Witam,
Niedawno odseparowałem zdecydowanie chorą samiczkę gupika, dzisiaj czuje się dużo lepiej, ale nadal niepokoją mnie dwie rzeczy - ma bardzo zaczerwienione skrzela (wnętrze), dwie białe plamki na grzbiecie, i w ogóle szaleje, tzn. macha tymi skrzelami jakby jej tlenu brakowało (nie brakuje). Zastanawiam się, czy ją wpuścić do głównego akwarium? Czy też jeszcze poczekać?
no czemu nikt nie odpowiada? rybka zdechła dzisiaj.... :( A wczoraj kurde taka żywa była no....
Nikt Ci nie odpowiedział, bo nie podałeś żadnych parametrów zbiornika. Pojemność, temperatura, filtracja, napowietrzanie itp., dobrze znać też pH i twardość. A tak to można tylko przypuszczać, że masz niską temperaturę wody i słabo ją natleniasz.
no faktycznie, zapomniałem podać.
Akwarium ma 35 litrów, tylko parę rybek tam jest, temp. 26 stopni, dobrze napowietrzone.
Ph i twardości nie znam :( będę musiał sobie kupić jakieś testery.
Ja oststnio napisęłem temat ochorobie moich ryb.... Dostałem ochrzan e nie podałem parametrów zbiornika, jak podałem to juz się nikt nie odezwał i ryby pozdychały...