnik, a on probowal je przeganiac, walac w szybe i robiac chaos w kotniku. W kazdym razie chyba zjadl cala ikre, ktora opadla na dno kotnika. Nie zostalao nic :'(
Oswald nie ma co przenosic samca z ikra czy pakowac go do kotnika w ogolnym akwarium bedzie zachowywal sie tak jak to opisales czyli szalal
ja tutaj widze jedno rozwiazanie
otoz przeniesc sama ikre bardzo delikatnie na lyzeczce do kotnika - nie musi byc duzy i tam pozostawienie ikry najlepiej wsrod wglebki czy innych roslinek plywajacych
dzieki temu rybki ktore sie wykluja beda mialy wieksza szanse na niespadniecie na dno akwarium i smierc
tylko nie licz na liczny przychowek tym sposobem ale jest szansa ze kilka maluchow uratujesz :)
nie chce mi sie czytac calego watku bo jest 24 stron ile trwa rozmnazanie bojkow od zaczecia robienia gniazda przez samca az do zlozenia ikry??
Kurcze zafascynowałem się bojkami. Poniedzieli mam zamiar kupić sobie nowy zbiornik ile litrów będzie na nich najlepszy żeby doprowdzić do tarła??? Przeczytałem cały ten temat ale tego nie znalazłem i mam pytanie czy morzna kupić z zoologu samca bojka z takiego kubeczka, bo tylko takie u mnie są??? Czytałem że oni nie mają instynktu to tarła?? I czy wogule morzna nimi symulować tarło???
Cytat: szymczak16 w 18.04.2007, 16:47
I czy wogule morzna nimi symulować tarło???
he... ??? ??? ??? co to znaczy "symulowac tarlo"?
To idzie dosyc szybko. Bojek buduje gniazdko i tak w 1,2,3 dni jest tarlo i (niech mnie ktos poprawi jesli sie myle) juz jakby podczas tarla samica spuszcza ikre a samiec ja lapie i przykleja do gniazda. Tarlo wyglada b. romantycznie i efektownie.
Ja mam bojka z kubka i sie trze - i to ostro. Najwazniejsze sa jakies plywajace roslinki gdzies w rogu, gdzie nie ma ruchu wody.
Oswald mi chodzi z tym symulowaniem o to, że jak kupie samca z zoologu i wpuszcze do akw. tarliskowego bez samicy to jest morzliwe że będzie robił gniazdo??? Czy to tak jest że trze się np. co miesiąc, albo jeszcze żadziej???
czy buduje gniazdo bez samicy to nie wiem. moze ktos podpowie ale to chyba nie jest zbyt istotne.
U nie bylo tak, ze pierw mialem samego samca i nie robil nic. Potem dokupilem 2 samice i sie "podwalal" tzn podplywal napuszony, ale poza tym nie dzialo sie nic. Dopiero jak wrzucilem troche wglebki, to odwalil takie gniazdo ze szok i jakos zaraz po tym bylo tarlo.
a czy jest morzliwe tarło jednego samca z dwoma samicami na raz, bo ja do aqw. 50l. chce kupić samca i dwie lub trzy samice???
imho jest malo mozliwe. jedna samica bedzie dominowac. ja musialem samice rozdzielic bo jedna drugiej cale pletwy poobgryzala.
moze wiecej samic jest lepsze niz 2, bo uwaga tej dominujacej nie skupi sie wylacznie na tej slabszej - ale z tym doswiadczenia nie mam. Moze bedzie tak, ze jak bedziesz mial 4 samice to ta najslabsza bedzie goniona przez wszystkie, ta troche silniejsza przez pozostale 2 a ta trzecia przez ta najsilniejsza.
PS to nie jest zabawne bo walki sa na smierc i zycie
tak też myślałem:)))
Cytat: Oswald w 19.04.2007, 18:10
czy buduje gniazdo bez samicy to nie wiem. moze ktos podpowie ale to chyba nie jest zbyt istotne
oczywiście że buduje
Cytat: szymczak16a czy jest możliwe tarło jednego samca z dwoma samicami na raz, bo ja do aqw. 50l. chce kupić samca i dwie lub trzy samice???
nie jest możliwe tarło samca z 2 samicami na raz
No ale jak bym kupił np. jutro samca to długo musiałbym czekać aż zbuduje gniazdo???
napewno niecale 3 dni w dogodnych warunkach
Witam . Mam pytanie dotyczące rozmnażania bojowników . Postanowiłam spróbować . Umieściłam samca w osobnym , małym akwarium . Zaczął budowe gniazda i siedzi już trzy dni i gniazdo buduje , tylko że to gniazdo porozpraszane jest po całym akwa . Trochę tu , trochę tam . Dla zachęty postawiłam koło akwa słoik z samiczką i w tym momencie budowa przestała go interesować , zajął sie stroszeniem . No to ja hops samiczkę do samca no i zaczęła sie gonitwa . Martwi mnie to gniazdo że jest takie rozproszone , i czy nie za wczesniej wpuściłam samiczkę . Samiczka chyba jest gotowa , wygląda jak zebra ,cała w pasy . Właśnie patrzę do akwa , samiec przestał ją gonić , chyba dalej buduje , a samica leży na dnie (wystraszyłam sie że ją zamęczył , ale całe szczęście nie). Poradźcie co dalej robić , zostawić tak i czekac na rozwój sytuacji , czy wyciągnąć samiczkę i czekać aż samiec dokończy budowę
A dlaczego u mnie to samica goni samca? Mało tego, tak mu oskubała płetwy, że ten ledwo zipie. Różnych rzeczy próbowałem ale efekt zawsze jest ten sam - jak samiec z samicą są w jednym zbiorniku to dostają świra ( ten cienias ucieka o ona by go zabiła gdyby nie moja interwencja). ???
Cytat: Harpia w 23.09.2004, 18:24
Lukasie, czyli kotnik minimum 15-20l.?
Jak poradzisz sobie z natelnieniem wody po tarle, żeby narybek nie został wessany do filtra?
Wystarczy nie filtrować.
Bój się Boga, dziewczyno! Dlaczego dajesz ludziom takie rady?
Jeśli ktoś boi się aby narybek został wessany do filtra stosuje się zazwyczaj filtr gąbkowy podłączany do napowietrzacza (brzęczka).
moje bojowniki sie rozmnozyly :)
Cytat: adriano210 w 15.08.2007, 23:05
moje bojowniki sie rozmnozyly :)
Plz. napisz mi na pw jak to sie wszyystko dzilo i jakie miales parametry w akwa
Co do tematu, to nareszcie mam samiczki, i chcem zaczoc je rozmnazac !!
I mam jeszcze jednp pytanko: moje samiczki maja ok. 3 cm : czy da sie je rozmnazac??
a ja mam tak: akwarium 30 litrów : 1 samiec i 3 samice. Samiec buduje gniazdo, jak na razie to bardzo skąpe jest ;), a wszystkie 3 samiczki są chętne i mają pionowe paski i z dnia na dzień co raz większe brzuchy. Jak on sobie poradzi z 3 samicami na raz? Chyba nie da rady? A jak zrobi to z tylko jedną to te 2 będą miały zakorkowanie się ikry? ciemno to widzę. coś poradzicie?
Oj już zdecydowanie większe te gniazdo jest. tak z 20 cm2.i grube owszem. Samiczki troszkę mniej gania bo jest zajęty ciągłą budową, ale samiczki maja duże brzuszki pełne ikry.
Juhu! zaczelo sie!! Samica podplywa do samca, szturcha go pyskiem w bok, samiec ja tez, czasem sie stroszy... ciekawe co z tego bedzie xD
po moich probach rozmnozenia ramirezek sprobowalem z bojownikami i musze powiedziec ze chyba nie ma nic prostszego niz rozmnazanie bojownikow jesli chodzi o rybki skladajace ikrejesli bede mial troche wiecej czasu sprobuje to opisac dokladniej
moje bojowniki po raz 4 sie tra :D:D tylko mam zawsze problem z wychowaniem mlodych :(:( niemoge ich wykarmic :( dajcie jakies rady jak to latwo zrobic :D:D
Może mrożony cyklop i niecienie mikro a do tego karma dla narybku dadzą radę ;) .
Cytat: Błazenek w 18.11.2007, 18:36
Może mrożony cyklop i niecienie mikro a do tego karma dla narybku dadzą radę ;) .
nie polecam... przez pierwszy okres najlepiej pierwotniaki - polecam pantofelki (paramecium sp.) , narybek może nie poradzić sobie z cyklopsem i z nicieniami
jak hodować pantofelki mozesz poczytać tu:
http://komandos56.w.interia.pl/zrobtosam/hodowla_pantofelkow.htm
sam hoduje pantofelki na skórce od banana ;>
a co do natleniania to przez pierwsze 3 tygodnie musi być bo dopiero po tym czasie wytwarza sie labirynt...
zawsze można podłączyć pompkę i użyć starych sposobów jak zgięcie wężyka żeby leciało mnie bąbli (chociaż można kupić rozdzielacz) ;> ale opcja z filtrem gąbkowym tez jest dobra... używam jej przy hodowli pielęgnic afrykańskich i doskonale zdaje egzamin...
pozdrawiam
aaa jeszcze jedno odnośnie hodowli pierwotniaków i innych "pokarmów żywych" :P można poczytać z najnowszy wydaniu "magazynu akwarium" ;]
MARCIN141115 a nie będziesz miał później problemów z samcami?? będą walczyć przecież ze sobą.. no chyba że będziesz oddzielał każdego w inny zbiornik.. ;)
powiedzcie mi czy kiedy małe bojowniki zaczynają bójki między sobą.. w jakim wieku?? bo chciałbym ich rozmnożyć ale nie wiem co później zrobić z samcami jak podrosną trochę żeby nie wykończyły siebie nawzajem.. ;)
david zadales pytanie co zrobie z samcami
moje maja teraz troszke ponad 2 cm i przy takiej wielkosci juz zaczynaja ze soba wolaczyc, ale na razie sie tylko odganiaja poprostu zajmuja terytoria jak to bojownik a przy takiej wilkosci nieda sie rozruznic ktore to samce a ktore to samice
samce mozna odruznic dopiero jak zaczna zapuszczac pletfy a to moze byc nawet przy 6 miesiacu
a co do moich bojownicza to trzymaja sie bardzo dobrze szybko rosna :D ale zostaly tylko 3:(:(:( bo zabily swoich mlodszych braci i siostry ;p a nie mialem ich jak odizolowac i nie chcialem im zmieniac srodowiska
mam nadzieje ze przy nastepnym bd wiecej mlodych :) ale do tego jeszcze duuuuuuuzo czasu :D
ok dzięki za info ;)
Mam pytanie,więc mam pare bojków ale samiec wogóle sie nie interesuje samicą >:(?Samica jest młoda kolor ma taki nijaki tylko płetwy troche czerwienią zapodają.Czy to jeszcze za wczesnie na jakies gody?Ile samica dojrzewa aby była gotowa do rozrodu?Dzieki pozdrawiam
to ze masz parke bojownikow to nie zanczy ze od razu bd mial tarlo. z tego ci sie orjentuje to samica potzreboje ok 6 miesiecy zeby byla gotowa
ale oczywiscie 6 miesiecy od urodzenia ;p;p polecam poczytac tu :http://strony.aster.pl/faolan/bojownik.htm mi to dużo pomoglo
Pomocy!!!!!!. Posiadam parkę bojowników. Samca wpuściłem do 15 litrowego akwa gdzie zbudował gniazdo potem za jakiś 1 dzień wpuściłem do niego samice. Teraz przestał budować gniazdo i gania za samicą tak od 2 dni i nic sie nie dzieje niema żadnej oznaki tarła. ??? ??? ???
A samica miała pionowe paski?
Niema żadnych pasków. Samica jest koloru bardzo bladego czerwonego z czerwonymi płetwami. A teraz zauważyłem ze sie stawia do samca i przegania go spod gniazda. O CO CHODZI ??? ???
opowiem wam jak mi sie kocila samica:)wiec ze jest w ciazy widzialem po niej poprostu byla gruba hiih !samiec wybudował gniazdo !no i tak :samiec podplywal do samicy jakby owijal ja cialem(jakby ja sciskal) i z nie jwylatywala ikra poczym ona chwila opadala i zaraz znowu płynełai tak kilka razy !!samiec zbieral ikre i nosil do gniazda!!!potem sie po jakims czasie nie pamietam bylo to kilka lat temu. pojawily sie młode ale niestety nie mialem pojecia jak je odchowac i znikły!mama sie smiala ze ja zabija:)haha pozdr
http://www.bojownik.pl/Warunki-i-sposoby-rozmnazania-f14.html
Poczytaj sobie i pomyśl czy na pewno chcesz je rozmnożyć, bo taki słomiany zapał źle może się skończyć, chyba, że wiesz co robisz i jesteś pewien.
Samice bojownika nie są żyworodne, więc nie opowiadaj głupot jak nie jesteś pewien, bo wszyscy wiedzą jak tarło wygląda.
Ps. To wcale nie jest śmieszne :-\
Chemik Twój post był zbędny.
Pomocy dlaczego samica pilnuje gniazda i nie pozwala sie samcowi zbliżyć ??? ??? Mozę nie jest gotowa do tarła .
od zwracania uwagi jest ktos inny!
To co z tego <good>
Nie, co ty sobie myślisz, że jak nie mod i ma mniej postów to mi lata ? Weź odejdź odejdź od kompa wdech-wydech, wdech-wydech, przemyśl sobie to i wtedy wróć :-\
Słuchaj Kamil, jeżeli mogę się do Ciebie tak zwrócić. Jeżeli nie wiesz, czy rybka jest gotowa do tarła, to weź butelkę po mineralce zrób w niej dziurki, wsadź do niej samiczkę i włóż do akwa z samcem, jutro zobacz czy samicy zrobiły się paski, jeżeli nie to spróbuj jeszcze raz, jeżeli znowu nie będzie chciała to popróbuj kilka razy z tą butelką. A tak wogle, to czy ona ma brzuszek pełny, czy taki normalny ? Bo jeśli normalny, to nie licz na tarło, bo samica po prostu nie ma w sobie ikry, i samiec ją zamęczy.
No właśnie ma pełny brzuszek. Na początku uciekała przed samcem a teraz siedzi nad gniazdem i odgania samca w promieniu 15 cm. Ja już nie wiem o co biega, może samica niedopasowana ( możesz sie do mnie tak zwracać ). ??? ??? ???
Ale tarła nie było, żeby jakaś ikra była czy coś ? Bo mogłaby po prostu być zajęta zjadaniem ikry, ale jeżeli tarła nie było, to nie wiem. Zapytam na forum bojownik.pl
Edit:Niestety na bojowniku nie ma nikogo kto by mi odpowiedział, mówię Ci odłów ją i włoż do butelki,powinno zadziałać. Ale siedzi chyba pod gniazdem ;D
Żadnego tarła nie było. A samica stroszy sie do samca i go odgania od gniazda. Mozę jednak zorbie to z ta butelką
Spróbuj, może-pomoże. W każdym razie nie zaszkodzi
Jak coś sie będzie działo to napisze <papa>
Okay, ja już zresztą kończę. Papapa obserwuj te bojki!
Właśnie dałem ja do butelki z dziurkami i wsadziłem do akwarium z samcem. Jak narazie to już na niego sie nie stroszy, tylko go obserwuje w bezruchu.
I co teraz, sytuacja się zmieniła?
Nic sie nie dzieje. Samica gruba, siedzi pod gniazdem a samiec ja od czasu do czasu przegoni i tak na okrągło. Wyciagłem ja z butelki.
może obniż poziom wody ;) podwyż temperaturę, czy coś
Narazie dam im odpocząc tak z 3 dni i jeszcze raz zaczne. Wody miały ok 20 cm temp. 24 stopnie (za mało i może ikra nie chciała dojrzeć )
Następnym razem obniż poziom do 15 cm, temperatura 29oC. 24oC to za mało nawet dla bojowników w zwykłym akwarium!
Wiem ze za mało ale mój brat miał szczęście ze zbił mi grzałkę. Ale właśnie nową zamówiłem na allegro z termostatem i w tedy spróbuje na poważnie. Dzięki za odp. <papa> <papa>
Jak dojdzie grzałka to rozpocznę wszystko i cię powiadomię <papa> <papa>
Jak nie miałeś grzałki to w ogóle nie było sensu rozpoczynania tarła ;D, bo przy nieodpowiedniej temperaturze bojowniki się nie wytrą a jeśli tak, to ikra może nie nie przetrwać :|.
Wiadomo ale chciałem spróbować :) :)
No i widzisz teraz, że bez takich dość prostych czynników tarła może nie być :)
Nom widzę. Jutro powinna być grzałka to zobaczymy co z tego wyjdzie. ;D ;D
życze ślicznych bojowniczątek, bo to śliczne i kochane rypki ;D
Ciekawe jak sobie poradzę z oddzieleniem samic od samczyków, ciekawe ile ich będzie ;D z 1 tarła.
Nom, to będzie wyzwanie. Obstawiam, że urodzi się 100 maluchów <good>
Ty mnie nie załamuj :o :o . Ja liczę na ok 30-40 sztuk.
A ty jesteś zarejestrowany na bojownik.pl ? Bo skądś kojarzę ten avatar :] Taki mały OT :]
Edit;I tak mało Ci zostanie, kilka najwyżej
Właśnie Ariadne ma racje. Zresztą we wcześniejszych postach w tym temacie Lukas też miał ok. 100 maluchów, a zostało 20.
Dochodzi jeszcze kwestia wykarmienia narybku. <papa>
Wiesz czym karmić, czy to takie pytanie? Bo maluchy zdychają nie, bo nie mają co jeść, tylko, że mają np. słaby organizm, zapomnisz o napowietrzaniu itp. Takie "drobne" szczegóły są w tym przypadku b. ważne ;)
Na początku pierwotniakami się karmi a potem spróbuję z mlekiem i żółtkiem ;) :) . Najgorsze są pierwsze dni, a potem to już po trochę z górki będzie. :)) ;D
Aha, bo myślałam, że nie wiesz i pytasz. No i kiedy planujesz tarło ?
Jak mi wkońcu grzałke listonosz przyniesie. >:( >:( Musze cie pochwalic mam nową samice bojownika. ;D ;D
Ach, ta poczta polska ;D. Dawaj fote ;D
Cytat: KaMiLoOo w 16.02.2008, 16:52
mam nową samice bojownika
nowa, hmm... a dojrzała ??
W sklepach sprzedają ok roczne Betta, więc raczej tak ;)
akurat bym nie powiedział, że samiczki sprzedawane w sklepach są dojrzałe ..........
Jeszcze nie jest dojrzała ;) ale tak z 2-3 miechy i będzie dopuszczana :P :P
powodzonka ;)
Wkońcu grzałka dotarła ;D ;D . I jedziemy z rozmnażaniem bojownika. Do akwarium tarliskowego dałem samca i samiczke, wysokość słupa wody wynosi 14 cm a temp od 29-30 *C. Jak narazie to samiec gania samice a ona ucieka i tak co pare minut. Jutro powinno być już gniazdo. Zobaczymy ;) ;) :D :D
Wyciąg samice !!! najpierw musi zbudować gniazdo, a samica mu będzie przeszkadzać !!
Ps. Powodzenia !!
kurdę, a już myślałem, że natrafiłem na osobę co dużo czyta i stosuje wiedzę w praktyce :-\
Mówisz o mnie ?, ja jestem dość początkująca, ale staram się dobrze radzić
nie, nie, mówię do KaMiLoOo ....
twoja rada jest jak najbardziej trafna .....
Ufff, bo już myślałam, że źle coś powiedziałam ;D
spoko loco 8)
Dziwne. wiem, że dobrze napisałam, ale mam obawy, że jednak... nienormalne ^^]
Spoko gniazdko już jest. Tylko jest mały problem z samcem chyba jest chory bo płetwa ogonowa tak z dnia na dzień mu sie robi takiego koloru szarego????????????
Kurna samice na brzuchu bierze jakaś pleśniawka i to samo zauważyłem u danio pręgowanago, ale już dałem lekarstwo AKRYFLAWINE (skutecznie odkaża wodę w akwarium i zwalcza pasożyty), może zadziała :'( :'( :'( :( :( :D
Najpierw niech rybki będą 100% zdrowe, później tarło. Pamiętaj :)
*
*
*****
* Właśnie samica zdechła :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'(
*
*
Były zdrowe jak wkładałem do tarliskowego akwa.
Przykro mi, szkoda rypek :(
No i koniec z bojownikami :( :( :( czas sprobować z prętnikami :D :D bo mam 2 samice i 1 samca. Mozę pójdzie lepiej niż z bojownikami ;) ;) ;)
Cytat: KaMiLoOo w 23.02.2008, 21:51
No i koniec z bojownikami :( :( :( czas sprobować z prętnikami :D :D bo mam 2 samice i 1 samca. Mozę pójdzie lepiej niż z bojownikami ;) ;) ;)
teraz ci pretniki padną pewnie :D:D:D:D
Cytat: Ariadne w 18.02.2008, 18:47
Mówisz o mnie ?, ja jestem dość początkująca, ale staram się dobrze radzić
samiec nie zawsze buduje gniazdo, przewaznie obecnosc samicy stymuluje go do tego, i to ze atakuje samice to tez naturalne w ten sposób zaczyna w niej dojzewac ikra,
rozmnozylem bojki kilka razy i zawsze budowal gniazdo jak zobaczyl samice jak nie mial samicy to gniazdo miał gdzies :P
Czy jak już te nasze małe bojowniki urosną, to możemy je sprzedać do sklepu zoologicznego?CO z nimi zrobić?
Sprzedajemy, lub nasze oczy cieszy własny przychówek ;)
w srode dostane nowe akwarium, czyli za jakiec 2-4 tygodnie bede wpuszczal do niego rybki, bede tam mial krewetkiczerwone i biale (babaulti, red cherry, amano), mam niebiesiego bojownika i tu moje pytania : ;D
1) Czy moge go tam wrzucić (zdecydowanie jest bardzo spokojny)
2) Kiedy bedzie robil gniazdo?
3) kiedy mam wpuszczac samice do niego od rozpoczecia budowy
4) czy moge wpuscic 3 samice
5) czy wszystkie wytrze za jednym razem czy po kolei
6) czy on zje male bojowniki po urodzeniu
7)czy krewetki mu przeszkodzą w macieżyństwie (to gluie pytanie, bo wiem ,ze zywia sie glonami, ale wole sie upewnic)
8) cy bede mogl wpuscic tam 10 neonkow innesa?
Na bojownikach mozna zarobic, a szczegulnie na samicach, bo na gieldzie w Łodzi zadko sa spotykane. A to jest najbliższa gielda zoologiczna ;D
Prosze was o odpowiedź. <good>
1)Raczej nie wrzucaj, ja bym go tam delikatnie przełożyła ;)
2)Zależy od tego, czy będzie miał jakieś czynniki pobudzające, np. lusterko co jakiś czas
3)Samice możesz "wrzucić" razem z bojownikiem
4)tak
6) jak się wyklują, to może je zjadać
A teraz na temat: Dla bojowników potrzebny jest odrębny zbiornik tarliskowy !!! Nie mogą być z nimi krevetki i neonki innesa(jak już to do bojka n. czerwone), do zbiornika tarliskowego dajemy tylko jedną samiczkę. Przeczytaj jeszcze raz dokładnie temat, bo coś czuję, że tego nie zrobiłeś...
Po za tym nie wiem jaki będzie ten zbiornik, więc o neonkach nic nie mówię. Pamiętaj też, że dla haremu(1+2 i więcej) potrzeba co najmniej 40l+
dzieki, jak kase zarobie to kupie specjalne akwarium :-\
mój bojownik nie ma jeszcze dużego gniazdka w z wyż ma 1cm a na szerokość 2cm a już chce gody i nie wiem co mam robić ??? :-\
wpuść mu samice i wszystko sie samo potoczy ...
A u mnie w 25l włożyłam wczoraj wieczorem w kotniku samicę bojkowi. Samica od razu dostała pionowe prążki a bojek nic. Przestał budować gniazdo i tylko się do niej stroszył.
Dzisiaj ona wydostała się z kotnika, bo jak przyszłam ok 15 do domu, to po gnieździe nie było śladu a ryby trą się już 3 godziny. On ją wyciska ;D ale co z tego, jak nie ma gniazda.
Co radzicie? Odłowić samicę do ogólnego a bojek niech dojrzeje 8), czy zostawić ją w 25l z bojkiem?
Ja myślę, żeby jednak poczekać, bo bez gniazda to rybki raczej zjedzą ikrę...
A czy on wcześniej miał niedaleko siebie samicę np. w kotniku ? Myślę, ze lepiej nie zostawiać tego samym rybkom :-\
włożyłabym ją do tego kotnika na jakieś 2 dni jeszcze ale ona wyskakuje do bojka. Jest dużo bardziej dorosła niż on ;D
Niby kotnik ma przykrywkę z dziurkami ale nie wiem, czy ona się z przykrywką nie udusi...
Kotnik ma od spodu otworki a w przykrywce są malutkie dziurki. Nie udusi się?
Poczekam aż będzie gniazdo bo tak, to ją powyciska na śmierć ::)
nie, nie bój się przykrywki, ja zawsze mam przykryty jezeli mam jakiegoś bojka tymczasowo tam ....
Przykryłam kotnik. Bojek w ogóle nie interesuje się teraz samicą. Zajął się, jak to już ktoś wcześniej napisał, "nicnierobieniem" ;D
Może on jeszcze gówniarz jest i nie w głowie mu "zakładanie rodziny".... ;D
Pewnie tak, a ile już go masz ?
Wiesz, co Ariadne, wydaje mi się, że Bojek Obgryzacz jest u mnie już z jakieś prawie dwa miesiace?
Coś tak koło tego.
A jak w go kupowałaś, to był młody ? Bo pewnie ma ok. roku to jeszcze nie jest gotowy ;)
a co mam mu pomóc gniazdo budować???
możesz położyć pierścień o średnicy ~10cm ze steropianu na powierzchni :)
<papa>
dzięki dziś przed testem zauważyłem że są małe ale tylko 22 (a test był łatwy)
powodzonka w chodowli <good>, pamiętaj żeby bojownika przełorzyć do innego akwarium. <papa>
A mój Bojek-Obgryzacz to jednak dzieciuch jest.
Włożyłam mu pierścień ze styropianu i nic. Trochę pobudował i mu się znudziło......
Za to samiczka w ogólnym cierpi chyba na nerwicę seksualną :o Jak wczoraj gmerałam w akwarium to się cały czas owijała wokół mojego palca.... :o
Czy można jeszcze coś zrobić żeby samiec zaczął budować gniazdo. ???
Cytat: Misquamacus w 05.04.2008, 19:48
możesz położyć pierścień o średnicy ~10cm ze steropianu na powierzchni :)
<papa>
a jeśli to nie zadziała??
to musisz czekać, siłą i nachalstwem mu nie pomozesz ....................
aha, to wielkie dzieki <good>
Mam pytanie jeżeli ktoś już wyhodował bojowniki to jak se poradzić kiedy jest ich około 50-100 sztuk dorosłych z tego np 30 samców czy wszystkie trzeba trzymać osobno ??? widziałem na allegro zdjęcie gdzie w całkiem nie dużym zbiorniku było kilka samców pływały obok siebie czy jednak bojowniki od małego sie do siebie przyzwyczajają
Samce z jednego tarła mogą żyć razem w zgodzie, chociaż to chyba nie zawsze się sprawdza.
Dlatego należy się zawsze bardzo dobrze zastanowić przed tarłem.
moga byc wszystkie trzymane razem - kontrolowane przerybienie - jak w malawi moich bylo 80 i byl git:D
dzięki wam chcę założyć mała hodowle bojowników bo bardzo spodobały mi się te ryby i dlatego nie chcę rzeźni a mam jeszcze jedno pytanie czy samiec sam z siebie buduje gniazdo czy tylko jeżeli widzi samicę
Może budować gniazdo bez samicy.
to dzięki jeżli macie jakieś sugestie lub rady chętnie posłucham pozdro narazie
hej, zacząłem bawic sie w te klock. W mojej nowej 30 litrówce zacząłem chodować bojowniki (nie chce mi sie wszystkiego opisywać, chyba ze chcecie), bojek zrobił gniazdo. Wszystko byłe ok, aż do momentu wpuszczenia bojowniczki. Od razu dostała pionowych pasów, ale już od ok 32h ucieka od mojego bojka (dalej ma pionowe pasy), ograniczyłem dostep do kilku kryjówek i dalej nic z tego. W gnieździe nie ma nawet ziarenka ikry i nie było żadnego (nawet jednego) tarcia. I tu moje pytania:
1) Czy mam wymienić bojowniczke,czy moze troche poczekać ?
2) Czy ograniczyć dostęp kryjówek do zera?
3) Czy filtr, owiniety gazą (Aqua micro plus 3l - 50l) pasuje do tego akwa (narazie nie rozwalił gniazda)
Bardzo proszę was o pomoc :-*
ma nie byc filtra tylko słabe napowietrznie narybek blednikowcow jest jednym z najdrobniejszym i prad wody robiony przez turbine zameczy ryby i utrudni im dostem do pokarmu w tym przypadku sprawdzi sie raczej najmniejszy filtr old school gąbkowy napedzany powietrzem nie ma sensu wkladac niczego innego, isnieje mozliwosc ze smaica jest za mloda, lub zatkała sie jajkami poczytaj wiecej jest na necie dobra strona chodowcy bojownikow
Czytałem tę stronę, wysłałem nawet wiadomość do tego hodowcy. Z samicą nie wiem co sie dzieje, ale samiec często ja gania i straszy (przyjmuje swoją postawe), możliwe też jest to co napisałeś. Chyba będę musiał kupić inną samicę jeśli nic z tego nie wyjdzie w ciągu dwuch dni.
A czy można jakoś do normalnego filtra podłączyć tylko napowietrzanie, jak można to napiszcie jak, bardzo prosze. :-\
powninenes miec kilka samic, pamietaj ze samca stymuluje woda o temp 30 stopni no od 28 do 30 stopni niski poziom wody i brak ruchu wody zostaw w akwarium tylko grzałkę samiec zacznie budować gniazdo, wtedy dopiero wpusc samice, optymalnie powines miec 3 samice postaraj się zeby kazda była inna wtedy masz wieksze szanse na otrzymanie fajnych kolorów, atakowanie samicy przes samca powoduje dojrzewanie w niej ikry wiec poczekaj jeszcze z 2 dni
Ja mam 3 samice, tylko zapomniałem napisać w prezentacji, temperatura to 29 - 39*, poziom wody to 10 - 14cm (zależy od miejsca, z dwoma samicami już bojek próbował, ale niestety poziome pasy, ta jest jedyna. Ograniczyłem kryjówki do minimum (wyjąłem kokos i korzeń). Może coś z tego jeszcze wyjdzie. :( Nie wiecie czy mozna podłączyć kamień napowietrzajacy do filta, a jak tak to jak to zrobić.
temperatura nie może przekroczyć 32 stopni 39 to za dużo, wpuść samice do innego akwarium karm kalorycznym pokarmem a samca zostaw w tarliskowym podrzucaj mu tam ochotkę na sztuki w akwarium tarliskowym daj mech zdrojek lub jawajski będzie on miał decydujące znaczenie dla ilości odchowanego narybku
przepraszam za pomyłke, to jest29* - 30*. Chyba palec mi wlciał na inną stronę, odmpowie mi ktos na t pytanie, które 3 raz zadaje: czy można podłączyć kamień napowietrzający do filtra, a jak tak to jak to jak to zrobić.
Ja bym tą samicę włożyła to butelki(opisane kilka stron wcześniej)
W zbiorniku tarliskowym bojowników i w akwarium z bojkami raczej nie powinno się podłączać kamienia, ponieważ wywołuje dosyć duży ruch wody, co stresuje bojowniki.
Pozniej nalezy dosc dobrze napowietrzac zbiornik - z ikra oraz narybkiem. Poki nie wytworzy im sie labirynt i beda mogly oddychac powietrzem pobieranym znad powierzchni wody. Oczywiscie powinno sie uwazac na to aby prad wody nie byl przy tym duzy poniewaz taki narybek bardzo kiepsko plywa...
to w kńcu mam włożyć ten filtr (jak tak to owine go gazą, żeby maluchy nie powpadały), czy nie ?
Filtr zawsze. Mozesz go owinac nawet ponczocha - zeby nie wciagnal malych - tak jak mowisz.
nawet fan 0 lub fan mini jest za duzy do bojowników prąd wody je zamęczy- bojowniki maja narybek troszkę większy od rozwielitki filtr musi być gąbkowy na powietrze i to jeszcze ustawiony na minimum przepływu
(http://www.tropik.pl/images/237-000212-00.jpg)
żadna turbina nie wchodzi w grę
hej, a czy musze napowietrzać? Lukas opisywał ze będzie robił podmiany co 2 dni, ja chyba terz. Skomentujcie to ;)
Tak, bo młody narybek nie ma wykształconego labiryntu, nie dociera ? :-\
A przy podmianie można wciągnąć maleńki narybek
Hej, wpadłem na super pomysł. Jak wiecie filtr Aqua fan mikro plus ma regulacje przepływu wody, ja nastawiłem ją na 0 (czyli wogóle woda nie przechodzi przez filtr). Jeśli podłączymy ten filtr do prądu, a woda nie będzie przepływać, to tylko on będzie napowietrzał (słabo, ale tek musi być, bo tak pisał Adriano). U mnie wszystko działa jak w normalnym napowietrzaczu. Skomentujcie tą ,,teorię potwierdzoną doświadczeniem" ;)(głupio by wyszło,gdyby to był plagiat :().
Hej ,moje bojowniki złożyły ikre wczoraj około 15.00, a dzisiaj rano zostało kilka ziarenek w gnieździe (i wszystkie które leżą pod żwirkiem). Nie wiem ile trwa okres lęgowy bojowników, wiec nie wiem czy sie wykluły czy moze stało sie coś innego, tu moje pytania:
1) czy bojownik mógł zjeść ikre, którą się takopiekował i wkładał do gniazda
2) Czy glony mogły coś zrobić z ikrą (niestety je mam, bo 2 dni temu zmienił oświetlenie (bo wcześniejsze było za mocne, przez co powstawały glony)?
3) Czy w tak krótkim czasie mogą wykluć się bojowniki?
Jeszcze jedno, nie wiem czy da coś ta wiedomość, ale mój bojownik znów zaczął budować gniazdo.
Bardzo prosze o pomoc w tej krytycznej sytuacji :(
Cytat: Ralfik w 12.06.2007, 16:10
A dlaczego u mnie to samica goni samca? Mało tego, tak mu oskubała płetwy, że ten ledwo zipie. Różnych rzeczy próbowałem ale efekt zawsze jest ten sam - jak samiec z samicą są w jednym zbiorniku to dostają świra ( ten cienias ucieka o ona by go zabiła gdyby nie moja interwencja). ???
powód to zbyt mały lub źle urządzony zbiornik. samica prawdopodobniej w akwarium była pierwsza dlatego broni własnego terytorium.
pomuszcie z tarłem bojowników mam 1 samca 2 samice narzazie w akwa 17l jest 1 parka niebieskich bjków.
na jedne stronie pisałe że trzeba na 2 dni octawić samice do takiego worka co się kupuje ryby i włożyć do akwa z samcem.
czy to prawda ???
pomocy :-\
jak wsadzisz rybę do plastikowego worka na dwa dni to co najwyżej ci zdechnie >:( nie słuchaj takich idiotycznych rad. masz dwa akwaria rozumiem? to do tego 17l wsadź samca, a samicę zostaw w ogólnym, i potem przenieś ją do samca.
z tego co sie dowiadywalam i czytalam na stronach dwa samce bojownikow ..jesli to rodzenstwo potrafia byc na cale zycie razem ..bez walk !
Witam wszystkich kolegów i kolezanki :)
Mam pare pytań czy samiczka około 3,5 cm <mierzone z ogonem> moze podejsc do tarła? ???
Czy pokladelko moze byc az takie male ze je prawie nie widac? :(
;) Czekam na odp!
czesc.Chciała bym sie zapytać jak zachęcić samice bojwnika do tarła.Nie jest za młoda ale ciagle pokazuje poziome pas :( nie wiem co robić.
Mam dwie samiczki jedna dość mała a druga za durza i samiec myśli ze to inny samiec i ją bardzo gryzie a ona nie pokazuje żadnych pasów.Bojek nie zrobił jeszcze gniazda
Moje akwarium terliskowe ma 19 l poziom wody to około 14 cm temperatura 28-29 stopni w akwa zdnajdują cie 3 durze sztuczne roślinki bardzo durza muszla do której moze sie zamica schować grzałka termometr i filtra
Prosze o rady szybko proszę:( :-\ Zgury dzięki
Cytat: gerardek8 w 13.10.2008, 12:23druga za durza i samiec myśli ze to inny samiec i ją bardzo gryzie a ona nie pokazuje żadnych pasów.
Bo to może własnie
jest samiec.
Wyrzuć muszlę.
Durza samica ma pokładełko więc nie jest samcem!!! A muszla nie jest prawdziwa.
Pytałam się czy wie ktoś jak zachęcić tą miejszą samice do tarła a nie czy moja samica to na pewno samica! >:D
Proszę by ktoś "doświatczony" powiedział mi jak zachęcić samice do tarła.
Gdzieś czytałem że jak się samicy postawi lusterko to wtedy ona jest "zachęcana" :P
Jak rozmnożyć bojowniki proszę o wszelkie informacje typu temperatura czy pokarm.
A musisz je rozmnażać?
A jakie masz do tego warunki??
W sklepie zoologicznym są tylko czerwone i niebieskie bojowniki. Gdzieś czytałem ze pierwotnym kolorem bojownika jest zielony bardzo chciałbym miec zielonego bojownika jakie kolory można skrzyżować żeby wyszedł zielony??
Genetyka jest bardzo skomplikowaną nauką i raczej zwykły posiadacz akwarium sobie z takimi rzeczami nie poradzi. W każdym razie, żeby wiedzieć, jaki bedzie kolor potomstwa, nie wystarczy tylko wiedzieć, jakich kolorów są rodzice, ale także wcześniejsi przodkowie, które geny mają dominujące, a które recesywne, etc.
Odpuść sobie.
To i ja postanowilem opisac proces rozmnazania naszego staruszka. Zdjecia wrzuce jesli wszystko sie uda. Pan samiec bojownik Leon ma juz ponad rok, ale chyba nadal jest sprawny. Wiem ze juz bral kilka razy udzial w tarle, wiec doswiadczenie ma. Wczoraj przenioslem go do oddzielnego akwarium 25L z pistiami, rogatkiem, itd. Przez 2 godzinki poznawal teren. Kiedy sie zadomowil postanowilem pokazac mu samiczke (niebieska terrorystka). Do akwa wlozylem sloik z samiczka. Leon sie postroszyl, strzelil kilka rundek, itd. Po jakichs 10 minutach terrorystka wrocila do ogolnego akwa. Leon zostal sam. Pletw nie stroszyl, plywal dalej jak gdyby nigdy nic. Balem sie ze moze byc za stary. Wstaje jednak dzisiaj rano do pracy, patrze a tam calkiem przytulne gniazdko o wymiarach mniej wiecej 5x5cm. Staruszek pokazal ze jeszcze ma troche sily. W takim razie jak jest gniazdo to dostanie terrorystke dzisiaj kolo 15. Mam nadzieje ze nie bedzie zaniedbywal procesu budowy gniazda. Na bierzaco bede opisywal przygody Leona i Terrorystki.
------------
Wczoraj Terrorystka zostala wpuszczona do Leona. Chlopak mocno ja przegonil. Ta miala sliczne pionowe pasy. Caly czas mu sie chowala a on budowal duze sliczne i mocne gniazdo. Jak dzisiaj wychodzilem do pracy to gniazdko bylo juz spore, ale samiczka nadal sie chowala. Wroce z pracy to sprawdze jak wyglada sprawa.
Co radzicie, po zabraniu samiczki nakarmic samca?
Konczy sie juz 2 dzien jak samiczka jest wpuszczona do samca. Caly czas ma pionowe pasy i nieustannie sie chowa. Samiec zbudowal duze i mocne gniazdo, poprawia je caly czas. Samiczka niestety nadal nie wyplywa z kryjowki. Od wpuszczenia jej minelo juz 40godzin. Dam jej jeszcze szanse do jutra. Jesli nic sie nie stanie, to chyba pora pomyslec o podmianie samicy?
Natury nie da się popędzać ;).Jak samiczka będzie naprawdę gotowa,to myślę,że się uda.Daj im jeszcze troszkę czasu.
Pozdrawiam
Ok, w koncu przeciez bedzie woz albo przewoz. Jesli sie nie zdecyduje, pasy znikna lub bojek mocno zacznie ja ganiac to wtedy pomysle nad zmiana. Narazie niech sobie tam siedzi :)
Dzisiaj minie tydzien od momentu wpuszczenia samiczki do akwa tarliskowego. Samiec wkolko buduje gniazdo, samiczka wkolko ma pasy i sie chowa. Nie uwazacie ze to trwa za dlugo? Co z tym fantem zrobic? Dac im jeszcze czas czy rozdzielic, bo i tak nic z tego nie bedzie? Moze dac im z tydzien przerwy i po tygodniu spowrotem skompletowac pare ( tylko że z druga samiczka).
Wszelkie rady mile widziane. Jakie mogly by byc objawy gdyby samiec byl za stary do tarla?
No i stało się - dzisiaj wpuściłem samice do akwarium 112l które zamieszkują 10 milnezji, stadko narybku (pojawiło się w 1 dzień po oddaniu skalarów ;-), 4 mieczyki i samiec bojownika. Zobaczymy co się będzie działo - narazie to jest tylko teoretycznie samica bojownika - zaprzyjaźniony sprzedawca przyznał że on te bojowniki kupił jako samice... ale czy to są samice - pojęcia nie ma... ja też - zobaczymy co z tego będzie.
Cytat: Piterix w 04.12.2008, 19:39
No i stało się - dzisiaj wpuściłem samice do akwarium 112l które zamieszkują 10 milnezji, stadko narybku (pojawiło się w 1 dzień po oddaniu skalarów ;-), 4 mieczyki i samiec bojownika. Zobaczymy co się będzie działo - narazie to jest tylko teoretycznie samica bojownika - zaprzyjaźniony sprzedawca przyznał że on te bojowniki kupił jako samice... ale czy to są samice - pojęcia nie ma... ja też - zobaczymy co z tego będzie.
Ziomek jak uda Ci się odchować to ja chętnie odkupie parę sztuk od Ciebie
spoko ;-)
Czy ruch wody może być przyczyna popsucia gniazda bojowników w akwarium i czy mogę je trzymać w temp. 21st. C
Tak ruch tafli wody mógł zniszczyć gniazdo (a raczej napewno ruch tafli wody je zniszczył). Dla bojowników temperatura wody 21*C to trochę za mało zwiększ do ok 26*C, oczywiście stopniowo co jakiś czas o 1*C.
Cytat: sakaguczi w 24.11.2008, 11:24
Dzisiaj minie tydzien od momentu wpuszczenia samiczki do akwa tarliskowego. Samiec wkolko buduje gniazdo, samiczka wkolko ma pasy i sie chowa. Nie uwazacie ze to trwa za dlugo? Co z tym fantem zrobic? Dac im jeszcze czas czy rozdzielic, bo i tak nic z tego nie bedzie? Moze dac im z tydzien przerwy i po tygodniu spowrotem skompletowac pare ( tylko że z druga samiczka).
Wszelkie rady mile widziane. Jakie mogly by byc objawy gdyby samiec byl za stary do tarla?
Ogolnie rybcie razem byly jakies 1,5 tygodnia. Myslalem ze nic z tego nie bedzie, gdyz nie widzialem ani ikry ani zadnych maluszkow! Bylem pewien ze nic z tego nie wyszlo. Samice odlowilem do ogolnego a samca wylowilem i przenioslem do jego 25L. Od tamtego czasu minelo jakies 3 tygodnie. Wczoraj, podmieniam wode, patrze a tam plywa jakas malutka rybka. Po chwili patrze, jest i druga! Po dokladniejszych ogledzinach, stwierdzam ze to 2 male bojowniki!!!!!!! Niesamowite, w zwiazku z tym wniosek taki ze jednak tarlo sie odbylo i kilka malenstw przenioslem nieswiadomie podczas przenoszenia Leona do jego zbiornika. Niestety reszta zostala przeze mnie zlikwidowana (nieswiadomie). W kazdym badz razie mam przynajmniej 2 male bojowniki bez zadnego specjalistycznego karmienia. Dodam, ze ostatnie 1,5tygodnia bylem na urlopie i do zbiornika Leona nie bylo dodawanego zadnego zarcia. Wniosek... bojowniki to naprawde silne ryby i wbrew pozorom wcale nie jest tak trudno cos odchowac ;) Oczywiscie, jesli swiadomie bym pilnowal calego procesu to liczba bojownikow bylaby znacznie wieksza.
A co ile mogę dopuścić samice do samca? Co ile możne składać ikrę?
Z tego co wiem to dosyc czesto, nawet co 2-3 tygodnie, z tym ze pytanie jest! Co zrobisz z malymi?
Tak wiem ale moja samica wcześniej miała dwa tarła niestety z niewiadomych przyczyn małe zniknęły a teraz siedzi 2 tygodnie z samcem i nic
Wykarmiles maluchy? Jak przebiegalo tarlo? Skad wiesz ze w ogole małe były?
witam, przeczytalem prawie caly watek i nie znalazlem odpowiedzi na pytanie ktore mnie nurtuje :P
mianowicie jestem w trakcie zarybiania akwarium... dzis patrze a tu samiec owija sie wokol samicy a ta jest w bezruchu, domyslam sie ze to tarlo... samiec kilka dni budowal gniazdo ale za kazdym razem ono znikalo... moze z powodu deszczowni? mam ustawiony najmniejszy przeplyw takze nie wiem czy to o to chodzi. Kilka pęcherzyków powietrza jest przy powierzchni wody no ale nie jest tego duzo. Szczerze mowiac nie mialem w planach tarla bojownikow ;p jak juz pisalem bojki sa w akwarium glownym -200L z tym ze jest tam dopiero kilka kosiarek otoskow i 1 zbrojnik niebieski (oczywisice poza haremem bojownika 1+3). Nie wiem czy mam sie tym przejmowac, takze wole odrazu zapytac ;) powinienem przestac zarybiac zbiornik? chcialem dokupic roslin i je troche poprzesadzac itp w takiej sytuacji nie wiem co powinienem zrobic ;p
------
wlasnie zauwazylem ze samiczka juz ma ikre ;o samiec sie owija wokol niej a z niej wylatuja male jajeczka, ktore samiec wylapuje i wklada do babelkow.
ej mi samiec zjada ikre i czy on tak zawsze bedziemiał ?
na 'ej' to tramwaj staje... w pierwszym lepszym poradniku jak rozmnarzac bojowniki bedizesz mial odpowiedz na to pytanie . . .
Przepraszam, ze sie wcinam w temat, ale zastanawiam sie czy moj Bojownik jest gotowy do ojcostwa. Mianowicie dzisiaj kupilam samice bojownika, samca mam juz troche czasu, przebywal on w akwa 25l, gdy przynioslam samiczke i wsadzilam ja do akwa w woreczku troche sie postroszyl, ale pozniej zaczal ja ignorowac. Pozniej po godzinie wpuscilam ją do akwarium już normalnie, ale ją ignorował. Postanowiłam wpuścić obydwie rybki do dużego akwa (67l) i po pewnym czasie zaobserwowalam u samicy paski wzdluz ciała. A samiec dziwnie się zachowuje, bo od około godziny pływa wzdłuż frontowej szyby od rogu do rogu, w każdym rogu "odwrót" i znowu. Jak myślicie przenieść samca do tego mniejszego akwa? Może zacznie budować gniazdo.. Poradźcie coś.
poczekaj jeszcze 2 dni
mam pytanie czy moge tzrzymac dwa bojowniki w akwa10 l?
Nie
Przepraszam jeśli już było takie pytanie w tym poście ale jest strasznie długi.
Czy w 25l można trzymać parkę bojowników czy jest to jednak zbyt mały litraż? Bo tak mi się wydaje.
Po pierwsze nie powinno się trzymać bojowników w parach, tylko w haremach, a po drugie oczywiście masz rację 25l to za mało, to jest litraż dla jednego bojownika.
ja chyba będe starał się rozmnożyć bojowniki bo zakupiony Boss (jego imię) zaczał po 30min budować gniazdo a na odchów narybku mam 9l akwarium bojownik przebywa w 27 l akwarium bo totakie piękne ryby ,a nawet gupików nie rtozmnożyłem tylko raz pzez przypadek molinezje
9 litrów to za mało na odchowanie narybku, skombinuj sobie 25l
Cytatja chyba będe starał się rozmnożyć bojowniki
PO CO?
bo to są piekne ryby i chciałbnym spróbować sił w ich rozmnażaniu
no to jak już uda Ci się je rozmnożyć, podchować i co dalej? akwa w którym są będzie za małe, a później (po ok. 3 miesiącach) trzeba zapewnić im nowy dom. Jesteś w stanie to zapewnić?
jakoś sie zarobi ;) ;) ;) u mojego wujka jest akwa puste 27l jeszcze
27 l nie wystarczy na wychowanie i prawidłowy rozwój całego narybku. W tym akwa może żyć 1 dorosła rybka + kilka krewetek, ślimaków. A przypuśćmy, że masz ok 50 małych rybek i co dalej? masz czym je prawidłowo wykarmić? przeczytaj ten wątek od początku i zobaczysz że nie jest aż tak łatwo
na tyle to ja nie licze ale spróbujemy choć jestem w 99% przekonany że nic z tego nie wyjdzie :-[ :-[ :-[
wpuściłem samice i bojek je gania i dostał jakiś impuls by budować gniazdo ma już wymiary (gniazdo )ok 3cm 10cm z lekkimi ubytkam ciekawe za ile skończy
bardzo przepraszam że tak pisze post pod postem WYBACZCIe mi ale chciałem podkręcic termostat w grzalce i rozwalilem gniazdo bojownika i teraz czyżby nie miał ochoty budować choc ma dwie samiczki?
daj mu troche czasu
znuw szybko buduje
już samica probuje pdplynaćpod gniazdo ale nie daje i potem gania ją po całym akwa dopóki się nie schowa to dobrze?
młodyakwarysta
Przestan pisac posta pod postem - jest opcja zmien !!!
Co wejde w watek w ktorym piszesz powtarzasz to samo >:D
sorry za wszystko bojowniki się wytarły w jest ikra!!!!!!!!!!!!!!!!
karmić młode pantofelkiem jak go wychodować i jak podawać
Trzeba było pomysleć zanim doprowadziłes do tarła.
goś zżera jajeczka moze z 15 zostało :'( :'( :'( chyba juz jutro odłowie samca
Witam.Mam pytanie-czy potrzebuje osobne akwarium(kotnik)do rozmnozenia bojownikow??mam 200 litrowe akwarium i jest to akwarium towarzyskie.Mam tam neonki,glupiki,skalary,brzanki rekinie no i samca bojownika z 5 samicami.Chcialbym sie dowiedziec czy bedzie to mozliwe ze sie w takim akwarium rozmnoza mi bojowniki??
Tarło może się odbyć, ale na odchowanie potomstwa szans nie widzę
A kiedy bede wiedzial ze mam je odlowic do kotnika,jak samiec juz bedzie zaczynal budowac gniazdo?
Co rozumiesz przez kotnik? Bo jak taki pływający, to to nie jest dobry pomysł. Powinno być oddzielne akwarium tarliskowe.
Ja bojowników nie rozmnażam, i nie zamierzam, ale z tego co czytałam wynika, że najpierw powinno się odłowić do zbiornika tarliskowego samca, a samice później.
Moje bojowniki juz 2 razy rozmnazaly sie tak "same z siebie" w ogólnym. Po wpuszczeniu 3 samic, samiec maniakalnie budował gniazdo, a panienki puchneły od ikry. Delikatny ruch wody sprawiał ze gniazdo sie rozlatywało. W pewnych odstepach czasu doszło do 2 tareł (tarł?) bez gniazda z ta sama samica (ta najbardziej pogryziona). ??? Samiec "wkleił" ikre w 3 bable i ciagle próbował je na nich utrzymac. W nocy, gdy zgasła lampa, wszystkie jajeczka opadły na dno.
Czy samiczka nie szkodzi gdy sa ciagle pełne po brzegi ikry?
Co z samcem który przestał robic gniazdo? Czy gdy w przyszlosci umieszcze go w tarliskowym mu sie "przypomni"?
Cytat: Female_Raziel w 22.05.2009, 19:54
próbował je na nich utrzymac. W nocy, gdy zgasła lampa, wszystkie jajeczka opadły na dno.
Czy samiczka nie szkodzi gdy sa ciagle pełne po brzegi ikry?
Może trzeba było świecić cały czas?
W naturalnych warunkach, gdy w niesprzyjających warunkach nie dochodzi do tarła (a dzieje się to nawet w Polsce), ikra zostaje wchłonięta.
Ja wcale narazie nie chce ich rozmnazac, one same tak zaczeły. Mysle ze swiecenie cała noc zaszkodzi im na ich zegar biologiczny, pozatym mam akwarium w sypialni. Moje pozostałe samiczki "chodza" z ikra juz miesiac. :(
Cytat: Female_Raziel w 22.05.2009, 20:00
Mysle ze swiecenie cała noc zaszkodzi im na ich zegar biologiczny, pozatym mam akwarium w sypialni.
Myślę, że bardziej chodzi Ci o Twój zegar biologiczny ;)
Rybom nic nie będzie, włącz zwykłą lampkę nawet 10W energooszczędną i będzie w porządku.
Samcowi daj jakis budulec na gniazdo, najlepiej liscie pływające.
polecam lekturki
1 lekturka (http://www.bojownik.pl/ABC-rozmnazania-I-przed-tarlem-t4151.html)
2 lekturka (http://www.bojownik.pl/ABC-rozmnazania-II-tarlo-t4164.html)
3 lekturka (http://www.bojownik.pl/Zywy-pokarm-dla-narybku-do-mniej-wiecej-15-cm-dlugosci-t5242.html)
Witam wczoraj kupilem 2 Bojowniki Samca i Samice. Kiedy dojdzie do Tarla ???
heh morze i to późny temat ale jak zresztą większość labiryntowców w tym bojownik syjamski Betta splendens jest rybom dość opiekuńczą rzadko się zdarza żeby zjadał ikrę choć miałem takie przypadki ale w tedy od razu wiedziałem że nic z tego nie będzie bo
i tak ich nie odchowam ale powracając do tematu myślę że dziej się tak bo pewnie kupiłeś bojownika syjamskiego z małego plastikowego kubeczka właśnie to robi u nich zaburzenia psychiczne bo jak wejdzie do akwa np 60l to jest oszołomiony i często atakuje inne ryby myślę że warto pozostawić takiego osobnika płci męskiej w większym akwarium przez miesiąc a potem prubować doprowadzić do tarła :) pozdrawiam
Tomasz
Witam,
W moim akwarium z bojownikami zauwazylem plywajace malenkie bojowniki. Nie zagladalem ostatnio do akwa zbytnio z powodu braku czasu wiec nie wiem kiedy tarlo zaszlo i ile dni maja male rybki. Teraz mam pytanie poniewaz parka nadal robi swoje zaloty i w gniezdzie widac kilkanascie jajeczek to co zrobic z parka czy odlowic je zeby nie zjadly narybku czy poczekac az sie cos wykluje z tych jajeczek czy zostawic oboje rodzicow i liczyc na to ze nie zjedza mlodych?
Pozdrawiam Squ3sh
Wyciągnij samice a samca zostaw. Kiedy wyklują się maluchy to i samca odłów, jak narazie samiec będzie się opiekował jajeczkami.
Tylko wlasnie problem w tym, ze tak jak napisalem wyzej czesc maluchow juz sobie plywa po akwa. A troche jajeczek jest jeszcze w gniezdzie. Tylko nie wiem czy to ten sam miot i tamte sie nie wykluly jeszcze czy to po nowym tarle ??? Samice juz odlowie, a samca zostawie poki co i tak nie jest zainteresowany narybkiem, a mlode trzymaja sie zdala od gniazda i nie maja z bojkiem praktycznie kontaktu gdyz on siedzi tylko pod gniazdem.
Narazie maluchów nie atakuje ale jak młode podpłyną pod gniazdo może je zaatakować a narazie nie zwraca na nie uwagi, jak reszta sie wykluje to musisz go odłowić.
Witam chcę zaprezentować wam mój dziennik związany z tarłem bojownika
Na początek chcę wam przedstawić akwarium tarliskowe
link :http://img38.imageshack.us/img38/9906/p1010339ai.jpg
I samca ,samicy nie udało mi się sfotografować ,bo siedziała w kokosie ;d.
Samiec
link : http://img263.imageshack.us/img263/4787/p1010340z.jpg
Temp wynosi 28 stopni
Na razie nie mam pokrywy macie pomysł z czego ją zrobić ??
Samiec będzie pływał w akwarium dopóki wykąbinuję jakaś pokrywę ,żeby po prostu nie wyleciał ;d.
Ok pokrywa zbudowana z kobiałki fajnie nawet to wygląda ,i ma nawet dziurki na powietrze nawet spore to duży plus :D. ok teraz biorę się za przełożeniem bojownika do akwarium tarliskowego .
Mam pytanko pierw przełożyć tylko samca i czekać aż zrobi gniazdo czy jak ?
Witam mam akwarium tarliskowe i czy 27 26 stopni wystarczy dla rozmożenia bojowników ?
Na noc otwieram okno i temp mi spada i nie wiem co mam zrobić, a w nocy u mnie w pokoju jest strasznie duszno .
Może grzałka z termostatem?? To było by najlepsze rozwiązanie...
jest ktoś jeszcze na tym forum bo mam problem z bojownikami
Cytat: adria.n1 w 21.01.2010, 08:35
jest ktoś jeszcze na tym forum bo mam problem z bojownikami
odswiezasz temat po ponad miesiacu, z zapytaniem czy ktos jest na forum ? Oo
to nie widac tego ze forum nadal istnieje... chocby po datach ostatnich tematow ?
Nie wiedzialem czy ktoś mi moze pomoc umisz pomoc mi masz duzo wiedzy na temat bojownikow?
bo chodzi o to ze mam w 10l zbiorniku 2 bojowniki samica ma juz pionowe pasy temperatura od 27 do 29stopni samiec ciągle gania samice po akwarium i sie stroszy ale nie buduje gniazda juz drugi dzien ??? ??? stosowalem podmiany parametrow wody przeczytalem caly ten temat i robilem jak mowili ale dalej nic
Są tylko jakies pare bąbellków po kątach
Cytat: adria.n1 w 22.01.2010, 11:03
Nie wiedzialem czy ktoś mi moze pomoc umisz pomoc mi masz duzo wiedzy na temat bojownikow?
bo chodzi o to ze mam w 10l zbiorniku 2 bojowniki samica ma juz pionowe pasy temperatura od 27 do 29stopni samiec ciągle gania samice po akwarium i sie stroszy ale nie buduje gniazda juz drugi dzien ??? ??? stosowalem podmiany parametrow wody przeczytalem caly ten temat i robilem jak mowili ale dalej nic
Są tylko jakies pare bąbellków po kątach
W 10 litrach... to niedługo bedziesz miec 1 sztuke, bo samiec zatłucze samice na amen
nie, on jej nie gryzie własnie zaczeły tarło ale nie umią tego tzn on.
Nawet nie buduje gniazda a w tym zbiorniku jest dużo kryjówek i roślin, że samica może się schować co mogę zrobić w tej sytuacji ? :(
bojownik zbudowal gniazdo ale dzisiaj po poludniu juz go nie ma :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'(
Witam , zajmuję się hodowlą bojowników od około roku . Aktualnie mam 3 ( dwie samice i samiec - Merci , Kaskada i Atos ) . Teraz aktualnie hoduje i rozmnażam Bojowniki , Gupiki , Kiryski spiżowe i Ampularie . Moim osiągnięciem były liczne tarła i mioty . Chciałam bym pomuc nowicjuszom w hodowli tych rybek ( bojowników ) .
Przygotowania do tarła :
. Baniak ( 10-15l. ) nie powinien mieć żwirku . Musimy wstawic liczne kryjówki dla samicy , może to być : Kokos , jakieś skałki ( bezostrych rogów i kantów ) ,mogą ruwniesz być roślinki typu : rzęsa ( ułatwia budowę gniazda ) , jakieś trawki w koszyczkach itp.
Grzałka ok 25w. I najmnięjszy filtr gąbkowy , można już założyć i przymocować kawałek rajstopy co utrudni wessanie maluchów .
Wpuszczanie rybek :
Ustawiamy taką temperature jak w akwarium w którym dotychczas były bojowniki . Wpuszczamy samca , a po jakiś 20 min. samice . Napoczątku samiec bedzie bardzo agresywny i rybki wyjdą z tego ,, postrzępione ,, . Jeżeli samiec nie budyje gniazda można dla ułatwienia położyć liść dębu lub przykrywke od kubeczka .
Tarło :
Atakowanie samicy przez samca jest potrzebne , ponieważ dzięki temu ikra szybciej dojrzewa . Podnosimy stopniowo temperature do 30C. Rybki w tarle sobie poradzą ;D Po tarle wyławiamy samicę !
To narazie na tyle ;)
U mnie jest bojowniczka Maria i bojownik Malcom. Mają około 40 małych.
Muszę powiedzieć, że podobno samiec zjada obumarłą ikrę
oraz widziałem, że samica zjadła krewetke red cherry, bo była zdeterminowana przed tarłem :o
Na pewno dojdzie do tarła :)
Mam taką radę. Weźcie wężyk od napowietrzania, żeby po czyszczeniu nalać nową wodę do akwarium z młodymi bojownikami . Dzięki temu nie przeszkadzacie młodym bojownikom.
Pozdrawiam! <papa>
Ostatnio udało mi się doprowadzić do tarła bojowników. Samca Malcoma i samicę Marię umieściłem wieczorem w 20- litrowym akwarium. Temp. wody wynosiła 28 stopni. Nie zdecydowałem się na większą, ponieważ podobno młode w zbyt wysokiej temp. wykluwają się zbyt wcześnie i są jeszcze zbyt słabe. W akwarium tarliskowym znajdowały się oczywiście korzeń oraz rośliny- kryjówki dla samicy. Na początku Malcom robił pojedyncze bąble w całym akwarium. Później zaczął budować większe gniazda. Psuł je często ogonem, przeganiając Marię. Maria jest energiczną samicą, więc sama podpływała do gniazda, stroszyła się . Nie raz zdarzyło jej się zniszczyć gniazdo. 2 godz. przed tarłem zaczęła podpływać do samca, zwisała głową w dół, delikatnie popędzała go, dziobiąc. Ostateczne gniazdo było wielowarstwowe. Wreszcie, 3 dnia po umieszczeniu rybek w akwa tarliskowym o godz. 10.00 zaczęło się upragnione tarło. Przez pierwsze pół godz. nie widziałem ikry. Potem, kiedy zaczęła się pojawiać, Maria zaczęła ją zjadać. Jednak na szczęście szybko jej się to znudziło. Po zakończeniu tarła spokojnie odpoczywała w roślinach. Samiec za bardzo się nią nie interesował. Był zajęty opieką nad gniazdem. Jednak odłowiłem ją, żeby spokojnie się kurowała w większym akwarium. Malcom bardzo troskliwie zajmował się swoim potomstwem. Nie było mowy o zjadaniu ikry. Nie miał nawet ochoty na jedzenie. Młode zaczęły się wykluwać następnego dnia wieczorem. Włączyłem dla nich napowietrzanie (młode nie mają jeszcze wykształconego labiryntu). Było bardzo delikatne i nie psuło gniazda. Po paru dniach Malcom zaczął się normalnie odżywiać. Gniazdo stawało się coraz mniejsze. Niektóre młode zaczynały pływać i żerować. W końcu zdecydowałem się na odłowienie bojownika. Nie zamontowałem bojowniczątkom żadnego filtra, ponieważ bałem się, że je wciągnie. Jeśli przyczypiłbym do filtra rajstopę to młode i tak mogłyby się do niej przyssać i nie miałyby siły się uwolnić. Wobec tego codziennie wymieniam 50% wody. Odlewam ją przezroczystą szklanką, żeby mieć pewność, że nie wciągnąłem żadnej minirybki. Czystą wodę nalewam wężykiem od napowietrzania. Jest to bardzo delikatna metoda. Młode karmię 5 razy dziennie żółtkiem, pierwotniakami, węgorkami mikro oraz nobil fluidem. Rosną jak na drożdżach. <good>
Witam,mam pytanie do akwarystów którzy hodują Bojowniki.
Wczoraj wykluły mi się małe Bojowniki,w dniu dzisiejszym odłowiłem samca ( wcześniej samice ).
Moje pytanie
-czy dobrze zrobiłem odławiając ojca i czym te "kijanki" się żywią...
.Proszę o pomoc lub jakiś odnośnik jak już o tym było gdzieś pisane...
http://www.bojownik.pl/index.php?showforum=14
To powinno Ci chyba pomóc :)
Trzymam kciuki za narybek :D
Cytat: andrej w 16.09.2010, 12:22
http://www.bojownik.pl/index.php?showforum=14
To powinno Ci chyba pomóc :)
Trzymam kciuki za narybek :D
szybka interwencja...Dziięki za stronkę :D
Witam.mam akwarium 20l. Mam bojowniki 1+3,jednego gupika(reszta została zjedzona).Jedna samica bojownika jest gruba i jest gotowa do tarła,pozotałe dwie są jeszcze za młode. Mają roślinke,zamek,żwirek,grzałke,pompke,filtr. Czy przy takiej obsadzie dojdzie do tarła?? Bardzo bym tego chciała,dodam jeszcze ze ta samica ma paseczki gotowości i jest gruba juz od ponad tygodnia
Aha, a po co Ci to tarło? Co zrobisz z narybkiem? Będziesz go kisić w tym akwarium, w którym juz jest zab ciasno?
Akwarium 20l jest za małe dla haremu Bojownika, więc zrezygnuj z 3 samic.
Bojowników i Gupików Pawie Oczko nie powinno się trzymać razem, ponieważ Gupiki mają dłuższe ogony co powoduje, że Bojownik myśli, że to jest jego przeciwnik i go atakuje. Oddaj tego Gupika.
Dokładnie odpowiedz na te pytania co napisała mszt.
Do tarła dojdzie, tylko jeśli nie masz podstawowych informacji o tym jak odchować narybek Bojownika, to po jakimś czasie samice Bojownika zjedzą narybek.
andrej co ty mówisz mam bojowniki (1samiec i dwie samice) z gupikami mieczykami i innymi rybami i nic samiec pływa z gupików sobie nic nie robi tylko obok samic się kręci :D
akwarysta13 to wpuść bojowniki i gupika do 20 l, potrzymaj tydzien i wyciągnij wnioski..
Z jednej strony zależy to od litrażu, a z drugiej od charakteru Bojka. Jeden sobie nic nie zrobi z obecności Gupika Pawie Oczko w akwarium, a drugi będzie go atakował, aż go zamęczy. Więc to, że trzymasz go z Gupikami i nic się nie dzieje to nie oznacza, że u innej osoby będzie tak samo. ;) A tak na marginesie akwarysto13 ogarnij obsadę, bo widzę, że nie jest najlepiej.
Mam wolne akwa 25l chciałem tam dać harem bojownika(1+2), możecie mi powiedzieć jaki gatunek by się tam rozmnażał?
Dla haremu bojowników 25l to za ciasno
Cześć mam 2 bojowniki samca i samiczkę. Samiec zrobił tydzień temu gniazdo i ciągle lata za samicą.Ostatnio samica coraz częściej podpływa pod gniazdo.Czy to dobrze? Czy mam szanse na młode?
Myślę, że nie ma potrzeby zakładania nowego wątku więc pochwalę się tutaj O0
Dzisiaj odbyło się pierwsze i długo oczekiwane tarło.
Akwarium: 25L
Poziom wody: 17cm
Temperatura: 28,5 st. C
Brak podłoża, filtr Aquael Micro Fan zabezpieczony gazą jałową (na razie wyłączony), Grzałka Aquael 25W, zamek i statek jako kryjówki dla samicy.
40% powierzchni wody zajmuje pływający mech.
Pierwsze podejście do tarła miało miejsce ok. 2 tygodni temu. Ciemnofioletowy samiec i albinotyczna samica. Samiec nawet nie kwapił się budowy gniazda, za to skutecznie męczył samicę. Po kilku dniach samica została oddzielona i po tygodniu zdechła (prawdopodobnie na skutek odniesionych obrażeń)
Druga samica była cała czerwona. Samiec zbudował gniazdo i zalecał się do samicy, jednak ta okazała się wyjątkowo niechętna. Nie pomogło nawet oddzielenie samicy i umiejscowienie jej w innym zbiorniku, ale w polu widzenia samca. Wczoraj samice znalazłem padniętą w szczelinie pomiędzy statkiem, a szybą.
Ponieważ dwa dni byłem w delegacji i nie wiedziałem od ilu dni / godzin samica nie żyje zrestartowałem akwarium płucząc i myjąc gorącą wodą szyby i wszystkie elementy, łącznie z płukaniem mchu. Postanowiłem spróbować z ostatnią, fioletową samicą, ale tym razem zrobiłem wszystko inaczej.
Warte wspomnienia jest, że samica prawie wykończyła kiedyś innego samca (który notabene dostał później wpi*dol od pewnej pielęgnicy i tak zakończył swój żywot, ale to już inna historia). Między innymi z tej przyczyny nie chciałem dopuszczać owej samicy, poza tym w akwarium ogólnym wciąż pływała z poziomymi pasami co oznacza stres i niezadowolenie.
Tym razem nie użyłem jedynie kranwitu. Wymieszałem zwykłą wodę z wodą z ogólnego, w którym od miesiąca przebywała samica w proporcji 50/50. Wczoraj wieczorem temperatura rosła od 25C do 30C. Również przez ok. 5h działał filtr i napowietrzanie. Samica natomiast przebywała w 1,5L pojemniku, w wodzie z ogólnego i w temp. ok 30C. Samiec i samica cały wieczór i noc mieli się na widoku i puszyli się do siebie. Samica wręcz wykazywał samcze odruchy (stroszyła płetwy i skrzela). Gdyby nie wyraźne pokładełko przysiągłbym, że to samiec. Ważny zapisania jest również fakt, że na widok samca, samica od razu straciła wyraźne poziome paski, natomiast pionowych nie pokazała w ogóle, nawet podczas tarła. Dziś ok. godz. 14:00 obniżyłem temp. do 28,5C i wpuściłem samicę. Zaloty samca były bardzo delikatne. Puszył się tylko i opływał samicę dookoła. Samica w ogóle nie uciekała. Ok. godziny 16:30 zauważyłem parkę w miłosnym uścisku i kilka jajeczek w gnieździe. Tarło wciąż trwa chociaż samiec zaczyna być coraz bardziej agresywny i coraz częściej gania samicę po akwarium. Nie wyławiam jej jeszcze, gdyż mimo gonitw dochodzi do aktu ;D
PS. Samiec obficie karmiony żywym pokarmem od 3 dni, samica od wczoraj.
Poniżej film. Sorry za jakość.
http://youtu.be/iUH7wDT0N2Q
Cytat: Dodomisia w 18.11.2010, 21:21
Witam.mam akwarium 20l. Mam bojowniki 1+3,jednego gupika(reszta została zjedzona).Jedna samica bojownika jest gruba i jest gotowa do tarła,pozotałe dwie są jeszcze za młode. Mają roślinke,zamek,żwirek,grzałke,pompke,filtr. Czy przy takiej obsadzie dojdzie do tarła?? Bardzo bym tego chciała,dodam jeszcze ze ta samica ma paseczki gotowości i jest gruba juz od ponad tygodnia
Jeżeli bardzo chcesz mieć potomstwo to wpuść samca i samiczke 1+1 nic więcej bez podłoża coś pływającego i posadzonego w doniczce (roslinki), poziom wody 13-15cm i filtr gąbkowy i jeden wężyk do kamienia napowietrzającego i pomocne do budowy gniazda denko od kubeczka w jakim najczęściej się sprzedaje bojowniki :( i grzałkę, która musi utrzymywać temperaturę 29st.Celcjusza
Najważniejsze rzeczy, o których musisz pamiętać:
1)co zrobić z młodymi
a)sprzedaj znajomym lub na allegro
b)dogadaj się ze sklepem zoologicznym że sprzedasz im twoje młode
c)pomysl nad jeszcze jednym większym akwa żeby samice tam przełożyć, a samców staraj się pozbyć
2)przygotuj pokarmy
a)pierwotniaki (trochę siana z zoologicznego+liść sałaty+kawałek suszonej skórki z banana zalane wodą z akwarium)
b)musisz też sobie wyhodować artemie
- na czas hodowli kup sobie JBL FLuid artemia
- gdy kupisz jaja artemi to masz instrukcję jak je wyhodować(zazwyczaj)
c)suchy pokarm Microvit BASIC lub zmiel swje normalne płatki
Możesz oczywiście coś wyhodowac jeszcze jak oczliki lub węgorki
3)jeżeli wybierzesz normalny filtr , a nie filtr gąbkowy napędzany napowietrzaczem
a)musisz ograniczyc jego przepływ żeby nie burzył tafli. To ułatwi budowę gniazda samcowi
b)zabezpieczzyć wlot do pojemnika z gąbką tzn dziurki, którymi filtr zasysa wodę
- można to zabezpieczyć nakładając dużą drobną gąbkę na pojemnik
- nałożyć rajstopę obojętnie jaką to też troszeczkę ograniczy przepływ wody, ale to dobrze
4)przykrycie akwarium
a)np. z szyby bo u bojowników w wieku 1/1,5 miesiąca wykształca się labirynt, dzięki któremu bojowniki oddychają powietrzem atmosferycznym. Jeżeli nie zapewnimy nad powierzchnią wody odpowiedniej temp. powietrza to u bojowniczat nastąpi przeziębienie labiryntu co skutkuje utrudnieniem oddychania lub od razu śmierć.
Jeżeli coś pominąłem to mnie poprawcie