Witam.
W akwa 112l mam dwa skalary i problem jest taki, że jeden podgryza mi drugiego. Ten podgryzany ma już o połowe krótsze płetwy (nie tylko te z tyłu, te boczne też) i wąsy.
Widziałem, wcześniej, że skalary kilka razy odkąd mam akwa (1 rok) podgryzały się (a w zasadzie jeden podgryzał drugiego), ale nie doszło to takiego stanu...
Czy może to być spowodowane tym, że mam słabo zarośnięte akwa?
Moja obecna obsada:
2x skalar
2x molinezja
1x mieczyk
1x gupik
1x neon innesa
1x brzanka różowa
1x zbrojnik niebieski
Co mam robić? Jak leczyć?
Proszę o pomoc.
Cytat2x skalar
2x molinezja
1x mieczyk
1x gupik
1x neon innesa
1x brzanka różowa
1x zbrojnik niebieski
:o
człowieku!
ryb nie trzyma się pojedynczo!!!![poza małymi wyjątkami] neon innesa to ryba stadna musi być trzymana w stadzie minimum 8 sztuk a nie pojedynczo >:D mieczyków też powinno być minimum 4 podobnie jak molinezji,gupików czy brzanek w ogóle ta obsada to zupełna beznadzieja
źle połączyłeś gatunki ryb i jeżeli kupisz ich tyle ile ich powinno być to będzie przerybienie.Poza tym AKWARIUM DUŻO ZA MAŁE NA SKALARY!
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=12104.555 - tam założyłem wątek z prośbą o doradzenie mi co do obsady (popatrz także stronę wcześniej)
Obsada będzie powiększona w najbliższym czasie.
A co ze skalarami?
ile razy mam powtarzać?
masz za małe akwarium na skalary!
1. Spróbuj je na razie rozdzielić (jeśli masz taka możliwość) a w akwarium posadź wiecej roślin i zrób wiecej kryjówek. - rozumiem że parametry wody w normie?
2. E tam, czy aż takie za małe? (bez przesadyzmu) - fakt mogło być wieksze, ale nie jest aż takie tragiczne.
Pozdro... ;)
Cytat2. E tam, czy aż takie za małe? (bez przesadyzmu) - fakt mogło być wieksze, ale nie jest aż takie tragiczne
zdajesz sobie sprawe do ilu cm rośnie skalar? dla niego w 200l będzie ciasnawo!!
Zostawmy już ten litraż w spokoju :D
Jeżeli chodzi o to podgryzanie to narazie lepiej je rozdzielić.Jeżeli to nie minie to lepiej oddać tego ,,podgryzacza" ;D
A może to brzanka go skubie??
nie, to na pewno skalar...
Raczej nie mam możliwości ich rozdzielić...
Kiedyś czytałem, że podgryzanie to ustalanie hierarchii wśród osobników tego samego gatunku... ale u mnie to chyba tak nie jest...
Sam mam skalary 2x samce i 1 samice.Tyle że u mnie jest tak że słabszego skalara który jest atakowany broni samica(śliczna,duża,diamentowa).To zachowanie mnie zadziwia ale problem z podgryzaniem mam z głowy.Mimo wszystko samica wybiera silniejszego(dobrze że polskie dziewczyny nie są takie).Twoje skalary prowadza otwarte bitwy czy to raczej ucieczki słabego który przy okazji obrywa?
Ten słabszy ucieka, wcale nie prubuje atakować...
Nie wiem dlaczego się biją raczej nie mają o co się bić chyba że o rewir ale to bez sensu.Masz jakiegoś znajomego z akwa może to oddasz tego słabego i kupisz samice.Czy w twoim akwa są miejsca gdzie ten cienias może się schować?
tak, chowa się pod żabienice...
Cytat: badyllek1993 w 24.02.2009, 14:37
tak, chowa się pod żabienice...
Schowa się na chwile i znowu jest atak?HAHAH może mają coś z psychiką.Kup samice i obserwuj.Jeżeli to nic nie pomoże to pewnie bedziesz musiał oddać skalara cieniasa
Przez neta słabo się pomaga :-\
słabo, ale lepsze to niż nic... jak bym neta nie miał, to pewnie by mi już wszystkie rybki w akwa pozdychały.