proszę o pomoc.
Równocześnie z wykryciem w akwa wypławków, okazało się ze coś odgryzło kawałek nogi ślimaka. Co to może być, jak to coś leczyć. dziś w powstałej ranie (powiększa się) widziałam wypławki. czy one mogą być przyczyną zanikania ampulariowej nogi, czy jak kazde smieciojady są tam tylko ze względu na gnijącą ranę.
w akwarium są jeszcze molinezje, trzymam je w słonawej wodzie (pół płaskiej łyżeczki na 60l)
z góry dzięki za pomoc i radę
ps.jak narazie trzymam ampularie osobno i wyłapuje wypływające wypławki...
czy ona jeszcze żyje?