mam okazje kupic tabletki napowietrzajace,firmy chobby,poniewaz akwa stoi w sypialni napowietrzanie troszke hałasuje.podobno stopniowo uwalniaja tlen do wody przez około tydzień.1 tabletka starcza na akwa 60 l
(mam 60), zakładam akwa roslinne wiec nie bedzie wiele ryb (10 neonków lib razbor).Czy ktos o tym slyszał lub używał?,Jezeli tak to prosze o odpowiedz.Moze stosowanie na dłuzszą mete nie jest zdrowe dla ryb i roslin ??
Nie piszesz jaki masz filtr. Moze lepszym rozwiazaniem byloby zamontowanie do filtra deszczowni w taki sposob, zeby woda z niej poruszala tafla wody i tym sposobem napowietrzala akwa.
Nie rozwazałem juz chyba wszystko i prosze tylko o opinie na temat tych tabletek.
Nampisz ktos coś o tych tabletkach kurcze...Mi to też jest potrzebne, bo też tak mam (będę miał) :)
A jakie są ceny tych "tabletek"?
Tabletki tlenowe stosuje się wyłącznie do transportu ryb i to wielogodzinnego. Dozowanie 1 tabletka po pierwszych 2 godzinach a potem co godzine po jednej, więc w nocy nie będziesz tabletek dokłądał co godzine ;). Do tego akwarium nie potrzebujesz tabletek tlenowych, skoro jest to akwarium roślinne z niewielką liczbą rybek to za dnia rośliny wyprodukują tyle tlenu że przez noc i im i rybkom powinno starczyć.
A najlpeszym rozwiazaniem byłby cichy filtr, zewnętrzny z deszczownią lub wewnętrzny umieszczony blisko lustra wody, wtedy wylot wody wprawiałby w drgania powierzcznię wody i w ten sposób masz bezgłośne natlenianie.
Mam podobny problem z nocnym napowietrzaniem.
W dzień wszystko pracuje włącznie z napowietrzaniem, na noc wyłączam napowietrzanie pozostaje ruch wody (z filtra wewnętrznego) i to wystarcza do rana. Napowietrzanie nie pracuje 6-7 godz. ale jest duży ruch wody co na taki krótki okres starcza. Mam akwa 200l z pyszczakami. :D
sluchajcie chcem przetransportowac ryby 150km od mojej miejscowosci (bo sie przeprowadzam) i teraz mam problemik bo z akwa to nie problem ale rybki to co zapakowac do worka i wrzucic tabletke a po 2h znowu tak?
Tez mam zbiornik w sypialni, ale problemu nie ma bo zostałam przez sasiada zmuszona do spania w zatyczkach zanim jeszcze myslałam o akwarium, a potem sie przyzwyczaiłam i inaczej nie mogłam. :) Te wszystkie cudowne pastylki Plush co uwalniaja tlen, Co2 (!) czy bakterie nitryfikacyjne to jedna wielka bzdura. Nie znam sie ale poprostu nie wierze w działanie. Przenies zbiornik albo spij w zatyczkach. <papa>
juras - nie wiem czy to dobre wyjscie, w nocy rosliny pobieraja tlen.
Jeśli firma nazywa się faktycznie "chobby", to bym jej nie ufał.
Damianos, spróbuj nalać napowietrzoną wodę do worka i wrzucić kilka pastylek, tlen powinien wypełnić worek w taki sposób, żeby woda stanowiła 1/3 objętości. Worek ruszając się podczas trasportu spowoduje napowietrzanie wody, nic nie trzeba wtedy wrzucać nawet przez 10 godzin przy małej obsadzie i rybie nienajedzonej.
jakich pastylek bo nie zrozumialem? ;D
Tabletek, pastylek, u nas stosowane nazwy zamiennie. Oczywiście, tych Twoich od uwalnia tlenu.
czyli tabletke napowietrzajaca wrzucam i jade tak?
Przeczytaj jeszcze raz tamto.
Proponuję, żebyś sprawdził te tabletki, czy są w stanie napompować worek w ten sposób, żeby było dwa razy więcej tlenu niż jest wody, zobaczysz, ile ich powinno być.
Normalnie pompuje się tlen z butli, a ponieważ nie masz, to tabletki mogą być w porządku, o ile nic innego się nie ulatnia podejrzanego.
Daj wody z 20 razy więcej niż masz ryb i do tego 2 razy więcej tlenu, niż wody i można jechać. Na postoju trzeba ruszać workiem, bo robi się warstwa CO2 izolująca od tlenu.