Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: MichcioRoslina w 07.02.2009, 10:51

Tytuł: Neon Innesa- Choroba bystrzyków neonowych (nie jestem pewien)
Wiadomość wysłana przez: MichcioRoslina w 07.02.2009, 10:51
Wczoraj zobaczyłem na ciele jednego z 12 (brzmi jak Biblia) białe plamy. Takie wypukle cuś. Przełożyłem go do 45 litrów- reszta obsady jest bez objawów- do obu akwariów dolałem MFC - do 54 jako odkażalnik, a do 45 jako... sam nie wiem. Ale nie wiem co to jest... Czy to jest Choroba bystrzyków neonowych? Rybka położyła sie na filtrze (jak dygnę pływa normalnie) ma białe plamy ale nie ma tych objawów:
- Chudnięcie
- Uszkodzenia płetw
- Skrzywienie kręgosłupa
- Utrata kolorów (u Neona Innesa lśniącej wstęgi)
i pytanie co mam robić? Jeżeli to ta choroba to planuję ją uśmiercić (neon to tylko neon (gdybym miał jakiego bojownika bliskiemu serca to co innego) a neonków i tak praktycznie nie rozpoznają. Reszta obsady zachowuje się normalnie. Nie ma ani ubytków, ani plam, no normalne- apetyt również. Co to jest i jak uśmiercić rybkę? (nigdy tego nie robiłem (na szczęście)) myślę żeby ja dać do szklanki i do zamrażalnika, bo słyszałem ze jak będzie bardzo mała temp. to "zaśnie"... A może znacie jeszcze jakieś inne humanitarne sposoby jeśli było by to konieczne.
Tytuł: Odp: Neon Innesa- Choroba bystrzyków neonowych (nie jestem pewien)
Wiadomość wysłana przez: ank@ w 07.02.2009, 19:28
może po prostu posatrać sie ja uratowac a nie od razu zabijac??? ja tez nie usmiercalam rybek ale mysle ze najbardziej humanitarna jest szybka smierc a wkladanie do zamrazarnika to raczej tortury a nie zasypianie
Tytuł: Odp: Neon Innesa- Choroba bystrzyków neonowych (nie jestem pewien)
Wiadomość wysłana przez: MichcioRoslina w 07.02.2009, 19:30
nie wiem.. nigdy tego nie robiłem... dlatego pytam sie czy znacie jakieś humanitarne sposoby jeśli to będzie konieczne. Zobaczymy może będzie żyć...
Tytuł: Odp: Neon Innesa- Choroba bystrzyków neonowych (nie jestem pewien)
Wiadomość wysłana przez: MichcioRoslina w 11.02.2009, 21:02
ten neonek który był skazany na śmierć, do dzisiaj pływa. Mało tego- na początku leżał na filtrze, teraz szaleje po akwarium, ma wilczy akwarium i w ogóle jest cały happy.  Te plamki niby są trochę mniejsze ale czy ja wiem  :-\ oczywiście jest sam w akwarium, a codziennie dolewam MFC tropicala. Czy jest możliwe ze on "z tego wyjdzie"? jeżeli to ta choroba co myślę to tu piszą że jest skazany na śmierć (jest od 3 dni) a on jest coraz żywszy. A może to co innego?