Cóż, mam zamiar zmienić nieco wystrój mojego akwarium, ale chciałbym uniknąć ponownego restartu zbiornika, bo po prostu nie mam gdzie przełowić ryb. Zmiany będą raczej poważne, choć oczywiście nie zamierzam robić wszystkiego od razu. Między innymi mam do wywalenia połowę roślinek, gdyż nie było mnie miesiąc i niestety moje kochane ślimaczki zrobiły co trzeba. W zasadzie jedynie moczarka ocalała. Czy ma ktoś jakieś pomysły, aby zrobić to w miarę bezboleśnie dla rybek ? Z góry dziękuję.
do dużego wiaderka, włoż tam filr i zainstaluj oświetlenie - kiedyś tak zrobiłem i wszystko ok :D
ps. tak na przyszłość - kup małe akwa, 25l powinno starczyć
Na przyszłość planuję akwa 160-200 l. Ale w moich warunkach mieszkaniowych to raczej odległa perspektywa :(