Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Rośliny akwarystyczne => Wątek zaczęty przez: Skipi w 10.02.2009, 10:08

Tytuł: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: Skipi w 10.02.2009, 10:08
Witam
jakis czas temu pojawily mi sie na lisciach w aqrwarium czarne nici, niektore nawet osiagaja 2cm dlugosci
nie wiem jak sie tego pozbyc.....
moze mial juz ktos podobnego glona i wie jak sie go pozbyc?!
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: Skipi w 11.02.2009, 06:00
Usunalem pare roslin z tymi nicmi ale po tygodniu widze ze sie pokazuja znowu na innych......

Obsada:
5 neon czerwony
2 ramirezki
2 glonojady

baniak 54l
oswietlenie 2 x 8W
filtr wewnetrzny
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: pin54 w 11.02.2009, 11:50
Szukaj na forum na temat krasnorostów z rodzaju Compsopogon i ogólnie krasnorostów, to powinno pomóc.
W skrócie: zmniejsz przepływ wody, podbij CO2 i ustal na stałym poziomie, odmul dno i wywal wszystko co gnije, wymień od razu dużo wody i rób częściej podmiany, kontroluj PO4 - zbij je w dół (podeślij zresztą trochę danych na temat chemii w akwa), możesz zwiększyć ilość garbników w wodzie. Światła nie ograniczaj bo i tak masz niewiele.
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: Skipi w 12.02.2009, 14:33
wlasnie co do dna to jest problem bo kupilem jakis bio cos z amazoni co mowili zeby go nie odmulac.... wiec nie wiem co w tym wypadku mam zrobic
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: bula w 12.02.2009, 19:20
Obniż PH. Twardość węglanową też do około 3stopni krasnorosty same odpuszą, zaczną ginąć w oczach.
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: Emi w 12.02.2009, 19:36
CytatObniż PH. Twardość węglanową też do około 6stopni krasnorosty same odpuszą, zaczną ginąć w oczach.

Następny mit akwariowy...

Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: bula w 12.02.2009, 20:03
Mit jak mit u mnie od lat działa a od kiedy zmieniłem aranż na mcharium i mam kh5 nie widziałem krasnorostów. Możesz mi napisać dlaczego tak uważasz? jakieś argumenty albo konkretne przykłady.
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: Emi w 12.02.2009, 20:09
Przykład: moje akwarium z paletkami. KH<4, ph 5,5-6,0, krasnorosty rosną jak się patrzy. Najczęstszą przyczyną powstawania krasnorostów jest zbyt duża ilość organicznego syfu rozpuszczonego w wodzie, niewydajna filtracja, przekarmianie zwierząt, słaba higiena w zbiorniku, podawanie wysokoproteinowego pokarmu. Najczęściej nie ma nic wspólnegoz  wysokim pH, KH itp. Czy jak zmieniłeś aranżację na mcharium masz tam krewetki, wpuściłeś niebrudzące ryby, zeby Ci mchu nie zapaprały?
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: bula w 12.02.2009, 20:23
Ok zgoda ale nie powiesz że wahania Ph noc/dzień nie powodują wzrostu krasnorostów, zbyt mało C02 w przypadku dużej ilości roślin głównie szybkorosnących,
czyli jednak wpływ ph jest znaczny jeżeli chodzi krasnorosty. Nawet sam Amano pisze aby walkę z krasnorostami zacząć od obniżenia kh do 3 i ph do około 6,5-7,0.  W wodzie bardzo miękkiej o naprawdę niskim pH, odpowiednim stężeniu NO3, PO4 itd.... zawsze będą np. na drewnie, to nie ulega wątpliwości.
Obsada hmmm 20 neonów innesa w 60L to chyba wystarczający "syf.
Jeszcze jedną metodą walki z skutkami są krewetki Amano, po wcześniejszym dodaniu mocnej zielonej herbaty do aqwa aby osłabić glony.
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: Emi w 12.02.2009, 20:45
Co do pH to wg mnie wpływ pH na krasnorosty nie jest znaczący (w takim akwarium przeważnie trzyma sie stałe pH i twardości), tak samo poziom NO3 i PO4 (miałam okazję sprawdzić przy stałych twardościach i pH poziomy NO3 w przedziale 0-80 mg/l i PO3 w przedziale 0-4 mg/l). Miałam także sporo czasu na testowanie, co niszczy krasnorosty w naszym paletkarium i odkryłam, ze jedyną rzeczą, która je u mnie dobija są 2 moje wielkie, stare kosiarki (tu działania fizyczne) i większe podmiany wody (usunięcie rozpuszczonej materii organicznej z toni wody) połączone z dokładnym odmulaniem (usunięcie detrytusu i resztek pokarmu).

Co do Pana Amano to piszę on o akwariach roslinnych HT a one rządzą się zupełnie innymi prawami niż zwykłe zbiorniki towarzyskie.

PS. Nie wiesz co to jest syf, póki nie masz paletek, bandy kirysków i zbrojników w jednym w akwarium. 20 neonów w 60 l to przy nich hiperczyścioszki.

PS2. Co do zielonej herbaty to zostawię to bez komentarza :)

Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: pin54 w 13.02.2009, 12:09
Jeszcze 2 - 3 dni temu też myślałem, że zielona herbata to mit ... kępka glonów zielonych, która nie wiadomo skąd się zapodziała zrobiła się siwa już po jednej nocy. Krasnorosty które pięknie obrosły korzeń wytrzymały kilka dni, a potem zaczęły padać (przez te dni lałem więcej herbaty). Z dnia na dzień widać było jak przestają bąblować, w tej chwili widać bąble tylko na mchu (ale to nie mech bąbluje) i pojedyncze na korzeniu (wcześniej to był prawie jeden wielki bąbel). CO2 nie mogłem dać więcej bo to bimber był, ale podmieniłem połowę wody (NO3 ~30, PO4 ~<0,4;0,8> ), korzeń prawdopodobnie gnije, ale dopiero w niedziel będę miał czas na zakupy i przemeblowanie w akwa, więc na 99% (bo w tych akwariach to jakoś nigdy nic na pewno :) ) jest to zasługa herbaty.
Problem w tym, że to tylko chwilowo je wytłukło, a ja widzę jak pojawiają się nowe, ale w mniejszych ilościach i takie jakieś mizerne. Jak nie dodam herbaty przy wymianie to się pewnie ślicznie rozrosną - czas zmienić warunki w baniaku.

Ps. herbaty dałem duuużo... razem ze 3 płaskie łyżeczki na 40l wody przez te kilka dni. W środku tylko kilka clithon i zatoczków, które mają się świetnie, nie wiem jak taka dawka by zadziałała na ryby. Na rośliny to chyba nie miało wpływu, jak nie rosły tak nie rosną ;). No i to jeszcze nie była plaga, zacząłem z nimi walkę zanim na dobre zaatakowały.
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: Emi w 13.02.2009, 12:13
Pin, piszesz o bąblach. Nie masz tam sinic przypadkiem?
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: pin54 w 13.02.2009, 12:43
Hmmmmm... chyba nie. Sinice byłyby chyba zielone lub zgniłozielone. Glony na korzeniu są brązowe/rude (u tych najlepiej widać kolor, bo obrosły równo, a ślimaki zrobiły "ścieżki") , na mchu z kolei jest pełna gama od jasnosiwych, przez biało-fioletowawe aż po fioletowo-czarne (ciężko kolor określić bo jest ich niewiele). Najbardziej bąblowały rude (bo teraz już nie bąblują ;) ), trochę słabiej te  jasnosiwe. U tych prawie czarnych nie zaobserwowałem. Fakt faktem nie wyciągałem ich i nie wąchałem. W ogóle ich nie ruszam, nie usuwam, raczej patrze jak reagują na moje działania.
Mam nadzieję, że się nie pomyliłem przy identyfikacji - jeżeli tak to wyprowadźcie mnie z błędu.
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: Emi w 13.02.2009, 12:48
Sinice mogą mieć różne kolory a ich znakiem rozpoznawczym jest właśnie silne bąblowanie. Krasnorosty nie widziałam,z ęby bąblowały, nawet przy silnym świetle a zwykłe zielone nitki bąblują tak jak rośliny. Masz jakieś fotki tych glonów z bliska? Tych z bąblami.
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: ala w 13.02.2009, 12:49
Wyprowadzić z błędu to  może3 nas wszystkich fotka . Ale z Twojego opisu i ja wnioskuje że to barzdiej do sinic podobne! A sinice rozkładając się mogą uwalniać do wody silnie trujace toksyny - wiec na Twoim miejscu zaczęłabym je usuwac mechanicznie czym prendzej i wstawiłabym jednak zdjęcie .
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: pin54 w 13.02.2009, 14:38
OK. Wieczorem będą zdjęcia, może nawet wcześniej - rudego na pewno, bo dużo i na środku, inne kolory nie wiem czy dam radę, mało ich jest i w trudno dostępnych miejscach (dla aparatu), a starą "zet trójką" za dużo zdziałać nie da rady.

Jest jeszcze opcja zdjęć mikroskopowych, ale to nie wcześniej niż w przyszłym tygodniu - tylko nie wiem czy powiększenie (OIDP) x70 wystarczy?

Jak się okaże, że to sinice to będę miał niezłe zdziwko :) No ale cóż, człowiek uczy się całe życie ;)
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: Skipi w 13.02.2009, 14:54
hehehehe:D walczac z krasnorostami dzis Ramirezki mi ikre zlozyly:D musialem sie pochwalic!! wiec ta bitwa musi jak narazie zostac przesunieta w czasie
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: pin54 w 13.02.2009, 18:17
Pierwsze co to prośba do modów o wydzielenie tych kilku postów dotyczących moich glonów do nowego wątku.

Zrobiłem kilka zdjęć w sumie bez rewelacji, ale baterie mi się skończyły więc poprawek dziś nie będzie.

No i teraz następuje moje wielkie zdziwienie, bo kolorystyka tego czegoś w akwarium diametralnie odbiega od tego co widać na zdjęciach ???. W pokrywie w tej chwili jest 2x15W aquarelle, nie wiem jak to wygląda w innym świetle.

(http://img300.imageshack.us/img300/4571/pict0001copytt1.th.jpg) (http://img300.imageshack.us/my.php?image=pict0001copytt1.jpg)
Jasny plac to gołe drewno wyczyszczone przez ślimaki, dookoła mój "przyjaciel" glon. Na zdjęciu jest bardziej bordowy, żywy. W akwa matowy, bardziej "zgniły" i blady.



(http://img8.imageshack.us/img8/8913/pict0002copyzi2.th.jpg) (http://img8.imageshack.us/my.php?image=pict0002copyzi2.jpg)
Tutaj widać drugi korzeń, w sumie szczyt, ponieważ glon trzyma się tylko na środku akwa w najostrzejszym świetle, w pozostałych częściach zbiornika prawie go nie ma. Występuje trochę na żwirku na środku tuż przy przedniej szybie, delikatny nalot na ponikle i drobinki na innych liściach. . Na zdjęciu wręcz czerwony miejscami, na żywo wygląda jak w poprzedniej sytuacji.

Ostatnie zdjęcie jakie udało mi się zrobić (nie zdążyłem pstryknąć jasnosiwych i czarnych). Zdjęcie przedstawia ciemnosiwy glon z odcieniem fioletu ... na zdjęciu wygląda to "nieco" inaczej :o
(http://img91.imageshack.us/img91/6/pict0011copyhw2.th.jpg) (http://img91.imageshack.us/my.php?image=pict0011copyhw2.jpg)

Ogólnie od wczoraj sytuacja się nieco zmieniła i glony zaczęły ponownie rosnąć. Za priorytet postawiłem sobie wzrost roślin które tak szybko jak zaczęły pięknie rosnąć (po kilka cm dziennie rotale) tak samo szybko przestały, w tej chwili obawiam się że jak tak dalej pójdzie to będę musiał zrobić niezłą wycinkę więc muszę je jakoś zmusić do wzrostu, glonami zajmę się później.

Mam wysoki poziom NO3 ~20 a nawet 30 (pewnie przez to że rośliny nie rosną), NO2 jeszcze się trzyma między 0,05 a 0,1, PO4 odkąd kupiłem test spadło z OIDP 0,7 do 0,2 (wczoraj podbiłem do 1ppm, chciałem zobaczyć jaki będzie rezultat poprawy stosunku N do P, na razie tylko glony rosną :/). Na początku tygodnia podałem 20ppm potasu - do dzisiaj żadnego wpływu, ani na glony ani na rośliny). Żelazo ~0,3. Od wczoraj ilość CO2 też się zmniejszyła, bo podłączyłem butle i na razie nie specjalnie idzie mi regulacja reduktora. Do ostatniej podmiany poszło pół dawki micro.

Jeżeli chodzi o sam glon to można go zdrapać paznokciem, sam nie odpada, ale jakoś specjalnie mocno trudzić się nie trzeba. Wierzchnia warstwa glonów jest prawdopodobnie martwa ponieważ prawie nie bąbluje. Po przetarciu palcem w ciągu 10 min widać śliczne pęcherzyki tlenu (?) usłane w startym miejscu, które szybko rosną. O ile na mchach część z tych bąbelków może być osadzającym się CO2 z dyfuzora to akurat na korzeniu widziałem jak powstają więc jestem pewien że to glon.

Ogólnie po podmianie wody wzrost glonów lekko stopuje, a rośliny odrobinę odżywają, dlatego zaraz podmiania. Jak macie jakieś sugestie to piszcie, za wszystkie z góry dzięki.

Pozdrawiam
pin54


Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: Skipi w 14.02.2009, 14:36
ja Ci powiem kolego ze to ostatnie zdjecie to do bulu przypomina moich towarzyszy....
ja znajdziesz sposob jak ich wyplenic pisz szybko
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: ala w 14.02.2009, 17:38
Krasnolrosty to to nie są ...kolorem do  okrzemek zblirzone ale patrzząc po bablach i ekspansywności glonu - Sinice.
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: Skipi w 18.02.2009, 09:34
dosypalem cukru do bimbrowni i zmniejszyla sie populacja o jakis 10razy.. - to naprawde pomaga
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: Seboos w 18.02.2009, 12:14
Cytat: ala w 14.02.2009, 17:38
patrzząc po bablach i ekspansywności glonu - Sinice.

Również stawiałbym na sinice. Kontroluj NO3 - jeśli to faktycznie sinice - powinno zacząć spadać...
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: dawidbanas w 18.02.2009, 14:38
Sinice ( Cyanophyta )

Sinice to jednokomórkowe, bezjądrowe organizmy żyjące często w nitkowatych koloniach. Zaliczane są umownie do glonów. Są jednymi z najstarszych organizmów żyjących na Ziemi. Pierwsze żyły ok. 3,5 mld lat temu. Bardzo dobrze wykorzystują zasoby środowiska, są często organizmami pionierskimi i jako jedne z pierwszych zasiedlają nowe tereny (np. dojrzewające akwarium). Tworzą "zakwity" wody i dają zabarwienie sino-niebieskie. Może być to groźne dla ryb ponieważ w nocy zużywają duże ilości tlenu. Ponadto wydzielają do wody trujące substancje, mogące nawet u dużych zwierząt, pijących taką wodę spowodować zatrucie i śmierć. Toksyny wydzielane są głównie wtedy, gdy komórki się starzeją i obumierają. Niektóre są neurotoksynami porażającymi układ nerwowy zwierząt, inne porażają wątrobę. Ale też niektóre np. asymilują azot atmosferyczny. W akwarium często tworzą "aksamitne dywany" przypominające gęstą pajęczynę. W sprzyjających warunkach bardzo szybko rosną ale łatwo usuwać je mechanicznie. W dotyku śliskie, łatwo odchodzą od liści i innych przedmiotów.

(http://images37.fotosik.pl/62/791b5726f90e8fecmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images43.fotosik.pl/66/e2ef4db14e99b031med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

ŹRÓDŁO: www.czfa.pl
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: pin54 w 18.02.2009, 18:32
Niestety (albo może na szczęście) już się nie dowiemy co to było (no chyba że wróci). Zgodnie z przypuszczeniami zaczęły mi gnić korzenie, więć poszły na śmietnik. Ponieważ dostępne miałem tylko "klocki" mopani, które dość ciężko dopasować musiałem zmienić całą aranżację więc większości glonów też się pozbyłem.
Zostały mi tylko niedobitki, którymi w celach "edukacyjnych" postanowiłem się zająć się dokładniej. Więc żeby nie było, że nie na temat:
Na początek wyglądające na siwo-brązowe pojedyncze nitki na liściu ponikła:

(http://img26.imageshack.us/img26/1466/copyglon2wc3.th.jpg) (http://img26.imageshack.us/my.php?image=copyglon2wc3.jpg)
(http://img148.imageshack.us/img148/2088/copyglon5qa1.th.jpg) (http://img148.imageshack.us/my.php?image=copyglon5qa1.jpg)
(http://img148.imageshack.us/img148/4829/copyglon10cn8.th.jpg) (http://img148.imageshack.us/my.php?image=copyglon10cn8.jpg)

A poniżej siwo-czarne "pędzelki" na korzonku mikrosorium.

(http://img16.imageshack.us/img16/1580/copyg3ml2.th.jpg) (http://img16.imageshack.us/my.php?image=copyg3ml2.jpg)
(http://img232.imageshack.us/img232/8673/copyg6wy9.th.jpg) (http://img232.imageshack.us/my.php?image=copyg6wy9.jpg)
W obu wypadkach kolorystyka pod mikroskopem znacznie obiega od tego co widzi gołe oko (tak samo było na zdjęciu macro).

W tym drugim wypadku IMHO śliczny krasnorost, ale jeżeli chodzi o te pierwsze, to nie wiem czy to zielenice czy sinice. Porównywałem z wygooglanymi i niestety, ale one wszystkie są dla mnie identyczne. Nie wiem co jest cechą odróżniającą je od siebie. Być może potrzebne jest zbliżenie na poziomie pojedynczej komórki ? Liczę na waszą pomoc.
Emi, nie masz przypadkiem gdzieś swoich zdjęć mikroskopowych ? (wiem że kiedyś też robiłaś).

Ps. co do tych brązowych na korzeniu... Próbowałem znaleźć coś w necie, ale o brązowych sinicach nic nie ma. Na forum roślinnym dostałem odpowiedź, że nie ma sinic w takim kolorze. Znacie może jakąś literature w tym temacie ?
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: ala w 18.02.2009, 18:42
Na wszystkich zdjęciach są krasnorosty - przy czym na pierwszym i trzecim  także pojedyńcze glony nitkowe .
Cytat: pin54 w 18.02.2009, 18:32
Ps. co do tych brązowych na korzeniu... Próbowałem znaleźć coś w necie, ale o brązowych sinicach nic nie ma. Na forum roślinnym dostałem odpowiedź, że nie ma sinic w takim kolorze.
sinice występują praktycznie we wszystkich kolorach. I nie cieszyłabym się przedwcześnie że ich nie ma bo jak nie zlikfidowałes przyczyn a tylko objawy to bardzo prawdopodobne że wrócą szybciej niż się zdaje - czego nie życzę ofc.
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: Emi w 19.02.2009, 09:33
Cytat: pin54 w 18.02.2009, 18:32
Emi, nie masz przypadkiem gdzieś swoich zdjęć mikroskopowych ? (wiem że kiedyś też robiłaś).

Tu je znajdziesz: http://gsa.org.pl/forum/viewtopic.php?f=19&t=178
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: daruń w 15.03.2009, 17:49
witam, na korzeniu pojawił się zielony nalot,nawet ładnie wygląda? i nawet bąbluje to napewno jakiś glon? od dwóch dni posiadam butle wysokocisnieniową co2 ,wczesniej używałem dzwonu,czy zwiekszanie dawkowania co2 pomoże je zlikwidować ,od dwóch tygodni przestałem nawozić , zastanawiam sie czy nie zmniejszyc czasu oświetlenia? czy zielona herbata pomoże? parametry wody NO3 Omg/l   NO2 Omg/l  GH >4d  KH 3-6d  ph 6,8 . co2 24 na dobe   ???
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: ala w 15.03.2009, 19:02
Zdjęcie glona by się przydało... bąbluje? sinice bąblują zwykle
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: daruń w 15.03.2009, 19:57
postaram sie zrobić zdjatko, czy sinice są zielone,zauważyłem też jedno milimetrowe włoski na nużańcu
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: ala w 15.03.2009, 20:30
Cytat: daruń w 15.03.2009, 19:57
, czy sinice są zielone,zauważyłem też jedno milimetrowe włoski na nużańcu
sinice występują w różnych kolorach od zielonego przez niebieski do czerni bywają też jasne-''beżowe?''
włoski to mogą być krasnorosty jak i nitki....
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: daruń w 16.03.2009, 19:30
krasnorosty jak z nimi walczyć? ???
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: pin54 w 17.03.2009, 07:43
Cytat: daruń w 16.03.2009, 19:30
krasnorosty jak z nimi walczyć? ???

W skrócie: dużo często zmieniaj wodę, odmul bardzo dokładnie dno, usuń wszystko co gnije (rośliny, korzenie!), zmniejsz przepływ do niezbędnego minimum, podkręć CO2 na max, możesz dolać wywar z zielonej herbaty. Wpisz w wyszukiwarkę a znajdziesz mnóstwo odpowiedzi na ten temat.
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: daruń w 18.03.2009, 18:41
ok slicznie dziękuje  <good>
Tytuł: Odp: Czarne nici na lisciach
Wiadomość wysłana przez: daruń w 25.03.2009, 18:27
wywar z zielonej herbaty jak go dawkować ,czy robić codziennie świeży ? :(