Hej mam takie pytanie w czym przewozić ryby bo w przyszłym tygodniu w poniedziałek jadę do kuzynki co ma ryby i jak przyjade zawszę pare mi da tylko jak ostatnio mi dał z jakies 30 rybek to po drodze do domu przerzyły tylko 3 bo wiozłam je w słoiku wiem że lepiej przewozic ryby w specjalenej foli i miałam taka po kupieniu nowych rybek ale siostra mi ja wyrzuciła.
To juz jest obojetne czy sloik czy folia - byle mialy powietrze.
Dobrze jest tez zadbac o temperature o tej porze roku - ja woze w torbie termoizolacyjnej (dodatkowo)
Worek jest niezły, ale zasada jest taka, że musi być dość duży. Napełniasz 1/3 objętości worka wodą, reszta to powietrze. Zakręcasz szczelnie, żeby powietrze nie uciekło, powstaje balon z wodą na dole. Gdy ruszasz workiem idąc/jadąc, woda się napowietrza. Całość włóż w coś, co amortyzuje wstrząsy.
w słoiku jest podobna zasada ;) a w czasie jazdy dodatkowo go mozesz odkręcić. Tylko duży! albo kilka.
Ja wole słoik-bardziej ,,stabilny". ;D