Mam pytanie, poniewaz zauwazylem, ze gupiczki z roku na rok ogolnie w akwarystyce z powodu ich hodowania i upiekszania barw staja sie coraz delikatniejsze, a ja bardzo je lubie i stad moje pytanie jak o nie dbac by nie zdychaly nie lezaly na dnie osowiale lub nie wykrzywialo im ciala, inne rybki(spokojne stadne typu zalobniczki, molinezje) dobrze zyja, a gupiki zyja, zyja ale padaja i zostaje 1 rybka najsilniejsza ktora potem i tak pada
zwijajace ogonki i leżenie na kamykach lub przy powierzchni
Zbyt duże pokrewieństwo. Przy chowie wsobnym tak już jest. Następne młode robią się coraz słabsze i padają, lub są zdeformowane.
To co napisal przedmowca moze byc jedna z przyczyn, ale by miec pewnosc czemu tak sie dzieje moze podasz jakie masz warunki w ktorych je trzymasz - czyli jaki masz baniaczek i co w nim (sprzet, rosliny, podloze, mieszkancy itd.) i jak sie nim opiekujesz ?
nie chcę otwierać nowego wątku, a moje pytanie również dotyczy gupików. Parę godzin temu kupiłam moje pierwsze rybki 4 kiryski 3 gupiki dwa samce i samiczkę (samiczkę w innym sklepie, żeby rybki nie okazały się rodzeństwem), mój tata popatrzył na rybki i stwierdził że z samiczką jest coś nie tak, jest nie wiele większa od samców i wyraźnie za chuda (to ostatnie chyba z głodu bo pierwsze co zrobiła po wpuszczeni to połknięcie fragmentu liścia a następnie obgryzanie roślinek), poza tym zauważyłam że przy głowie ma jaśniejszą plamę, wygląda to tak jakby miała w tym miejscu zdarte łuski. Czy to choroba, czy uszkodziła się podczas transportu lub odławiania w sklepie?